Podcast o krwawej zbrodni sprzed lat
Limanowa. „Knajpa, kościół, widok z mostu” – zatytułowano odcinek podcastu na kanale Zbrodnie Prowincjonalne, poświęcony zdarzeniom, mającym miejsce w Limanowej w 1994 roku.
W odcinku poruszona została nierozwiązana do dziś sprawa brutalnego morderstwa starszego małżeństwa z Limanowej – Anny i Stefana Michurów. Pojawiają się również wątki związane z dawnym zajazdem i budową kościoła w Limanowej-Sowlinach.
- Dwoje starszych ludzi leżało na wersalce, wokół nich walały się butelki po wódce. Oboje byli pobici i poranieni. Wokół mnóstwo krwi. Pochlapane były nią prawie wszystkie ściany. Taką scenę zastał mężczyzna, który rankiem w maju 1994 roku przyniósł mleko swoim krewnym – opisuje autorka historię przedstawioną w treści podcastu. - Wkrótce po Limanowej zaczęły krążyć plotki, że śmierć małżonków miała związek ze starą sprawą spalonej karczmy i kościoła, którego budowę próbowały wiele lat wcześniej zablokować komunistyczne władze.
Od momentu opublikowania w dniu 14 października podcast w serwisie YouTube odsłuchano blisko 21 tys. razy.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
Widziałem dziwne rzeczy
Rozmawiamy z księdzem kanonikiem Janem Bukowcem, emerytowanym proboszczem parafii pod wezwaniem św. Stanisława Kostki w Limanowej-Sowlinach
- Wokół dziejów budowy kościoła i losów karczmy w Sowlinach narastają bardzo dziwne opowieści...
- Będę mówił o tym, czego sam byłem uczestnikiem bądź świadkiem, a faktem jest, że to ja zaczynałem staranie o wzniesienie tej świątyni. Prowadziłem jej budowę. Także byłem tuż obok dramatów, jakie się rozgrywały w tym rejonie i dotykały ludzi stąd się wywodzących.
drewniany zajazd, przenosząc budowę kościoła za rzekę w dość ciasnym miejscu- Budowa kościoła ruszyła, karczma spłonęła...
- Zacny kapłan, ten który przed poświęceniem placu pod nasz kościół egzorcyzmy odprawił, goszcząc w Limanowej po tej tragedii, głosił kazanie i powiedział dosłownie: 'odszedł szatan w ogniu Wszystko zaczęło się na początku lat siedemdziesiątych zeszłego wieku. Mieszkańcy limanowskiej dzielnicy Sowliny modlili się w kaplicy w baraku jeszcze austro-węgierskiej rafinererii nafty, zmienionej później na bazę paliw CPN. Kapłan mieszkał kątem w równie starym familo-ku, zbudowanym w XIX wieku dla rodzin robotników. Ludzie chcieli wybudować kościół jak pałac, ale władza, ta z komitetów partii, bała się takich inwestycji niczym przysłowiowy diabeł święconej wody.