Polityczny wiec z Ryszardem Terleckim. Polityk nie zna... starosty
Limanowa. Dziś w hali sportowej limanowskiego “Ekonoma” odbyło się spotkanie struktur Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem “Przyszłość to Polska”, którego gościem był wicemarszałek Sejmu i szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki.
“Nie ma z nami starosty”
Spotkanie z prominentnym politykiem Prawa i Sprawiedliwości odbyło się dzisiaj po południu w hali sportowej limanowskiego “Ekonoma” przy ul. Piłsudskiego.
Jak już informowaliśmy, była to kolejna z wielu wizyt wicemarszałka na terenie powiatu limanowskiego. Nieoficjalnie mówi się, że Ryszard Terlecki w nadchodzących wyborach ma wystartować z listy PiS w okręgu nr 14, dlatego obecnością na Limanowszczyźnie, Sądecczyźnie i Podhalu stara się zapoznać potencjalnych wyborców ze swoją postacią.
Co ciekawe, Ryszard Terlecki nie wykazał się dzisiaj dobrą znajomością lokalnych struktur swojej partii. Odpowiadając na pytanie jednego z mieszkańców, które dotyczyło byłego starosty, Ryszard Terlecki powiedział, że to problem indywidualny i trudny do omówienia, gdyż “niestety nie ma wśród zgromadzonych starosty limanowskiego”. Uczestnicy wiecu zareagowali na to śmiechem, ponieważ to… Mieczysław Uryga “nosił” za politykiem mikrofon i udzielał głosu w dyskusji. A tydzień temu razem uczestniczyli w targach wojskowych w Limanowej (na zdjęciach).
“Donald Tusk próbuje nas oszukać”
Na wstępie wicemarszałek Ryszard Terlecki przypomniał, że w tej kadencji rząd musiał zmierzyć się z trzema problemami: pandemią, wojną na Ukrainie oraz inflacją. Kolejno zapowiedział, że na przełomie wiosny i lata Prawo i Sprawiedliwość zamierza przedstawić konkretny program wyborczy na kolejną kadencję.
W swoim wystąpieniu sporo miejsca poświęcił opozycji.
- Donald Tusk próbuje nas oszukać. Przede wszystkim, próbuje nam wmówić, że w ich czasach było wspaniale. Młodzież może nie pamiętać, ale starsi wiedzą, jak wtedy w Polsce było. Opozycja usiłuje wygrać agresją i awanturą. Przekonaniem, że jesteśmy niebezpieczni i że Polska w naszych rękach jest zagrożona - mówił.
Znacząca część wypowiedzi Ryszarda Terleckiego dotyczyła wojny i tego, jak Polska przygotowuje. Zarzucił, że poprzedni rząd (PO-PSL) nie dbał wystarczająco o polską armię, a wręcz - działał w celu jej osłabienia.
W dalszej części polityk uznał, że wygranie przez opozycję nadchodzących wyborów jest niemożliwe. Jednocześnie twierdził, że gdyby jednak opozycja doszła do władzy, jego zdaniem mogłaby dążyć do ograniczenia programów socjalnych, takich jak 500+. Przekonywał ponadto, że zagrożone byłyby kontrakty na zbrojenia dla Polski, które zawarł PiS.
- Musimy mieć świadomość, co nas czeka, jeśli skłócona, pozbawiona pomysłów i pazerna opozycja wygra wybory - mówił zgromadzonym.
Polityk o “strategii osłabienia fundamentu tożsamości narodowej”
Ryszard Terlecki mówił o wyborach i ich znaczeniu - nie tylko z perspektywy sytuacji geopolitycznej - ale i o “strategii osłabienia fundamentu tożsamości narodowej’, nawiązując do ostatniej dyskusji na temat zjawiska tuszowania przypadków molestowania i pedofilii w polskim Kościele.
- To, co się stało, to bezczelne i upiorne uderzenie w Jana Pawła II, to część programu. To tylko część strategii, którą oni przyjęli, o czym zresztą mówił jeden z ich posłów. Oni tego nie ukrywają - mówił.
Wyliczał też postulaty domniemanej “rewolucji obyczajowej”, a wśród nich według Terleckiego znajdują się: adopcja dzieci przez pary homoseksualne, eutanazja, czy wyprowadzenie lekcji religii ze szkół.
- To pokazuje, że jednak jest to poważne zagrożenie, któremu musimy się przeciwstawić, wykazując się stanowczością - zaznaczył.
Wiec PiS w szkolnej hali
Poza sympatykami Prawa i Sprawiedliwości w spotkaniu z marszałkiem wzięli udział członkowie zarządu i radni powiatu, a także wójtowie okolicznych gmin (m.in. Władysław Bieda, Władysław Sadowski, Bogdan Łuczkowski) oraz lokalni politycy rządzącej partii: poseł Jan Duda, wicewojewoda Mateusz Małodziński oraz radny wojewódzki Grzegorz Biedroń.
Z sali pytały m.in. pytania o odpowiedzialność urzędników za podejmowane przez nich decyzje, a także o możliwość ustawowego chronienia przedsiębiorców w zakresie wysokości rachunków za prąd i gaz.
- URE nas nie chroni, właściwie to robią z nami, co chcą. Wielu przedsiębiorców w Limanowej boryka się z tym problemem, mój kolega musiał sprzedać firmę, bo miał rachunki na 200 tys. zł miesięcznie. Gaz i prąd nas kończą - mówiła jedna z uczestniczek spotkania.
Z kolei miejski radny Waldemar Śliwa apelował o rozwiązanie problemów komunikacyjnych, które skutkują odpływem młodych ludzi z Limanowszczyzny. W tej części dyskusji padły ogólnikowe zdania na temat planowanej budowy obwodnicy Limanowej. Ryszarda Terleckiego pytano również o planowaną budowę linii kolejowej.
W pewnym momencie spotkania głosu udzielono 16-latkowi z Ukrainy, który przyjechał wraz z druhami z OSP z Lubomierza. Jak wyjaśniał prezes jednostki Piotr Doll, nastolatek od marca wraz z babcią mieszka w remizie. Jego rodzice zostali na Ukrainie, by walczyć o niepodległość swojego kraju. W geście podziękowania za pomoc jego rodakom nastolatek przekazał marszałkowi ukraińską flagę z podpisami wszystkich uchodźców, którzy znaleźli schronienie w strażnicy jednostki OSP w Lubomierzu.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (42)
A ja właśnie oddam głos na Tuska i wiele wiele innych Tuska poprze.
kiedyś już wspominałem, lokalny pis to dno... raczej u nas elyty nie ma ani z jednej ani z drugiej strony... Gdy był wcześniejszy starosta lepiej było? coś się zmieniło? czy po wyborach samorządowych u nas się coś zmieni? Nie sądzę
Margines limanowski ma pole do popisu,poniważ gdzie indziej nie ma głosu i nie jest słuchany.
Tutaj się jest incognito.
Pomyślności.
Krzesła na parkiecie bez linoleum - może krzesłami parkietu nie zniszczyli