21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

18 lat wód termalnych. Słono płacimy za ten jubileusz

Opublikowano  Zaktualizowano 
21 18013

W 2007 roku lokalne samorządy powołały spółkę, która miała doprowadzić do zagospodarowania geotermalnych złóż solanki w Porębie Wielkiej. Gorczańskie Wody Termalne obchodzą więc w tym roku swoje “osiemnaste urodziny”. Co zostało z wielkich planów? Przede wszystkim gorzkie wnioski: mimo upływu lat sprawa geotermii w zasadzie nie posunęła się do przodu, a samorządowcy po wydaniu kilkudziesięciu milionów z publicznej kasy - którzy przez lata na potrzeby kampanii obiecywali miejsca pracy i rozwój turystyki - teraz chcą się tylko pozbyć problemu poprzez sprzedaż udziałów.

Spółka pod młotek

W połowie stycznia Zarząd Powiatu Limanowskiego jednogłośnie podjął uchwałę w sprawie wszczęcia procedury, mającej na celu sprzedaż udziałów spółki Gorczańskie Wody Termalne. Rada Powiatu Limanowskiego wyraziła na to zgodę już w poprzedniej kadencji. 

Uchwała Rady Powiatu Limanowskiego nadal obowiązuje. Jesteśmy już w innym okresie czasu, wcześniej był zastój spowodowany m.in. przez pandemię. Teraz jednak zmieniła się sytuacja gospodarcza, dlatego uznaliśmy, że należy ponowić próbę. Będziemy działać zgodnie z procedurą, wkrótce poinformujemy o zamiarze zbycia udziałów i będziemy rozmawiać z potencjalnie zainteresowanymi podmiotami - mówi starosta Mieczysław Uryga. 

Wartość udziałów w GWT to przeszło 3 mln zł, z czego ponad 2 mln zł zainwestował sam powiat. 

Samorządy próbowały sprzedać udziały w spółce w 2019 i 2020 roku, nikt jednak nie był zainteresowany transakcją. Wcześniej, w latach 2016 - 2017, ogłaszano postępowania o zawarcie umowy w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. 

Czy ktoś widział inwestora?

Przypomnijmy, że o “tajemniczym inwestorze” gotowym zainwestować w Porębie Wielkiej ówczesny starosta Jan Puchała mówił od 2013 roku. Przez kilka lat rządów w powiecie komitetu “Działajmy Wspólnie” zapowiadano rychłe wyłonienie partnera do realizacji inwestycji, którą samorządowcy obiecują mieszkańcom od wielu lat i która według deklaracji miała stanowić “koło zamachowe” rozwoju gospodarczego Limanowszczyzny. Na potrzeby kolejnych kampanii mówiono, że na realizację inwestycji pieniądze zamierzają przeznaczyć prywatni biznesmeni lub instytucje: a to Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A., a to spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe.

Przeszło dziesięć lat temu szacowano, że inwestycja ma pochłonąć 72 mln złotych. Planowany hotel miał mieć trzy kondygnacje i 60 pokoi, a kompleks rekreacyjnych basenów miał składać się z obiektów krytych i otwartych oraz części wellness & spa. Skończyło się na kilku wizualizacjach i spotkaniach z firmami konsultingowymi. Żadnego inwestora nigdy nie przedstawiono, a po ewentualnych rozmowach i negocjacjach nie ma żadnych śladów w oficjalnych dokumentach. 

Spółka bez zysku, na samorządowej "kroplówce"

Mimo niepowodzeń w pozyskaniu inwestora Gorczańskie Wody Termalne powołały zakład górniczy, eksploatując złoże z odwiertem na podstawie przyznanej koncesji. Spółka generuje więc koszty, ale nie sprzedaje wystarczającej ilości solanki, by móc je zbilansować, nie mówiąc już o zarabianiu. 

Dlatego we wrześniu ubiegłego roku podczas sesji Rady Powiatu Limanowskiego przyjęto uchwałę w sprawie zwiększenia kapitału. Powiat zdecydował się na objęcie dodatkowych udziałów (387) po wniesieniu kwoty 193 500 zł z budżetu samorządu. Jak przedstawiono podczas sesji, miało to umożliwić pokrycie istniejących zobowiązań i zapewnienie płynności finansowej na kolejne miesiące. Wówczas zaległości w płatnościach (wynagrodzeniach i lokalnych podatkach) wynosiły ponad 80 tys. zł. 

Spółka sprzedaje niewielkie ilości wody termalnej lokalnym samorządom, prowadzącym tężnie solankowe. W naszym artykule Gorczański przekręt ujawniliśmy, że spółka prowadząca ośrodek Termy Gorce - wynajmując od powiatu budynek balneologii za cenę bardziej symboliczną, niż rynkową - nie korzysta z porębiańskiej solanki, mimo że promuje lecznicze właściwości tej wody termalnej i miała być jej głównym odbiorcą. 

"Niechciane dziecko" powiatu

Coś, co kiedyś porównywano do “kury znoszącej złote jaja”, dziś samorządowcy nazywają zgoła inaczej: “niechcianym dzieckiem”. Trzeba było lat, by zaczęto kwestionować nie tylko wybrany model funkcjonowania, ale i sam zamysł związany z zagospodarowaniem złóż solanki. 

Przed wyborami w 2014 roku, gdy powiat rozstrzygnął przetarg na budowę centrum balneologii, Jan Puchała mówił, że “realizacja strategicznej dla rozwoju powiatu limanowskiego inwestycji nabiera tempa”. Wicestarostą był wtedy Mieczysław Uryga. Sześć lat później - gdy po wielu problemach obiekt powstał, ale nikt nie chciał go dzierżawić - obaj samorządowcy kłócili się o to, kto jest ojcem tego pomysłu.

Zacznijmy od genezy. Kto wymyślił balneologię? Rok 2014, projekt niekompletny. Co pan zrobił jako szef urzędu żeby doprowadzić ten projekt do użytku? Projekt został wydany z budownictwa wcześniej, niedokończony. Cóż tak się strasznie spieszyło, po co? Kampania, wybory – inwestycja sztandarowa. Któż to głosił? - pytał swojego poprzednika starosta Mieczysław Uryga na absolutoryjnej sesji w 2020 roku. - Od początku pracowaliśmy na bublu. To było clou sprawy. Dziadostwo krótko mówiąc. Teraz jest pan krasomówcą. Pan słuchał, kogo chciał, tylko nie nas. Teraz zarzuca nam pan niekonsekwencję. O balneologii mówiono różne kwieciste słowa, przyrównano to do kury znoszącej złote jaja. Bardzo byśmy się cieszyli, tylko że zostaliśmy z pasztetem. Przedstawiał pan mrzonki, zacznę od temperatury przez którą woda się do niczego nie nadaje, mówię też o GWT, gdzie miała być Białka Tatrzańska, choć dobrze pan wie, że nigdy to nie było możliwe. 
Pan nie wie skąd się wzięła balneologia? Ja też nie wiem. Trzeba wrócić do historii. Była dyskusja na zarządzie, gminy nie miały pieniędzy żeby dofinansować i by iść w kierunku rozwoju geotermii i znalezienia inwestora. Wtedy powstał pomysł, a to pan powiedział że ma kuzyna w Gorlicach, gdzie coś podobnego funkcjonuje. Pojechaliście tam z sekretarzem, są na to dowody. Obwiniajmy się tak do wieczora, bo to fajnie wygląda. Wszystkiemu winny Puchała. Puchała wymyślał, Puchała głosował, Puchała decydował. Skoro tak, to za co braliście publiczne pieniądze? Jeżeli nic nie robiliście, to je oddajcie. Ludzie, zastanówcie się co wy robicie! - mówił Jan Puchała, deklarując że nie czuje się winny. 

Podsumowaniem tej dyskusji była wówczas wypowiedź ówczesnej wicestarosty Agaty Zięby. Jej słowa, mimo upływu pięciu lat, nadal wydają się aktualne: 

W mieszkańcach rozbudzono nadzieję, że to powstanie (...) Te 42 stopnie na wylocie – nikt nie przyjdzie. Zostały tylko nadzieje. Tego się nie da wykonać, może w innej formie. Nie wiem, czy uda się znaleźć inwestora. Może ktoś z radnych ma jakiś pomysł. Ale kto ostudzi emocje w Porębie Wielkiej? Że tej drugiej Białki i stu miejsc pracy nie będzie? - pytała. 

Dekady lania wody

Sprawa geotermii w Porębie Wielkiej ciągnie się od kilkudziesięciu lat. Pierwsze poważne plany wykorzystania podziemnej solanki pojawiły się w latach 70. ubiegłego wieku, o czym w 2016 roku opowiadał nam nieżyjący już Andrzej Gruszczyk, dyrektor Gorczańskiego Parku Narodowego w latach 1990 – 2000, a jednocześnie pierwszy prezes spółki Gorczańskie Wody Termalne, pełniący tę funkcję od listopada 2007 do lutego 2009 roku.

Jak wspominał, w latach 70. w Krakowie amerykańska Polonia wspierana funduszami rządu USA wybudowała Polsko-Amerykański Szpital Dziecięcy w Prokocimiu. W Porębie Wielkiej, znajdującej się wtedy na terenie województwa krakowskiego, miała powstać filia tej placówki, wykorzystująca naturalne zasoby miejscowości. Wprowadzono jednak reformę administracyjną, wieś znalazła się w obszarze województwa nowosądeckiego i nowe władze nie były już zainteresowane tym tematem.

Kolejne starania podejmowano na początku oraz pod koniec lat 90. minionego stulecia, ale wówczas w rozwoju gorczańskiej geotermii miało przeszkadzać “lobby z Podhala”, gdzie powstawały obiekty, dla których Poręba Wielka mogła stać się niewygodną konkurencją.  

Następny znaczący etap to powołanie w 2007 roku samorządowej spółki Gorczańskie Wody Termalne. Od tamtego czasu przeprowadzono badania geologiczne, uzyskano koncesję na wydobycie solanki i wymieniono grunty z Gorczańskim Parkiem Narodowym. Od momentu rejestracji spółką kierowało kilku prezesów. Byli to: Andrzej Gruszczyk, Antoni Róg, Krzysztof Smaga, Marek Mąkowski i Andrzej Mazur. Od września 2021 roku funkcję pełni Marek Gąstała.

Ogółem woda termalna w Porębie Wielkiej kosztowała podatników z powiatu limanowskiego co najmniej kilkanaście milionów złotych. Ponad 12,5 mln zł kosztowała budowa balneologii w Porębie Wielkiej (powstała bez choćby złotówki zewnętrznego dofinansowania). Samorząd powiatu wydał też blisko 1 mln zł na projekt drogi uzdrowiskowej - który włożono do szuflady, gdyż koszt przedsięwzięcia oszacowano drożej niż samą geotermię. Kolejny milion przeznaczono na budowę rurociągu prowadzącego od zakładu górniczego do balneologii, a niemal pół miliona trzeba było wydać na dozbrojenie głowicy odwiertu. Do tego doliczyć można jeszcze wartość udziałów - blisko 3,1 mln zł.

Komentarze (21)

jaz
2025-02-23 08:05:48
1 7
To się starosty bawiły naszym kosztem. Może czas odpowiedzieć za wprowadzanie ludzi w błąd i niegospodarność.
konto usunięte
2025-02-23 09:07:01
0 0
Dokładnie!
Odpowiedz
malarz
2025-02-23 08:37:08
0 3
czerwone portki był pionierskim prekursorem pisiurskiego rozwoju
Odpowiedz
Korki44
2025-02-23 08:38:32
1 3
Wspaniały wójt z Niedźwiedzia napewno pozyska inwestora jak mu Mszana odda udziały i powstanie drugi coś jak Arłamów.tylko jeszcze poczekać kilka miesięcy i budowa ruszy
Odpowiedz
aramis
2025-02-23 08:45:21
0 1
Rzeczywiście temperatura solanki 42 stopni nie daje powoduw do optymizmu.
Chyba że się jest Ojcem Dyrektorem który taka ciepłą wodę jeszcze sprzedaje .
Gdyby woda miała jak w Szaflarach ok. 100 stopni to inwestorzy by się o nią bili
czopek
2025-02-23 08:54:40
0 4
Tylko trzeba mieć o biznesie minimum pojęcia. Tak się marnotrawi pieniądze od gmin po powiat. Swoich środków by nie zainwestowali.
Krakus22
2025-02-24 15:05:23
0 0
Temperatura słaba, ale skład dobry. Ale fakt, domów się tym nie ogrzeje a jak zalega zimowe powietrze w dolinach to czuć że niejeden dorzucił czegoś do pieca. Jak wszędzie w górach, a przy tych cenach ogrzewania to jak ktoś ma budynek w starym budownictwie - a takie dominują w okolicy - to tylko płakać jak przyjdą rachunki, więc co się dziwić.
Krakus22
2025-02-24 15:09:54
0 0
Na podhalu inna sytuacja, tam zupełnie inna geologia obszaru (niecka podhalańska) to i temperatury inne. Tu nawet do końca nie wiadomo jaki stopień odnawialności. Skład dobry, ale to trzeba było zrobić odwiert chłonny i deponować zużytą solankę, a nie do oczysczalni - natura zrobiłaby wszytko, a tak złe decyzje i mamy co mamy. Jak ktoś na poważnie o tym miejscu myśli to odwiert chłonny i dopiero za baseny się brać
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
konto usunięte
2025-02-23 09:06:13
0 0
Tak to się kończy jak chce się mieć większość udziałów i rządzić a nie mając pieniędzy. Był inwestor a jednak okazja się że gość nie był idiotą żeby zainwestować a nie mieć nic do gadania bo nasi włodarze chciali być biznesmenami. A co z gościem co chciał zainwestować 70 milionów i się wycofał?
Odpowiedz
wlk219
2025-02-23 09:16:39
0 5
Proponuję przypomnieć sobie obecnemu Zarządowi Powiatu kto w imieniu starosty i Rady Powiatu nadzorował tę inwestycję , czy nie był to przypadkiem jeden z etatowych członków zarządu poprzednich rad i obecnej Rady Powiatu.
Proponuję przejrzeć publikacje Limanowa In z przed kilku lat i tyle w temacie
Odpowiedz
mati83
2025-02-23 09:52:53
0 4
To jest jakaś muszelka tam dlaczego nigdy nie powstaną termy w Porębie Wielkiej to są wody lecznicze inne krajach a tam jest jakaś klątwa
siarka (573,9 mg/dm3) potwierdzono korzystne działanie tego pierwiastka w terapii reumatyzmu, ma właściwości łagodzące ból oraz detoksykujące, poprawia ogólne samopoczucie i opóźnia procesy starzenia, wzmacnia stawy i tkankę chrzęstną, a także system odpornościowy organizmu
magnez (184,1 mg/dm3) ma pozytywny wpływ na pracę mięśnia sercowego, redukuje reakcje alergiczne i przeciwdziała tworzeniu się kamieni nerkowych
żelazo (41,74 mg/dm3) działa łagodząco przy bólach stawów, kości i mięśni, regularne kąpiele pomagają uzupełnić niedobory tego pierwiastka, co ma zbawienny wpływ m.in. na układ krwionośny
wapń (0,778 mg/dm3) poprawia wytrzymałość mięśni, w szczególności mięśnia sercowego, wzmacnia odporność organizmu i przyspiesza metabolizm
Odpowiedz
now
2025-02-23 11:07:07
0 2
Mysle, ze dobrze byloby pana od czerwonych portek przesluchac by dojsc do tego, dlaczego to na taka inwestycje nie zlozono wniosku o dofinansowanie? A moze pan wowxzas wice cos wie na ten temat? Czyzby chodzilo o to, by po wybudowaniu obiektow mozna je bylo swobodnie, nie bedac zwiazanym umowami o dofinansowaniu, sprzedac jakiemus wybrancowi? Widzac pozniejsze dzialania, a takze efekty tych dzialan, cos mi tutaj ...smierdzi!
Odpowiedz
diecut
2025-02-23 18:54:30
0 0
Sprawą przydało by się zainteresować NIK. Myślę, że wszyłoby na światło dzienne kilka interesujących kwestii.
Samozwańczy "Super manager" w czerwonych portkach i jego tajemniczy inwestor....
I pomyśleć że wciąż rządzi tak sama klika powiatowych nieudaczników.
Odpowiedz
nieufny
2025-02-23 22:22:31
0 2
Panowie Redaktorzy z limanowa.in, dlaczego usunęliście tak skrzętnie artykuł o mniejszościach ETNICZNYCH w naszym regionie w kontekście zespołów regionalnych z różnych okolic powiatu limanowskiego? Ktoś się dopatrzył kompromitującego błędu merytorycznego?
nieufny
2025-02-23 22:51:38
0 0
Przepraszam , przeoczyłem, jednak nie usunęliście, w artykule o nowej edycji odkrywania Beskidu Wyspowego można sobie poczytać, że KLiszczacy, Lachy. Zagórzanie, Itp. to grupy ETNICZNE. Nie gratuluję wiedzy merytorycznej i proszę o sprostowanie, czym różni się grupa etniczna od etnograficznej, bo chyba o taką Panu chodziło.
Odpowiedz
arbiter
2025-02-24 09:49:13
0 1
Inwestycja jest już pelnoletnia to może by nią zajęła się prokuratira
Odpowiedz
TermyGorce
2025-02-24 12:39:54
2 1
Działając w imieniu Moniki Gaweł jako wspólnika i zarządcy Termy Gorce zwracam
się z uprzejmą, lecz stanowczą prośbą o sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych
w artykule opublikowanym na łamach serwisu limanowa.in w dniu 23.02.2025 dostępnym
pod adresem:
https://limanowa.in/aktualnosci/ponowia-probe-sprzedazy-udzialow/75291

W szczególności odnosimy się do fragmentu:
„Spółka sprzedaje niewielkie ilości wody termalnej lokalnym samorządom, prowadzącym
tężnie solankowe. W naszym artykule Gorczański przekręt ujawniliśmy, że spółka
prowadząca ośrodek Termy Gorce - wynajmując od powiatu budynek balneologii za cenę
bardziej symboliczną, niż rynkową - nie korzysta z porębiańskiej solanki, mimo że promuje
lecznicze właściwości tej wody termalnej i miała być jej głównym odbiorcą.”
Odpowiedz
TermyGorce
2025-02-24 12:40:25
2 1
Powyższe stwierdzenie wprowadza czytelników w błąd, sugerując, że Termy Gorce
obecnie nie pobierają wody termalnej z odwiertu Poręba Wielka IG-1, co jest nieprawdą.
Termy Gorce korzystają z solanki termalnej na podstawie obowiązującej umowy z
Gorczańskimi Wodami Termalnymi (GWT), co jest udokumentowane i możliwe do
zweryfikowania w Starostwie Powiatowym w Limanowej. Fakt, że w przeszłości, z przyczyn
niezależnych od nas, korzystaliśmy czasowo z surowca zastępczego, został przez autora
artykułu wykorzystany w sposób tendencyjny, by stworzyć wrażenie, że taka sytuacja nadal
ma miejsce, lub wynika z niezweryfikowania informacji i źródeł danych
Odpowiedz
TermyGorce
2025-02-24 12:40:55
2 1
W związku z powyższym, na podstawie art. 31a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo
prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 t.j., z późn. zm.), wzywamy redakcję limanowa.in do
opublikowania sprostowania następującej treści:
Odpowiedz
TermyGorce
2025-02-24 12:41:08
2 1
W artykule pt. ‘18 lat wód termalnych.’ opublikowanym w dniu 23.02.2025 na portalu
limanowa.in podano nieprawdę, sugerując, że Termy Gorce obecnie nie korzystają z
porębiańskiej solanki. W rzeczywistości Termy Gorce pobierają wodę termalną z odwiertu
Poręba Wielka IG-1 na podstawie porozumienia z Gorczańskimi Wodami Termalnymi, co jest
udokumentowane i możliwe do zweryfikowania w Starostwie Powiatowym w Limanowej.
Ponadto, informacja o wynajmie budynku balneologii za cenę ‘bardziej symboliczną niż
rynkową’ pomija fakt, że warunki wynajmu uwzględniają znaczne nakłady inwestycyjne
poniesione i planowane przez spółkę na rzecz obiektu.”
Odpowiedz
TermyGorce
2025-02-24 12:41:22
2 1
Prosimy o zamieszczenie powyższego sprostowania w terminie 7 dni od otrzymania
niniejszego pisma, zarówno na stronie głównej oraz w aktualizacji treści pierwotnego
artykułu. Jednocześnie zastrzegamy, że brak reakcji lub odmowa publikacji sprostowania
zmusi nas do podjęcia kroków prawnych w celu ochrony dobrego imienia i interesów spółki
Termy Gorce.
Mając na uwadze dobro czytelników oraz rzetelność dziennikarską, liczymy na Państwa
zrozumienie i szybkie załatwienie sprawy.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"18 lat wód termalnych. Słono płacimy za ten jubileusz"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in