17°   dziś 21°   jutro
Piątek, 05 czerwca Walter, Bonifacy, Waleria, Kira

Posłanka: “chore dziecko nie może być zakładnikiem biurokracji”

Opublikowano  Zaktualizowano 
6 4889

Kraków/Limanowa. O wyjaśnienie rozbieżności w komunikatach placówek medycznych oraz sprawdzenie obowiązujących procedur pediatrycznych zwróciła się do kierownictwa Ministerstwa Zdrowia posłanka Lewicy z Krakowa, Daria Gosek-Popiołek, powołując się na doniesienia medialne na temat sprawy 12-latki z Limanowej, która z ciężkim zatruciem tlenkiem węgla była przez cztery dni transportowana między szpitalami.

Małopolska posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek skierowała do władz resortu zdrowia interpelację poselską ws. sytuacji 12-letniej pacjentki z Limanowej. 

To, że 12-letnia dziewczynka w bardzo poważnym stanie musiała przez cztery dni krążyć karetką między Limanową a Krakowem i to jeszcze w czasie śnieżyc, po prostu nie mieści się w głowie. Skierowałam interpelację do Ministry Zdrowia, bo w obliczu sprzecznych komunikatów musimy ustalić, czy faktycznie doszło do odmowy przyjęcia dziecka, czy też zawiódł przepływ informacji. Chore dziecko nie może być zakładnikiem biurokracji albo braku porozumienia między szpitalami. Potrzebujemy jasnych procedur, by nikt więcej nie musiał doświadczać takiej sytuacji, niezależnie od stopnia skomplikowania przypadku czy relacji między placówkami - mówi Daria Gosek-Popiołek, parlamentarzystka i prezeska stowarzyszenia Wspólne Jutro.

W treści interpelacji posłanka pyta o to, czy faktycznie doszło do odmowy przyjęcia pacjentki przez krakowskie szpitale oraz jakie kroki podjął resort w celu wyjaśnienia tej sytuacji. Zapytanie dotyczy również procedur obowiązujących w przypadku pacjentów pediatrycznych wymagających terapii wysokospecjalistycznej w placówkach niemających oddziałów dziecięcych. Ponadto, Ministerstwo Zdrowia ma odpowiedzieć na pytania dotyczące koordynacji miejsc szpitalnych w Małopolsce oraz planowanych rozwiązań systemowych mających zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości. 

Przypomnijmy, że według informacji Szpitala Powiatowego w Limanowej, placówka ta starała się o hospitalizację dziecka w Krakowie, jednak spotkała się z odmową. Tymczasem Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że oficjalny wniosek o przyjęcie nie wpłynął, więc odmowa nie miała miejsca.

Zobacz również:

Jak już informowaliśmy, w niedzielę (4 stycznia) 12-letnia dziewczyna trafiła na SOR w Limanowej po utracie przytomności w łazience, gdzie znajdował się piecyk gazowy. W badaniach stwierdzono ciężkie zatrucie tlenkiem węgla – poziom karboksyhemoglobiny wynosił 44,7%, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia. 12-latka wymagała terapii w komorze hiperbarycznej w Szpitalu im. Rydygiera w Krakowie. Przez cztery dni pacjentka była codziennie przewożona karetką na trasie Limanowa – Kraków i z powrotem. Leczenie się powiodło: w środę (7 stycznia) pacjentka została wypisana z limanowskiego szpitala.

O oświadczeniu USD w Krakowie i staowisku limanowskiego szpitala pisaliśmy w artykule: Rozbieżne wersje szpitali w sprawie 12-latki.

Komentarze (6)

joga
2026-01-14 14:19:43
0 0
Bardzo prosto jest rozwiązać taki problem (tj sprzecznych oświadczeń). Po prostu można zainstalować rejestrator rozmów na telefonach do kontaktów zewnętrznych. Tym bardziej, że skargi na "medyczny kraków" nie należą do rzadkości.
Odpowiedz
aond19
2026-01-14 15:49:02
0 0
a jeszcze bardziej na limanowski szpital
Odpowiedz
morbius
2026-01-14 16:45:00
0 0
A najlepsze jest to, że gdyby ta dziewczynka została przyjęta do Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu to nawet nie musiałaby być wożona do Rydygiera... Bo Szpital Dziecięcy często korzysta z komory hiperbarycznej w Szpitalu Uniwersyteckim po drugiej stronie ulicy na Jakubowskiego ...
Odpowiedz
Manitou
2026-01-14 19:01:40
1 2
Jak patrzę na tą przeogromną pustkę która jest za oczami tej poślicy zbieraniny rządzącej to już niczemu się nie dziwię co dzieje sie w tym kraju pod tymi rządami
Odpowiedz
namaszy
2026-01-14 19:31:57
0 0
Całe szczęście że dziecko żyje i ma się dobrze. Myślę jednak że nikt nie powinien być zakładnikiem systemu w którym każdy odprowadza gigantyczne podatki i opłaty na służbę zdrowia
Odpowiedz
kajzer
2026-01-14 22:44:20
1 1
Nagle się teraz odezwała żeby sobie na biednym dziecku robić politykę? Cichosza czy raczej zmowa milczenia u "obrończyń kobiet" w sprawach pokrzywdzonych kobiet np. z ostatnich dni - zgwałconej policjantki przez ekspresowo awansowanego za obecnej władzy szefa czy też kobiety, która zmarła w szpitalu po podaniu szkodliwego gazu zamiast tlenu. Takie informacje mogą zaszkodzić władzy więc zero protestów, wystąpień w mediach czy nawet wpisów na X, wszystko zamiatane pod dywan. Nagle teraz będzie "składać interpelację do ministry". Obejdzie się z taką "troską".
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Posłanka: “chore dziecko nie może być zakładnikiem biurokracji” "
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in