Pracowita sobota ratowników - akcje m.in. w Gorcach
Ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR relacjonują w mediach społecznościowych działania ratownicze, jakie podejmowali w minioną sobotę m.in. w Gorcach.
W sobotę kwadrans przed godziną 18:00 do Stacji Centralnej Grupy Podhalańskiej GOPR dotarło zawiadomienie o zabłądzeniu ojca z dzieckiem w rejonie Średniego Wierchu. Ratownicy z Turbacza, przy użyciu skutera i quada na gąsienicach, natychmiast ruszyli na pomoc. O 17:56 byli już na miejscu. Zagubionymi okazali się ojciec z 2-letnim dzieckiem. Po zabezpieczeniu termicznym poszkodowanych podjęto decyzję o szybkiej ewakuacji do Koninek. Dokładnie o 18:46 znaleźli się w Koninkach. Ratownicy GOPR wrócili na Turbacz, kończąc działania o 20:20.
O godzinie 21:29 napłynęło kolejne zgłoszenie - dwóch narciarzy skiturowych, którzy opadli z sił i nie są w stanie kontynuować wycieczki, czekali na pomoc na Jaworzynie Kamienickiej. Dwójka ratowników z Turbacza – na skuterze i quadzie na gąsienicach – wyruszyła w kierunku poszkodowanych.
W tym czasie do Stacji Centralnej GP GOPR napływa zgłoszenie z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu, o potrzebie wsparcia działań ratowniczych - paliła się bacówka na Bukowinie Waksmundzkiej. Wstępnie brak było informacji o osobach poszkodowanych. Z powodu akcji na Jaworzynie, do działań zadysponowano ratowników z Nowego Targu.
Zespół ratowników dotarł na miejsce o 22:33 i rozpoczął zabezpieczenie termiczne wychłodzonych narciarzy. O 22:46 na miejsce pożaru bacówki dotarł natomiast pierwszy zespół na skuterze. Z wywiadu przeprowadzonego z osobami przebywającymi w bacówce nie stwierdzono osób potrzebujących pomocy.
Ratownicy działający na Jaworzynie Kamienickiej rozpoczęli ewakuację do Rzek. Po północy poszkodowani cali i zdrowi znaleźli się w Lubomierzu-Rzekach. Ratownicy GP GOPR wrócili na Turbacz, gdzie dotarli o 2:37.
- Nasze maszyny i my pokonaliśmy tego dnia łącznie około 120 km. Mogłoby się wydawać co to jest 120 km, ale gdy dodamy do tego grubość pokrywy śnieżnej (miejscami pokonywaliśmy 2,5-metrowe zaspy), świeży opad, mgłę, wiatr, kopny śnieg to sprawa się komplikuje. Z przeprowadzonych w sobotę akcji mamy dla Was tylko jedno zdjęcie... Tak wyglądał nasz quad po zjeździe na Rzeki. „Śniegu po kolana” nabiera nowego znaczenia. Trzymajcie się wszyscy zdrowo, bezpiecznie, nie hejtujcie – wyciągajcie wnioski z błędów innych i widzimy się w górach - zaapelowali GOPR-owcy w mediach społecznościowych.
(Fot.: Grupa Podhalańska GOPR)
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (4)
„ W sobotę kwadrans przed godziną 18:00 do Stacji Centralnej Grupy Podhalańskiej GOPR dotarło zawiadomienie o zabłądzeniu ojca z dzieckiem w rejonie Średniego Wierchu. Ratownicy z Turbacza, przy użyciu skutera i quada na gąsienicach, natychmiast ruszyli na pomoc. O 17:56 byli już na miejsc
Czyli w 12 min dotarli