Pracownicy sfery budżetowej protestują i żądają podwyżek
W sobotę w Warszawie protestowali pracownicy sfery budżetowej, którzy domagają się wzrostu wynagrodzeń o 12 proc. Sprzed Ministerstwa Finansów przeszli przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie ustawili bryłę lodu w kształcie okienka kasowego, symbolizującą zamrożenie ich płac.
W proteście, organizowanym m.in. przez NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury, poza pracownikami wymiaru sprawiedliwości uczestniczyli pracownicy urzędów skarbowych, urzędów celno-skarbowych, pracownicy cywilni MON, muzealnicy, pracownicy Policji, Służby Więziennej i urzędów wojewódzkich. Do Warszawy na manifestację przyjechali związkowcy z różnych części kraju.
Protest ruszył w południe sprzed Ministerstwa Finansów. Jego uczestnicy następnie szli Traktem Królewskim w 150-osobowych grupach, aby nie łamać obostrzeń związanych z pandemią. Po godz. 13 dotarli przed KPRM, której gmach przy Alejach Ujazdowskich odgradzały barierki i stojący za nimi policjanci. Tam też protest się zakończył.
Naprzeciwko KPRM protestujący ustawili bryłę lodu w kształcie okienka kasowego z logiem NSZZ "Solidarność" i napisem "KASA. Żądamy 12 procent". Bryła symbolizowała zamrożenie płac w budżetówce.
Zobacz również:
Potańcówka w stylu lat 70. i apel do samorządów
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
"Nie chcemy być dyskryminowani" - podkreśliła szefowa "S" pracowników sądów Edyta Odyjas. Jak stwierdziła, pracownicy sfery budżetowej przeżyli już "osiem lat posuchy, zamrożeń wynagrodzeń". "Stoimy w miejscu. My chcemy wzrostu wynagrodzeń" - dodała.
Kierując słowa do premiera Mateusza Morawieckiego, pytała: "Gdzie pan jest, panie premierze. Za każdym razem, kiedy my wszyscy wysyłamy do was petycje, nie ma żadnego dialogu. Żądamy 12 proc. podwyżek". "Popatrzmy, jak wygląda inflacja. Za chwilę rząd ogłosi minimalną. I co się stanie? Większość z nas znowu trafi na płacę minimalną. My się na to nie zgadzamy" - podkreśliła.
Głos na proteście zabierali kolejni przedstawiciele pracowników sfery budżetowej. "Panie premierze, pan jest naszym pracodawcą. Proszę nie traktować nas jak ludzi drugiej kategorii. Jeżeli są pieniądze na różne grupy społeczne, dlaczego nie ma dla nas" - pytał szef Krajowej Sekcji Administracji Skarbowej NSZZ "Solidarność" Tomasz Ludwiński. "Dbamy o to, żeby budżet był pełny, i tak nam nasz pracodawca odpłaca" - mówił.
"Żądamy 12-procentowego wzrostu płac i dość już mamy rozmaitych wykrętów i wyjaśnień, które dla nas są nie do przyjęcia" - podkreślał z kolei przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Cywilnych MON NSZZ "Solidarność" Mirosław Kamieński.
Pracownicy budżetówki apelowali do siebie wzajemnie o solidarność i nieuleganie podziałom. Jak zapowiadali, sobotni protest "to nie jest koniec".
Zgodnie z informacją resortu finansów w projekcie ustawy budżetowej na 2022 rok zapisano środki na zwiększenie wynagrodzeń w sferze budżetowej w wysokości 4,4 proc.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (7)
Przy inflacji powyżej 5,4 procent to spokojnie dostaną "te podwyżki".