21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

64-latek stracił oszczędności życia, a 21-letni "słup" sam dał się okraść na 175 tys. zł... z kredytów

Opublikowano  Zaktualizowano 
4 12274

To historia, która pokazuje, jak bezwzględni i skuteczni potrafią być cyberprzestępcy. W sidła oszustów wpadł 64-letni mężczyzna, tracąc oszczędności życia, oraz 21-letni mieszkaniec powiatu limanowskiego, który nieświadomie stał się ogniwem w przestępczym łańcuchu. Młody mężczyzna nie tylko pomagał wyprowadzać pieniądze, ale sam zadłużył się na potężną kwotę.

Sprawa, którą prowadzą limanowscy kryminalni, jest wielowątkowa i rozwojowa. 30 stycznia funkcjonariusze zatrzymali 21-latka podejrzanego o udział w oszustwie metodą „na pracownika banku”. Bilans tego procederu jest porażający – łączna suma strat obu mężczyzn zbliża się do 400 tys. zł.

Kurier mimo woli

Mechanizm działania sprawców był precyzyjny. 21-letni mieszkaniec naszego powiatu pełnił rolę tzw. „odbieraka” lub kuriera. Z ustaleń śledczych wynika, że odebrał on od 64-letniego pokrzywdzonego gotówkę w kwocie 210 tysięcy złotych.

Pieniądze te nie trafiły jednak do bezpiecznego depozytu, jak zapewne obiecywali fałszywi bankowcy. Młody mężczyzna, wykonując polecenia przestępców, przewoził gotówkę do Nowego Sącza oraz Krakowa. Tam, korzystając z bitomatów (urządzeń do wymiany kryptowalut), wpłacał środki, które natychmiast trafiały na konta oszustów i znikały w cyfrowej otchłani.

Podwójna ofiara manipulacji

Najbardziej wstrząsający w tej sprawie jest fakt, że zatrzymany 21-latek sam padł ofiarą tej samej szajki. Został zmanipulowany w identyczny sposób – uwierzył, że rozmawia z pracownikami banku chroniącymi jego finanse.

Efekt? Młody człowiek zaciągnął kredyty na łączną kwotę 175 tysięcy złotych. Te pieniądze również zamienił na kryptowaluty w bitomatach i przelał oszustom. W rezultacie został nie tylko bez środków do życia i z potężnym długiem, ale również z zarzutami prokuratorskimi.

Środki zapobiegawcze i dalsze śledztwo

Wobec 21-latka prokurator zastosował środki zapobiegawcze:
- dozór policyjny,
- zakaz kontaktowania się z osobami współdziałającymi,
- poręczenie majątkowe.

Policja podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwają intensywne czynności mające na celu ustalenie tożsamości pozostałych członków grupy przestępczej.

Jak nie stracić majątku?

Funkcjonariusze KPP w Limanowej po raz kolejny apelują o rozsądek. Scenariusz niemal zawsze jest ten sam: telefon od rzekomego pracownika banku lub policjanta, informacja o zagrożonych środkach i presja czasu.

Pamiętaj:
- prawdziwy pracownik banku nigdy nie każe Ci wypłacać gotówki i wpłacać jej we wpłatomacie czy bitomacie, 
- policja nigdy nie prosi o udział w „tajnych akcjach” ani o przekazywanie pieniędzy, 
- każda prośba o zaciągnięcie kredytu przez telefon to oszustwo.

Jeśli otrzymasz taki telefon – rozłącz się natychmiast. To jedyny sposób, by nie dać się wciągnąć w grę psychologiczną, która może kosztować Cię dorobek całego życia.


Komentarze (4)

StMi
2026-02-04 13:27:26
0 4
Gdyby prokuratury nie orzekały tak chętnie "niska szkodliwość czynu" to by tylu cwaniaczków nie było. Tyle w temacie!
bigi18
2026-02-05 22:40:26
0 0
Dokladnie. I gdyby nasza policja nie umawiała tak łatwo innych oszustwo. Sam zgłaszałem sprawę z jednego z portali. Podałem nr. telefonu, nr. konta bankowego i sprawa ułożona. Gdybym ja miał takie dane to juz bym mógł porównać właściciela numeru tel. z właścicielem konta i z innymi podobnymi sprawami tego typu. Jeśli znalazłbym 10 nr powiązanych z jedna osoba to juz można by bylo komuś postawić zarzuty. No ale po co? Lepiej sprawę olać i spokojnie kawę pić. Albo na obwodnicy mandaty wlepiac na pustej drodze
Odpowiedz
peres
2026-02-04 20:27:35
0 1
Pogratulować obydwu panom rozsądnego myślenia. Tyle się mówi i pisze wszędzie o tego typu oszustach i oszustwach, a nadal naiwni się pojawiają.
bigi18
2026-02-05 22:42:11
0 0
Dzwonili do mojej szwagierki z banku niby. I naprawdę mówiła ze sa bardzo przekonujący i nie dają czasu na zastanowienie. Ona sie skapla. Druga sprawa skąd oni wiedzą kto ma konto w jakim banku
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"64-latek stracił oszczędności życia, a 21-letni "słup" sam dał się okraść na 175 tys. zł... z kredytów"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in