Baner Baner
8°   dziś 9°   jutro
Środa, 14 października Alan, Bernard, Liwia, Damian

Prokuratura bada zasadność użycia broni przez policjantów po postrzeleniu 41-latka

Opublikowano  Zaktualizowano 
5 6975

Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu bada okoliczności śmiertelnego postrzelenia 41-latka przez policjantów na ul. Lwowskiej. Mężczyzna, który według ustaleń śledczych w niedzielę szedł ulicą z nożem, nie reagował na polecenia funkcjonariuszy i ruszył w ich kierunku – poinformowała prokuratura.

W sprawie wszczęto śledztwo dotyczące czynnej napaści na funkcjonariuszy policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Jak ustalili śledczy, funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu podjęli interwencję po zgłoszeniu o agresywnym mężczyźnie chodzącym po mieście z nożem. Podczas interwencji policjanci wielokrotnie wzywali go do odrzucenia noża i zachowania zgodnego z prawem. Mężczyzna jednak nie reagował na polecenia, dlatego policjanci użyli tasera.

– Środek ten okazał się jednak nieskuteczny i niewystarczający, a agresywny mężczyzna z nożem ruszył w kierunku policjantów. W tym czasie jeden z funkcjonariuszy Policji oddał strzały w kierunku 41-latka – przekazała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn.

Zobacz również:

Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie mimo niezwłocznie udzielonej pomocy medycznej zmarł.

Na miejscu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzono oględziny. Zabezpieczono również m.in. broń służbową, zapisy z kamer nasobnych policjantów uczestniczących w interwencji oraz dokumentację. Funkcjonariuszy zbadano również na obecność alkoholu w organizmie. Wszyscy byli trzeźwi.

W sprawie czynności wykonali także biegli z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, którzy zajęli się badaniem broni i balistyką. Zabezpieczono monitoring, a także przesłuchano świadków zdarzenia.

Prokuratura ustala również zasadność użycia broni służbowej przez funkcjonariuszy. Jak zaznaczono, jest to standardowa procedura w tego rodzaju sprawach.

Policjant, który oddał strzały, nie został dotychczas przesłuchany. Prokurator ma wykonać tę czynność w najbliższym czasie. (PAP)

Komentarze (5)

Grażkaa
2026-10-12 16:04:11
0 6
Prokurator niech sam się zbada. Milicja dobrze zrobiła i tyle.
Odpowiedz
ROMET
2026-10-12 17:06:11
0 3
Co tu badać jednego psychola mniej .
Odpowiedz
kajzer
2026-10-12 18:49:33
0 1
Zasadność użycia broni to niech już lepiej specjaliści ocenią a nie komentujący. Inna sprawa że co to był za paralizator skoro nie zneutralizował kolesia? O mocy zapalarki kuchennej. Takie urządzenia powinny być skuteczne więc prawdopodobnie zostały źle użyte. Kiedyś może dojść do tragedii gdzie podczas jakiegoś nieporozumienia dojdzie do niepotrzebnej tragedii.To na pewno muszą poprawić.
Manitou
2026-10-13 06:57:27
0 0
Paralizator tak samo jak gaz różnie działa na różnych ludzi, mógł też nie zadziałać bo jedna z elektrod się nie wbiła, różnie może być To tak jak z gazem, na jednego wystarczy 1000000psi a na drugiego trzeba 3000000psi
Odpowiedz
Manitou
2026-10-13 06:55:17
0 2
No i co w tym dziwnego? Każde użycie broni jest badane! Jak psychol nie reagował to nie było co ryzykować!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Prokuratura bada zasadność użycia broni przez policjantów po postrzeleniu 41-latka"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in