Psycholog: w kontaktach z uchodzącymi przed wojną przede wszystkim potrzebny jest spokój
Spokój i pewność siebie są przede wszystkim potrzebne w kontaktach z uchodzącymi przed wojną w Ukrainie – powiedziała PAP psycholog pracująca z przybywającymi do Szczecina Ukraińcami Irena Datchenko.
Psycholog wraz z mężem pierwszy raz przyjechała do Szczecina w 2014 r. Jej mąż pracuje w różnych miejscach na świecie, ale ona – jak stwierdziła – teraz potrzebna jest tutaj. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Mi-Gracja.
"Kobiety i dzieci, które do mnie trafiają, potrzebują przede wszystkim rozmowy – to taka psychologia kryzysowa. Najpierw rozmawiamy, potem oddychamy, a potem zaczynają widzieć, co dzieje się wokół nich – najprostsze rzeczy: ile mamy okien w pokoju, na czym siedzą. Później zaczynają opowiadać. Najczęściej – jak tutaj dotarli" – powiedziała w rozmowie z PAP Irena Datchenko.
Zaznaczyła, że to często bardzo bolesne, trudne historie – szczególnie te opowiadane przez osoby, które na Ukrainie zostawiły dzieci czy rodzinę.
Zobacz również:
79-latka oszukana metodą na wypadek
Podejrzenie salmonelli. Przedszkola zamknięte, oddział w szpitalu zapełniony
"Ich synowie walczą, a one nie mają z nimi kontaktu" – wyjaśniła. Zjawiają się też matki, które przyjechały do Szczecina ze swoimi dziećmi.
"Dziś mówimy tak: tutaj jest pokój, trzeba skupić się na tym. Kiedy uspokoimy oddech, kiedy pojawią się łzy – to już dobrze, możemy zastanowić się, co teraz robimy. Potrzeba mieszkania, dobrze. A kiedy pani coś piła, kiedy zjadła? I ustalamy: teraz najważniejsza jest ochrona dzieci i ich potrzeby i co trzeba zrobić?" – opowiadała psycholog.
Tłumaczyła, że potrzebne są małe kroki, jak choćby – na początek – wybranie dla dziecka zabawki spośród zgromadzonych w stowarzyszeniu.
"Czasem potrzeba piętnaście minut konsultacji, czasem dwóch godzin. Przyjechali, dobrze. I co teraz? Na dziś, w kryzysie, tak to wygląda, ale za chwilę będą potrzebowali innego rodzaju rozmowy z psychologiem" – powiedziała Datchenko.
Wyjaśniła, że podobnie jest w przypadku dzieci – najpierw muszą zauważyć, co dzieje się wokół nich, w pewien sposób powrócić do rzeczywistości dzięki zwykłym czynnościom. Psycholog opowiadała, że często na przykład radzi się ich w sprawie obsługi telefonu, co jest pretekstem do rozpoczęcia rozmowy.
Zapytana o to, co można zrobić dla przybywających Ukraińców, Datchenko odpowiedziała "wy już jesteście bohaterami, nie ma na to słów".
Na pytanie o to, jak rozmawiać z osobami, które przybyły z ogarniętej wojną Ukrainy, odpowiedziała, że najważniejszy jest spokój i pewność siebie. "Rozmawiamy pewnie, spokojnie i rzeczowo" – wskazała.
"Oni są teraz zagubieni, ale za chwilę będą funkcjonować lepiej. Polacy mówią czasem, że Ukraińcy są nieuczciwi. Polacy dają, a oni mówią: +chcemy co innego+ albo +chcemy więcej+. Nie chodzi tutaj o różnice kulturowe – to tylko stan, w którym ci ludzie się teraz znajdują. Dziś nie jest normalnie. Za miesiąc, dwa ci sami ludzie przyjdą i będą mówić +przepraszamy, że tak robiliśmy+, bo dziś nie rozumieją, co robią" – mówiła psycholog.
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Co córka dziedziczy po matce? Prof. Schier: nieopłakany cmentarz ciągle się za nami ciągnie
PAP: Kiedy kobieta dowiaduje się, że zostanie matką, bardzo często obiecuje sobie jedno: „ja będę inna niż moja mama”. Tymczasem po latach ...
Czytaj więcejWeszła w życie nowelizacja przepisów o rzeczach znalezionych
„Każdy z nas zgubił kiedyś telefon, klucze, słuchawki czy plecak. Chcemy poprzez te zmiany zwiększyć szansę na ich odzyskanie przez właścic...
Czytaj więcejGrillowanie - złe nawyki i dobre zasady
Eksperci z Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem prof. Artura Badydy przetestowali trzy najczęściej dostępne na rynku grille: węglowe, zasilane...
Czytaj więcejZamiast ciągle na coś czekać, zacznij żyć - 10 lat temu zmarł ksiądz Jan Kaczkowski
„Ludzie pamiętają, tęsknią za Janem” - powiedział Bogdanowi Rymanowskiemu w październiku 2025 roku Patryk Galewski, który pod wpływem ksi...
Czytaj więcej