17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Rada Gminy podjęła działania w sprawie “kryzysu wodociągowego”

Opublikowano  Zaktualizowano 
4 13820

Tymbark. Rada Gminy Tymbark jednogłośnie przyjęła uchwałę zobowiązującą wójta do podjęcia natychmiastowych działań naprawczych w odpowiedzi na trwający kryzys wodociągowy.

W poniedziałek (2 września) odbyła się sesja Rady Gminy Tymbark. Zwołano ją z inicjatywy grupy radnych, którzy przygotowali projekt uchwały związanej z trudną sytuacją tymbarskich wodociągów, które od kilku tygodni borykają się z wieloma problemami.

Po rozpoczęciu sesji głos zabrał wójt Paweł Ptaszek, który uznał, iż sytuację związaną ze stanem sieci wodociągowej należy przedstawić “w szerszym kontekście”. Stąd swoje kilkudziesięciominutowe wystąpienie rozpoczął od omówienia statusu ZGK, inwestycji zrealizowanych w ostatnich latach oraz planach na najbliższe miesiące, związanych m.in. z pozyskaniem 1,8 mln zł dotacji na rozbudowę i modernizację sieci wodociągowej. Później odniósł się do ostatnich wydarzeń.

Przyczyną awarii, która przerodziła się w kryzys wodociągowy, była usterka na nowo zainstalowanych filtrach. Nie na urządzeniach, które miały po 20 czy 40 lat, tylko na urządzeniu zamontowanym w styczniu tego roku, po poprzednim kryzysie wodociągowym z listopada i grudnia ubiegłego roku, który część z państwa nadal ma w pamięci. To swego rodzaju ironia losu. Nie chcę mówić o pechu. Ale to, co miało pomóc lepiej filtrować wodę, stało się przyczyną kolejnej awarii - mówił Paweł Ptaszek. 

Jak mówił wójt, przed samorządem realizacja trzech zadań, które mają poprawić sytuację. Pierwszym będzie wykonanie projektu współfinansowanego z PROW, który będzie polegał na modernizacji najstarszych odcinków sieci. Jednocześnie gmina chce uruchomić stację uzdatniania wody nad blokami - ma to nastąpić w najbliższych tygodniach. Trzecie zadanie, według Pawła Ptaszka, jest najtrudniejsze. 

Gmina musi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wodociąg i stacja uzdatniania wody na Podłopieniu ma takie problemy? Stosunkowo często dochodzi tam do przekroczeń mętności. Z audytu, który chciałbym przeprowadzić, chcemy uzyskać odpowiedź, jak zminimalizować ryzyko, że za pół roku czy za rok znów będziemy mieli wodę niezdatną do spożycia - mówił wójt. 

W swoim wystąpieniu Paweł Ptaszek zwrócił też uwagę na atmosferę wśród mieszkańców gminy, która widoczna była zwłaszcza w mediach społecznościowych. 

Świadomie nie odnosiłem się do wpisów w mediach społecznościowych podczas trwania kryzysu, ponieważ nie chciałem nakręcać spirali komentarzy. Część z nich była krytyczna, ale merytoryczna i za te uwagi dziękuję. Ale z przykrością muszę stwierdzić, że niektóre komentarze były złośliwe, niemerytoryczne i stanowiły próbę zbicia pewnego kapitału politycznego. 

O ostatnich problemach mówił radnym i mieszkańcom także Michał Grzeszczuk, który od początku sierpnia pracuje na stanowisku prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku. 

Zostałem rzucony na głęboką wodę. Szkoda że ta woda była brudna - przyznał Michał Grzeszczuk. 

Kolejno na liczne pytania mieszkańców, dotyczące trybu i częstotliwości badania wody przez sanepid, odpowiadała Aneta Jagaczewska, szefowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Limanowej. 

Lokalna społeczność poruszała wiele wątków. Przedstawiono m.in. wątpliwości dotyczące także jakości wody dostarczanej mieszkańcom “zastępczo”, za pomocą beczkowozów. 

Zrobiliśmy prywatnie badania wody z podstawionego beczkowozu i też była skażona - powiedział jeden z mieszkańców uczestniczących w sesji.

Według Marcina Drożdża, który od mieszkańców zbiera wyniki prywatnych badań jakości, woda była skażona zanim doszło do awarii w stacji uzdatniania (później Michał Grzeszczuk z ZGK potwierdził, że awaria nie była przyczyną skażenia wody). 

Skala zaniedbań jest zatrważająca. Skażenia wody wychodzą przypadkowo - po tym, jak mieszkańcy badają ją na własną rękę. Później nagle dochodzi do awarii. Wynika z tego, że woda jest skażona cała czas - powiedział radny.

Jak podkreślił Marcin Drożdż, źródła na Łopieniu zaopatrują w wodę dwie inne ościenne, gdzie do takich problemów z jakością wody nie dochodzi.

Nie mogę być obojętny i pozostawić tej sprawy bez konkretnych działań, które na pewno podejmą odpowiednie organy. Wójt zajmuje się swoją wizją rozwoju gminy, zapominając, że to nie jest średniowiecze, a on nie jest królem - zarzucił radny.
Odniosłem wrażenie, że próbuje pan robić politykę na brudnej wodzie. Wystąpił pan z tezą, niepopartą żadnymi dowodami. Zaatakował mnie pan personalnie - skwitował wystąpienie Marcina Drożdża wójt Paweł Ptaszek.  

W czasie sesji dochodziło do sporów i słownych utarczek pomiędzy autorem projektu uchwały Marcinem Drożdżem a przewodniczącą Iwoną Toporkiewicz. W takiej atmosferze radni przystąpili do analizowania poszczególnych zapisów projektu. 

Ostatecznie Rada Gminy Tymbark jednogłośnie podjęła uchwałę, która zobowiązuje wójta gminy do podjęcia szeregu działań mających na celu usprawnienie zaopatrzenia w wodę na terenie całej gminy. Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia. 

Wójt został zobowiązany do określenia obszarów, które ze względu na obecną sytuację z zaopatrzeniem w wodę wymagają najpilniejszych działań. Wójt ma przedstawić harmonogram tych działań do końca września. Uchwała nakłada również obowiązek wykonania inwentaryzacji posiadanej dokumentacji sieci wodociągowej oraz pozostałej infrastruktury na terenie całej gminy. Paweł Ptaszek został ponadto zobowiązany do opracowania i przedstawienia Radzie Gminy w formie graficznej najważniejszych elementów mających wpływ na ilość i jakość dostarczanej wody. Szczególny nacisk zostanie położony na odcinki sieci starsze niż 30 lat. 

Uchwała przewiduje zlecenie ZGK wykonania przeglądu technicznego hydrantów i zasuw oraz wymiany wadliwych elementów do końca 2024 roku. Ponadto, zakład ma przeprowadzić przegląd wszystkich ujęć wody pitnej na terenie gminy, ze szczególnym uwzględnieniem ujęć w Podłopieniu, również do końca roku.

Komentarze (4)

NAmi
2024-09-04 10:39:06
0 0
"...woda była skażona zanim doszło do awarii w stacji uzdatniania (później Michał Grzeszczuk z ZGK potwierdził, że awaria nie była przyczyną skażenia wody)...."
To co było przyczyną skażenia?
Od kiedy woda była skażona?
To jest skutek wieloletniego zaniedbania Wójta.
Mam nadzieję, że Rada Gminy dopilnuje wykonania przez Wójta przyjetej uchwały.
Odpowiedz
konto usunięte
2024-09-04 11:06:59
0 0
To Wójt jest trzecią kadencję i nie wie jakim majątkiem gospodaruje w gospodarce wodnej . To radni muszą mu wskazywać zakres działania? Radni nie mieli wyjścia i zagłosowali za mimo iż wcześniejsze ich ustalenia były inne . Uporczywość radnego Marcina i pochylenie się nad problemem radnego Mateusza doprowadziły do takiego wyniku
Odpowiedz
malarz
2024-09-04 14:26:22
0 0
przez zaniedbania mają - soki z serca natury-
Odpowiedz
poce
2024-09-04 19:23:31
0 0
Chcieli doktura we fotelu to ludziska majom no gdzie no gdzie w powiecie doktora i wójta w jednym no ale to bedzie boleććć całe 5-lat będą zazdrościć tym co to go osa użądliła zaros góra na drugi dzień przejdzie a tu 5 wiosen ....ojej ojej !
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Rada Gminy podjęła działania w sprawie “kryzysu wodociągowego”"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in