Rada Gminy podjęła działania w sprawie “kryzysu wodociągowego”
Tymbark. Rada Gminy Tymbark jednogłośnie przyjęła uchwałę zobowiązującą wójta do podjęcia natychmiastowych działań naprawczych w odpowiedzi na trwający kryzys wodociągowy.
W poniedziałek (2 września) odbyła się sesja Rady Gminy Tymbark. Zwołano ją z inicjatywy grupy radnych, którzy przygotowali projekt uchwały związanej z trudną sytuacją tymbarskich wodociągów, które od kilku tygodni borykają się z wieloma problemami.
Po rozpoczęciu sesji głos zabrał wójt Paweł Ptaszek, który uznał, iż sytuację związaną ze stanem sieci wodociągowej należy przedstawić “w szerszym kontekście”. Stąd swoje kilkudziesięciominutowe wystąpienie rozpoczął od omówienia statusu ZGK, inwestycji zrealizowanych w ostatnich latach oraz planach na najbliższe miesiące, związanych m.in. z pozyskaniem 1,8 mln zł dotacji na rozbudowę i modernizację sieci wodociągowej. Później odniósł się do ostatnich wydarzeń.
Przyczyną awarii, która przerodziła się w kryzys wodociągowy, była usterka na nowo zainstalowanych filtrach. Nie na urządzeniach, które miały po 20 czy 40 lat, tylko na urządzeniu zamontowanym w styczniu tego roku, po poprzednim kryzysie wodociągowym z listopada i grudnia ubiegłego roku, który część z państwa nadal ma w pamięci. To swego rodzaju ironia losu. Nie chcę mówić o pechu. Ale to, co miało pomóc lepiej filtrować wodę, stało się przyczyną kolejnej awarii - mówił Paweł Ptaszek.
Jak mówił wójt, przed samorządem realizacja trzech zadań, które mają poprawić sytuację. Pierwszym będzie wykonanie projektu współfinansowanego z PROW, który będzie polegał na modernizacji najstarszych odcinków sieci. Jednocześnie gmina chce uruchomić stację uzdatniania wody nad blokami - ma to nastąpić w najbliższych tygodniach. Trzecie zadanie, według Pawła Ptaszka, jest najtrudniejsze.
Gmina musi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wodociąg i stacja uzdatniania wody na Podłopieniu ma takie problemy? Stosunkowo często dochodzi tam do przekroczeń mętności. Z audytu, który chciałbym przeprowadzić, chcemy uzyskać odpowiedź, jak zminimalizować ryzyko, że za pół roku czy za rok znów będziemy mieli wodę niezdatną do spożycia - mówił wójt.
W swoim wystąpieniu Paweł Ptaszek zwrócił też uwagę na atmosferę wśród mieszkańców gminy, która widoczna była zwłaszcza w mediach społecznościowych.
Świadomie nie odnosiłem się do wpisów w mediach społecznościowych podczas trwania kryzysu, ponieważ nie chciałem nakręcać spirali komentarzy. Część z nich była krytyczna, ale merytoryczna i za te uwagi dziękuję. Ale z przykrością muszę stwierdzić, że niektóre komentarze były złośliwe, niemerytoryczne i stanowiły próbę zbicia pewnego kapitału politycznego.
O ostatnich problemach mówił radnym i mieszkańcom także Michał Grzeszczuk, który od początku sierpnia pracuje na stanowisku prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku.
Zostałem rzucony na głęboką wodę. Szkoda że ta woda była brudna - przyznał Michał Grzeszczuk.
Kolejno na liczne pytania mieszkańców, dotyczące trybu i częstotliwości badania wody przez sanepid, odpowiadała Aneta Jagaczewska, szefowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Limanowej.
Lokalna społeczność poruszała wiele wątków. Przedstawiono m.in. wątpliwości dotyczące także jakości wody dostarczanej mieszkańcom “zastępczo”, za pomocą beczkowozów.
Zrobiliśmy prywatnie badania wody z podstawionego beczkowozu i też była skażona - powiedział jeden z mieszkańców uczestniczących w sesji.
Według Marcina Drożdża, który od mieszkańców zbiera wyniki prywatnych badań jakości, woda była skażona zanim doszło do awarii w stacji uzdatniania (później Michał Grzeszczuk z ZGK potwierdził, że awaria nie była przyczyną skażenia wody).
Skala zaniedbań jest zatrważająca. Skażenia wody wychodzą przypadkowo - po tym, jak mieszkańcy badają ją na własną rękę. Później nagle dochodzi do awarii. Wynika z tego, że woda jest skażona cała czas - powiedział radny.
Jak podkreślił Marcin Drożdż, źródła na Łopieniu zaopatrują w wodę dwie inne ościenne, gdzie do takich problemów z jakością wody nie dochodzi.
Nie mogę być obojętny i pozostawić tej sprawy bez konkretnych działań, które na pewno podejmą odpowiednie organy. Wójt zajmuje się swoją wizją rozwoju gminy, zapominając, że to nie jest średniowiecze, a on nie jest królem - zarzucił radny.
Odniosłem wrażenie, że próbuje pan robić politykę na brudnej wodzie. Wystąpił pan z tezą, niepopartą żadnymi dowodami. Zaatakował mnie pan personalnie - skwitował wystąpienie Marcina Drożdża wójt Paweł Ptaszek.
W czasie sesji dochodziło do sporów i słownych utarczek pomiędzy autorem projektu uchwały Marcinem Drożdżem a przewodniczącą Iwoną Toporkiewicz. W takiej atmosferze radni przystąpili do analizowania poszczególnych zapisów projektu.
Ostatecznie Rada Gminy Tymbark jednogłośnie podjęła uchwałę, która zobowiązuje wójta gminy do podjęcia szeregu działań mających na celu usprawnienie zaopatrzenia w wodę na terenie całej gminy. Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia.
Wójt został zobowiązany do określenia obszarów, które ze względu na obecną sytuację z zaopatrzeniem w wodę wymagają najpilniejszych działań. Wójt ma przedstawić harmonogram tych działań do końca września. Uchwała nakłada również obowiązek wykonania inwentaryzacji posiadanej dokumentacji sieci wodociągowej oraz pozostałej infrastruktury na terenie całej gminy. Paweł Ptaszek został ponadto zobowiązany do opracowania i przedstawienia Radzie Gminy w formie graficznej najważniejszych elementów mających wpływ na ilość i jakość dostarczanej wody. Szczególny nacisk zostanie położony na odcinki sieci starsze niż 30 lat.
Uchwała przewiduje zlecenie ZGK wykonania przeglądu technicznego hydrantów i zasuw oraz wymiany wadliwych elementów do końca 2024 roku. Ponadto, zakład ma przeprowadzić przegląd wszystkich ujęć wody pitnej na terenie gminy, ze szczególnym uwzględnieniem ujęć w Podłopieniu, również do końca roku.
Może Cię zaciekawić
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
Z tego artykułu dowiesz się: Jakie silniki benzynowe i wysokoprężne są dostępne w Škodzie Karoq? Ile pali Karoq w poszczególnych wer...
Czytaj więcejNie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Škoda Karoq: Silniki, spalanie i dane techniczne kompaktowego SUV-a
-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
- Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila



Komentarze (4)
To co było przyczyną skażenia?
Od kiedy woda była skażona?
To jest skutek wieloletniego zaniedbania Wójta.
Mam nadzieję, że Rada Gminy dopilnuje wykonania przez Wójta przyjetej uchwały.