Referendum nieważne – zbyt niska frekwencja, wójt zostaje na stanowisku
Tymbark. Wczorajsze referendum w sprawie odwołania wójta gminy Tymbark Pawła Ptaszka przed upływem kadencji okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.
W gminie Tymbark przeprowadzono wczoraj (15 czerwca) referendum lokalne w sprawie odwołania wójta przed upływem kadencji. Z danych przedstawionych przez Urząd Gminy po zakończeniu głosowania wynika, że referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.
Uprawnionych do głosowania było 4 991 mieszkańców. W referendum udział wzięły 1 344 osoby. Zgodnie z przepisami, aby referendum mogło być uznane za ważne, udział w głosowaniu musi wziąć ⅗ liczby wyborców, którzy uczestniczyli w ostatnich wyborach samorządowych. W referendum musiało wziąć udział co najmniej 1 857 uprawnionych mieszkańców, by było ważne. Zabrakło do tego głosów 513 osób. Ostatecznie frekwencja wyniosła około 26,9%, co oznacza, że nie osiągnięto wymaganej liczby uczestników, by wynik był wiążący.
Zdecydowana większość tych, którzy uczestniczyli w niedzielnym głosowaniu, opowiedziało się za odwołaniem wójta. Tak zagłosowało 1 287 osób, co stanowiło 96,4% wszystkich uczestników. Przeciw odwołaniu było zaledwie 48 osób, a 9 głosów uznano za nieważne.
W związku z wynikiem głosowania wójt gminy Tymbark Paweł Ptaszek pozostaje na stanowisku. W przesłanym do redakcji oświadczeniu podkreślił, że niska frekwencja jest – według niego – wyrazem poparcia dla jego działań i apelu o bojkot referendum. Podziękował także mieszkańcom, radnym oraz pracownikom samorządowym za okazane wsparcie.
Uderzył jednocześnie w inicjatorów referendum, wśród których byli niektórzy radni i sołtysi.
Czas kampanii referendalnej był czasem hejtu, insynuacji i pomówień skierowanych wobec mnie, a także wobec mojej rodziny. Inicjatorzy referendum dali się poznać jako osoby dążące do konfliktu, które nie cofną się przed niczym byle zrealizować swój partykularny interes. Wynik referendum oznacza ich porażkę. Wynik referendum to czerwona kartka dla złośliwej, niekonstruktywnej i nastawionej na personalne ataki opozycji - pisze wójt.
Inicjatorami referendum była grupa, w składzie której znaleźli się niektórzy radni i sołtysi: Robert Kuc (pełnomocnik grupy) oraz Jacek Kordeczka, Marcin Drożdż, Karol Golonka, Zofia Jeż i Andrzej Ligas. Wśród argumentów podnoszonych przez inicjatorów były m.in. problemy z gminnym systemem wodociągowym, wzrost opłat i podatków, nietrafione inwestycje samorządu oraz domniemane konflikty wójta ze strukturami sołeckimi. Zwolennicy przeprowadzenia referendum podkreślali, że społeczeństwo ma prawo skorzystać z narzędzi, jakie gwarantuje mu demokratyczny ustrój.
Od momentu, gdy do urzędu wpłynął wniosek o przeprowadzenie głosowania, wójt Paweł Ptaszek apelował do mieszkańców o bojkot referendum - chodziło właśnie o to, aby niezależnie od wyniku głosowania, rezultat nie mógł być uznany za wiążący. Z perspektywy Pawła Ptaszka była to najbezpieczniejsza opcja - nie musiał przekonywać mieszkańców do pozytywnej oceny jego dotychczasowego urzędowania. Wójt podkreślał więc, że organizowanie referendum to marnowanie publicznych środków (ok. 50 tys. zł), a sama inicjatywa wprowadza podziały w lokalnej społeczności. Zaznaczał też wielokrotnie, że mieszkańcy wybrali go zaledwie w ubiegłym roku, w kwietniowych wyborach samorządowych na kadencję 2024-2029.
Oświadczenie wójta Pawła Ptaszka:
Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy,
Referendum zakończyło się fiaskiem jego inicjatorów. Ponad 73 % Mieszkańców nie wzięło w nim udziału. Mój apel o bojkot referendum spotkał się z pełnym zrozumieniem i poparciem Mieszkańców. Dziękuję Mieszkańcom za udzielone w ten sposób zaufanie. Fiasko referendum potwierdziło również akceptację Mieszkańców dla kierunku rozwoju Gminy.
Dziękuję za wszelkie wyrazy życzliwości oraz wsparcia w trakcie kampanii referendalnej oraz w dniu dzisiejszym. Podziękowania kieruję w szczególności do Radnych, którzy mnie wspierali oraz pracowników urzędu i jednostek.
W czasie kampanii referendalnej doświadczyłem wiele. Poznałem czym jest obłuda, zawiść i ludzka małość. Przekonałem się także jak wielką wartość ma zaufanie, współpraca oraz wzajemny szacunek. Mam ogromną osobistą satysfakcję, że te pozytywne wartości dzisiaj zwyciężyły.
Czas kampanii referendalnej był czasem hejtu, insynuacji i pomówień skierowanych wobec mnie, a także wobec mojej rodziny. Inicjatorzy referendum dali się poznać jako osoby dążące do konfliktu, które nie cofną się przed niczym byle zrealizować swój partykularny interes. Wynik referendum oznacza ich porażkę. Wynik referendum to czerwona kartka dla złośliwej, niekonstruktywnej i nastawionej na personalne ataki opozycji.
Jednocześnie apeluję do wszystkich Mieszkańców o jedność i współpracę. Nie dajmy się podzielić, ani teraz ani w przyszłości. Zgoda buduje!
Paweł Ptaszek
Wójt Gminy Tymbark
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym


