21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Sąd nie zgodził się na areszt

Opublikowano  Zaktualizowano 
20 17211

Limanowa. Wobec 41-latka, który zaatakował personel Szpitala Powiatowego w Limanowej, zastosowano tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze. Na areszt, o który wnioskowała prokuratura, nie zgodził się sąd.

W piątek przeprowadzono czynności z udziałem 41-latka podejrzanego o pobicie i kierowanie gróźb karalnych wobec personelu limanowskiego szpitala - lekarza oraz pielęgniarki, którzy pełnili dyżur na oddziale chorób wewnętrznych. 

Po przedstawieniu zarzutów wobec mężczyzny zastosowano tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zakazu przebywania na terenie Szpitala Powiatowego w Limanowej. 

Prokuratura prowadząca sprawę wnioskowała o zastosowanie tymczasowego aresztowania, ale Sąd Rejonowy w Limanowej nie uwzględnił tego wniosku, nie znajdując ku temu przesłanek. 

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w minioną środę (21 sierpnia) około 16:00 w budynku Szpitala Powiatowego w Limanowej. Mężczyzna odwiedzający pacjentkę hospitalizowaną na oddziale chorób wewnętrznych limanowskiego szpitala zaatakował dyżurującego lekarza oraz pielęgniarkę. Jak ustaliliśmy, napastnik uderzał i kopał po całym ciele lekarza, a pielęgniarkę uderzył w twarz. Zarówno wobec kobiety, jak i mężczyzny, kierował też groźby karalne. 

Policja przybyła na miejsce i zatrzymała agresywnego mężczyznę. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec Limanowej. Został osadzony w limanowskiej komendzie. Podczas całego zajścia od mężczyzny była wyczuwalna silna woń alkoholu, w obecności funkcjonariuszy odmówił jednak przebadania alkomatem.

Skutek pobicia był na tyle poważny, że lekarz jest hospitalizowany na oddziale chirurgii urazowo-ortopedycznej, na szczęście obrażenia pielęgniarki okazały się mniej poważne - mówił nam lek. Andrzej Gwiazdowski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu Powiatowym w Limanowej.

Zdaniem dyrekcji szpitala, sytuacja zagrażała również zdrowiu i życiu pozostałych pacjentów, szczególnie tych przebywających na oddziale chorób wewnętrznych. Oddział ten pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu całej placówki, zapewniając opiekę nad pacjentami oraz pilne konsultacje internistyczno-kardiologiczne. W wyniku incydentu na oddziale brakowało specjalistycznej opieki aż do momentu przybycia kierownika oddziału.

Szpital Powiatowy w Limanowej zamierza złożyć zawiadomienie do prokuratury, wskazując na stworzenie przez sprawcę zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów oraz na brak możliwości zapewnienia pilnej konsultacji kardiologicznej na terenie całego szpitala.

Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego, niezależnie od wszczętej sprawy, zamierza złożyć zawiadomienie do prokuratury.  Będzie ono dotyczyć stworzenia przez sprawcę zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów przede wszystkim przebywających na oddziale chorób wewnętrznych, ale również wobec braku możliwości pilnej konsultacji kardiologicznej całego szpitala.

Komentarze (20)

Adaxxx
2024-08-27 12:12:33
5 0
I co jeszcze nie zrobił dokładają a dokładają a może to jest jeszcze terrorysta
Manitou
2024-08-27 13:27:21
1 5
No wiesz, takich idiotów należy karać, więc się nie dziw że robią co mogą żeby do tego doprowadzić, bo jak widać dla sądu to napaść i pobicie to za mało aby się sprawą zająć na poważnie!
Odpowiedz
konto usunięte
2024-08-27 12:14:06
0 8
Żeby w Polsce zostać aresztowanym, trzeba ukraść batonik ze sklepu lub kopnąć wiewiórkę. Zabić na drodze rodzinę lub pobić kogoś to zbyt mało wobec batonika.
Odpowiedz
GRU
2024-08-27 12:15:32
2 4
Moim zdaniem ten 41 latek powinien zostać ministrem zdrowia :)
kyniu
2024-08-27 13:53:07
1 0
Ha ha ha,dobre.
Odpowiedz
Manitou
2024-08-27 13:21:07
1 3
Tak oto polskie sądy dbają żeby mieć mniej pracy, przestępca ucieknie i niech się Policja martwi! I właśnie dlatego nikt rozsądny nie wierzy w uczciwość i bezstronność wymiaru sprawiedliwości!
Odpowiedz
5555
2024-08-27 13:46:27
2 1
Oraz zakazu przebywania na terenie Szpitala Powiatowego w Limanowej. Składać zawiadomienie na prokuratora, który zabrania obywatelowi zbliżania się do szpitala.
Szpital wchodzący w skład publicznej służby zdrowia nie ma za zadanie spełniania funkcji wład- czych państwa, lecz spełnianie obowiązku świadczenia usług medycznych. W konsekwencji nie jest on „inną instytucją państwową”, który to prokurator Limanowski ? Lustracja tej prokuratury obowiązkowa
Manitou
2024-08-27 13:54:06
1 2
Nie rozumiem twojej obrony tego bandziora! Sam postawił się poza marginesem i tak powinien być traktowany, jak długo tak będzie że to bandzior będzie bardziej chroniony niż ofiara, mam nadzieją że ów pobity lekarz wniesie sprawę o odszkodowanie i skończy patusa finansowo!
Odpowiedz
psikuta
2024-08-27 14:01:28
0 2
czy analogicznie do sytuacji opisanej - idąc na rozprawę do sądu mogę nakłaść sędziemu i jego asystentce po ryju i nie pójdę do aresztu ?
Odpowiedz
dzinio
2024-08-27 14:10:10
0 1
Kij ma dwa końce.
Odpowiedz
biedny90
2024-08-27 17:25:52
1 1
Może się doktorek cwaniakowal i dostał w czereb hehe
Odpowiedz
interesariusz
2024-08-27 18:48:29
0 3
Bądźmy szczerzy... jest masa lekarzy oddanych, zasługujących na szacunek, ale jest też wielu buców, bez szacunku do pacjenta, uważających się za nieomylnych, którzy myślą, że im wszystko wolno, jak było w tym przypadku nie wiem, ale czy tak zupełnie beż powodu i prowokacji dostałby po łbie... ???
GRU
2024-08-27 20:27:06
0 1
Redaktorek nie przedstawił genezy zajścia, nie napisał czy 41latek nie odwiedzał pacjentki a nie zastał denatki, zabrakło wywiadu z pacjentką. Nie wiadomo czy np nie amputowali zdrowiej nogi itp
Odpowiedz
scigany01
2024-08-27 19:48:41
2 2
Areszt powinien być dla agresora,bo teraz wygląda to jak przyzwolenie,zachęta dla takich typków.
Odpowiedz
konto usunięte
2024-08-27 21:18:33
0 2
Znowu pociotek i tyle w temacie. Może ktoś w końcu zacznie rozliczać sąd limanowski z absurdów tam odstawianych.
Odpowiedz
wilcacora5
2024-08-27 22:59:38
0 3
Szpital jest jednostką budżetową z pieniędzy podatników m.in tego 41 latka, a lekarze i personel jest od leczenia a nie od podskakiwania , widocznie wina stoi po stronie szpitala i sąd to wyraził
sydney
2024-08-28 08:51:22
0 0
Słuszna uwaga. Na innych oddziałach tak samo cwaniakują. No i znalazł się jeden odważny i przetłumaczył doktorkowi do łepetyny.
Zaznaczam że jest parę lekarzy którzy dbają o pacjenta, więc nie wszystkich wrzucajmy do jednego wora.
Odpowiedz
zakrapiany
2024-08-28 09:42:36
0 0
Zastanawiam się, który sąd klepną zakaz przebywania na terenie szpitala. A jeśli byłby w stanie zagrozenia zdrowia lub życia ? co za chory kraj...
Odpowiedz
untenberg
2024-08-28 10:20:08
0 1
..."hospitalizowaną na oddziale chorób wewnętrznych limanowskiego szpitala"; czyli to oddział zwany ogólnie umieralnią. Do tego przedmiotowe traktowanie pacjenta, brak reakcji personelu np. na wołanie pacjenta, brak empatii w stosunku od ludzi starszych itp. Niestety, to mogło być przyczyną zachowania tego faceta.
Odpowiedz
herkules
2024-08-28 11:43:07
0 0
Ciekawe kogo ma znajomego w sądzie bo za mniejsze przewinienia idzie się siedzieć ciekawe
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Sąd nie zgodził się na areszt"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in