Spółce brakuje pieniędzy. Prezes został wiceprezesem
W spółce GWT brakuje pieniędzy – tak twierdzi burmistrz Mszany Dolnej, który mówi iż wkrótce może zabraknąć ich nawet na... pobory nowego prezesa. Miasto, które jest najmniejszym udziałowcem, zamierza dofinansować kapitał GWT, choć Józef Kowalczyk wątpi, by za jego życia samorząd otrzymał dywidendę.
Podczas piątkowego spotkania w Miejskim Ośrodku Kultury w Mszanie Dolnej poruszono temat spółki Gorczańskie Wody Termalne, której udziałowcem jest samorząd miasta. Z sali padło pytanie o aktualny postęp spraw związanych z geotermią w Porębie Wielkiej oraz o „mity”, które wokół niej krążą.
Jak poinformował burmistrz, spółka GWT ma problemy natury finansowej. Józef Kowalczyk zapowiedział też, że na poniedziałek zaplanowano walne zgromadzenie akcjonariuszy, podczas którego ma zostać podjęta decyzja o zwiększeniu kapitału w spółce.
- Pieniądze w spółce na dzień dzisiejszy się kończą, jak nie zostanie dofinansowana to pewnie braknie na pobory prezesa do końca roku, nie mówiąc już o innych wydatkach - przewiduje Józef Kowalczyk. - Decyzja jeszcze nie została podjęta, ale wszystko jednak zmierza w tym kierunku, żeby pozyskać partnera prywatnego do finansowania zadania, bo nie ma szans na to żeby gminy ciągnęły ten temat. Dziś trzeba wydać milion złotych na pozyskanie hektara gruntu od Gorczańskiego Parku Narodowego, no i za co? Skoro środków na ten cel nie ma - zauważa.
Zobacz również:Burmistrz Mszany Dolnej mówił także, iż nie powinno być żadnych wątpliwości co do konieczności dofinansowania spółki – Kowalczyk widzi taką potrzebę, wynikającą z wcześniejszych zobowiązań, choć wątpi by doczekał chwili, gdy miasto będzie czerpało zyski z geotermii.
- Inne gminy wpłaciły po 500 tys. złotych, my tam mamy „aż” 17,5 tys. złotych udziału, no bo na tyle nas było stać. Ja nie obiecuję, że wpłacimy pół miliona, bo musielibyśmy brać kredyt. Zresztą, jako ekonomista, wątpię bym w swoim życiu doczekał dywidendy dla miasta z wniesionego udziału - stwierdza.
Przypomnijmy, iż o wpłacenie pół miliona złotych do kapitału spółki upominał się podczas marcowej sesji Rady Miasta Mszana Dolna starosta Jan Puchała. Przekonywał, że dla miasta wniesienie dodatkowego kapitału w spółkę w przyszłości będzie wiązało się z większymi zyskami.
Sam powiat już w środę będzie procedował nad projektem uchwały dotyczącej dokapitalizowania spółki o 200 tys. zł z budżetu powiatu.
Co ciekawe w marcu zmienił się prezes spółki. Marek Mąkowski chciał odejść z funkcji prezesa już rok temu, zastąpił go wybrany przez udziałowców Andrzej Mazur. Marek Mąkowski w spółce jednak pracuje dalej, gdyż stworzono w niej dodatkowe stanowisko i pełni w niej funkcje (jak wynika z danych KRS) wiceprezesa.
Samorządowa spółka Gorczańskie Wody Termalne, której udziałowcami są Powiat Limanowski, miasto Mszana Dolna, gmina Niedźwiedź oraz gmina Mszana Dolna, została zarejestrowana w 2007 roku. Udziały wyglądają następująco: Powiat Limanowski z pakietem większościowym o wartości przeszło 1 mln 17 tys. złotych, natomiast wkład innych samorządów to - gmina Niedźwiedź i gmina Mszana Dolna po 517 tys. złotych oraz miasto Mszana Dolna 17,5 tys. złotych (zaledwie 35 udziałów).
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (12)
No a tak nawiasem mówiąc to on już czeka chyba od 2010 roku?
Ile to już lat minęło od powstania GWT? Osiem, dziesięć?
Chyba nawet najwięksi optymiści nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, kiedy te wody ruszą. A tymczasem na Podhalu powstają baseny za basenami.
Wkrótce przyjdzie moment, że biznes powie - baseny w Porębie, a po co? skoro jest ich już tyle. Tylko Pinokio ciągle będzie w dobrym humorze. Przecież znaleźć intratne stanowisko do kolegi z Polski i płacenie mu za nicnierobienie to spory sukces.