21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Starosta o oświadczeniu Term Gorce: "To próba odwrócenia uwagi"

Opublikowano  Zaktualizowano 
9 10045

​W rozmowie z nami starosta Mieczysław Uryga odnosi się do oświadczenia, które zostało opublikowane na stronie ośrodka Termy Gorce, prowadzonego przez prywatnych przedsiębiorców w należącym do samorządu powiatu limanowskiego budynku balneologii w Porębie Wielkiej.

Opublikowane oświadczenie jest jednostronne i nie odpowiada prawdziwemu stanowi rzeczy. W spółce Termy Gorce jest konflikt, który uniemożliwia normalną współpracę. Uważam, że jest to jest próba odwrócenia uwagi od realnych problemów funkcjonowania wspólników, którzy prowadzą obiekt balneologii - mówi Mieczysław Uryga. 

Starosta zapewnia, że zarówno spółka Gorczańskie Wody Termalne, jak i sam powiat limanowski, w tej sprawie “nie mają sobie nic do zarzucenia”. 

Jeśli Termy Gorce chcą być poważnie potraktowane, to niech zidentyfikują, czyje to jest stanowisko. Obecnie nie wiadomo, z kim należy rozmawiać z powodu wspomnianego konfliktu - dodaje nasz rozmówca. 

Mieczysław Uryga przekonuje, że nie ma żadnych wątpliwości co do jakości wody z odwiertu IG-1, którą mają potwierdzać wyniki badań. 

My pracujemy na dokumentach, a nie "poszlakowo". Co do jakości wody: znam tę sprawę, prezes spółki, jako fachowiec, niejednokrotnie to tłumaczył. Gdy rurociąg jest wykorzystywany sporadycznie, dochodzi do wytrącania z wody np. żelaza. To zupełnie naturalne zjawisko i nie jest ono szkodliwe. Mogę powołać się na raport z badań jakości wody, który został zaktualizowany z październiku 2023 roku - mówi. 

Jak dodaje w rozmowie z nami, dzierżawcy nie zgłaszali żadnych zastrzeżeń co do jakości wody, gdy w ramach rozruchu mogli ją pobierać w bardzo “preferencyjnej” cenie - przypomnijmy, że przez pierwsze dwa miesiące stawka za 1 m3 wynosiła symboliczną złotówkę.  

Starosta nie pozostawia też wątpliwości co do prognoz zużycia wody termalnej w obiekcie zaprojektowanym i wybudowanym przez powiat. 

Powołując się na operaty i inne dokumenty - od początku pobierali tej wody za mało - mówi Mieczysław Uryga. 

Jak informowaliśmy wczoraj, miesiąc po publikacji naszego artykułu "Gorczański przekręt" na temat wody używanej w ośrodku Termy Gorce w Porębie Wielkiej, spółka prowadząca obiekt wydała oświadczenie, w którym postanowiła przedstawić szczegóły sytuacji ze swojej perspektywy. Twierdzi, że zgodnie z “rzeczywistością funkcjonowania obiektu”, stosowanie solanki w basenie nie wymaga takich ilości surowca, jakie zakładano w prognozach. Firma poinformowała, że stosuje jedynie 10% roztwór solanki w basenie rekreacyjnym, by klienci mogli przebywać w nim dłużej niż 25 minut, a stężoną solankę wykorzystuje jedynie w specjalistycznych zabiegach.

Termy Gorce stwierdziły ponadto w swoim oświadczeniu, że to problemy z jakością wody dostarczanej z odwiertu IG-1 zmusiły firmę do poszukiwania alternatywnego źródła. Według przedsiębiorców, problem z jakością solanki wynikał z niewłaściwego zarządzania infrastrukturą - budynkiem przepompowni oraz systemem przesyłu solanki - za które miała być odpowiedzialna samorządowa spółka Gorczańskie Wody Termalne, prowadząca zakład górniczy. 

Komentarze (9)

byle_nie
2024-09-11 07:26:26
0 5
Panie Starosto Mieczysławie, gdzie byliście przez prawie dwa lata funkcjonowania Term? Woda jest, ale jej nie pobierają. Wstyd od samego początku funkcjonowania tego tworu. To wy jesteście odpowiedzialni za ten obiekt, który miał znosić złote jajka. I proszę nie składać winy na poprzedników, bo teraz to waść jest na stołku Starosty.
Odpowiedz
Burmiszcz69
2024-09-11 08:35:27
1 2
Lawina kłamstw starosty . Myślę że tym razem zostanie za to rozliczony .
Odpowiedz
Skoczek11
2024-09-11 08:54:07
0 0
Burmiszcz69 tu jest słowo przeciwko słowu. Tak naprawdę w połowie winne starostwo a w połowie prywatny podmiot. Gdzie byli do tego czasu? Jeżeli budynek powiatu i odwiert powiatu to pora napisać nową umowę z tył lub innym i mieć jasno i klarownie napisane ile i ci ile solanki mają brać . Teraz to takie odbijanie piłki
Odpowiedz
burmistrz85
2024-09-11 10:38:45
0 4
Głównymi winowajcami są powiat i udziałowcy którzy od samego początku nie byli zainteresowani tą inwestycją , gdyby ponosili pełna odpowiedzialność sprawa potoczyła by się całkiem inaczej mają dobrze płatne stołeczki więc nie przejmują się niczym . Inwestor prywatny ma dużo racji .
Odpowiedz
oioioi
2024-09-11 11:51:57
0 0
wałeczki, wałeczki :)
Odpowiedz
szaradaa
2024-09-11 12:12:05
0 1
Zgodnie z przysłowiem "Gdzie sie dwóch bije, tam trzeci korzysta" na konflikcie wspólników pewnie ktoś będzie chciał skorzysta.
Odpowiedz
Spokojny
2024-09-11 13:58:23
0 1
Pytanie powinno brzmiec inaczej. D
Odpowiedz
Spokojny
2024-09-11 13:59:32
0 1
Pytanie powinno brzmieć inaczej. DLACZEGO NIKT ZA TO JESZCZE NIE SIEDZI
Miliony w błoto a władza dalej spi spokojnie.
Skoczek11
2024-09-11 14:13:41
0 1
Spokojny a gdzie teraz udziałowcy GWT ? Powiat, miasto Mszana, gmina Mszana i gmina Niedźwiedź ? Jak się pali grunt pod nogami nierobów to problem ale jak termy działały to sukces o reklama darmowa na stronach gmin i miast . Starosta , burmistrz i obaj wójtowie do wymiany .
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Starosta o oświadczeniu Term Gorce: "To próba odwrócenia uwagi""
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in