21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

TOZ alarmuje ws. psów na mrozie

Opublikowano  Zaktualizowano 
11 7800

Kobyłczyna. Krynicki oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami poinformował o zgłoszeniu dotyczącym dwóch psów w Kobyłczynie w gminie Laskowa, które – według relacji zgłaszających – miały przebywać na zewnątrz podczas silnych mrozów na terenie powiatu limanowskiego.

W niedzielę (1 lutego) krynicki oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami opublikował w mediach społecznościowych komunikat dotyczący zgłoszenia w sprawie dwóch psów przebywających na mrozie w miejscowości Kobyłczyna w powiecie limanowskim.

Z komunikatu wynika, że zwierzęta miały przebywać w nieosłoniętych kojcach oraz nieocieplonych budach podczas mrozów. Organizacja poinformowała, że nie była w stanie przeprowadzić bezpośredniej interwencji i skierowała sprawę do Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.

W mediach społecznościowych przytoczono również relacje osób zgłaszających dotyczące interwencji służb.

Zobacz również:
Z informacji otrzymanych od osób zgłaszających wynika, że patrol policji przyjechał i odjechał, a psy nadal pozostały w tym samym miejscu – informuje krynickie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Organizacja podała także informacje dotyczące temperatury - miała ona wówczas wynosić -12°C. Towarzystwo poinformowało również o kontakcie z sołtysem miejscowości.

W dalszej części komunikatu zapowiedziano kolejne działania.

Sprawę monitorujemy i będziemy interweniować u Komendanta Wojewódzkiego Policji, ponieważ — jak wynika z otrzymanych informacji — policja już wcześniej otrzymywała zgłoszenia z prośbą o interwencję pod tym adresem. Niestety bez skutku – wskazuje TOZ.

W opublikowanym wpisie organizacja przypomniała również o obowiązkach właścicieli zwierząt podczas silnych mrozów.

Komentarze (11)

Manitou
2026-02-03 06:06:54
6 7
Mają kojec i budę, to w czym problem?Może kominek albo centralne?
Odpowiedz
kolendnik
2026-02-03 08:20:12
2 8
Przez fatalne relacje rodzinne angażuje się kilka razy służby pod pretekstem ochrony zwierząt.
Psy mają odpowiednie kojce, budy. Pani z TOZ nawet nie potrafi napisać poprawnie nazwy miejscowości o którą chodzi a cały czas się szarpie. Może należałoby policzyć koszty związane z tymi interwencjami (weterynaria policja , pracownik UG, samochody, paliwo itd.) i obciążyć równomiernie sąsiadów i TOZ to się zastanowią następnym razem.
Odpowiedz
fredy39
2026-02-03 08:27:01
2 7
Wiekszość zwierząt jest na zewnątrz, tylko wystarczy schronienie przed wiatrem i pożywienie. W okresie zimowym warto dawać bardziej treściwą karmę zawierające tluszcze zwierzęce, sucha karma jako dodatek nie podstawa. Warto też rzucić jakąś starą szmatę lub koc, o ile pies toleruje bo często lubi to rozszarpać dla zabawy. Ciekawe czy wilkom ta organizacja zapewniła ciepłe schronienie i posiłek? Niech działaja w obronie tych wilków przed mrozami, przynajmniej zapewnią im posiłek.
drugaZmiana
2026-02-03 09:20:40
4 2
Jprdl. Kolejny ignorant porównujący dzikie zwierzęta do psów. Do szkoły się chodziło? Wilki wyewoluowały żyjąc dziko, gdyby nie były przystosowane do takich warunków, to dawno by wyginęły. Psy zostały wyhodowane przez człowieka. Czy przeciętny jamnik czy chihuahua przypomina ci wilka? Wiele ras zostało do tego stopnia zmienionych przez człowieka, że mają cienkie futra bez podszerstka i jest im po prostu zimno. Dlatego niektóre psy są ubierane w sweterki - nie dlatego, że paniusia jest wariatką, tylko dlatego, że JEST IM ZIMNO.
Po prostu nóż się w kieszeni otwiera na myśl, jak niektóre stworzenia muszą cierpieć przez głupich, zacofanych, twardogłowych ludzi. Niestety, m.in. komentarze na tym portalu pokazują, że na Limanowszczyźnie jest ich mnóstwo.
ronald8080
2026-02-03 10:26:14
1 2
Na zdjęciu to raczej owczarek podhalański albo coś w typie podhalańskiego i owczarek niemiecki, a to nie są psy krótkowłose które muszą być trzymane pod kocem.
drugaZmiana
2026-02-03 11:08:49
1 2
@ronald8080 Przecież ten osobnik wyraźnie mówił o psach w ogóle, a nie o tym konkretnym przypadku. "Wiekszość zwierząt jest na zewnątrz, tylko wystarczy schronienie przed wiatrem i pożywienie."
A porównanie do wilków to już klasyka wśród ignorantów, którzy nie wiedzą, czym się różni dzikie zwierzę od udomowionych ras wyhodowanych przez człowieka. Takim, jak on, NIC nie przemówi do rozumu.
fredy39
2026-02-03 11:13:42
1 1
Na zdjeciu widać jakie psy są owczarki niemieckie, mieszanka owczarków pasterskich z wilkami. A skąd wiesz czy nie są bardziej odporne na mróz? To że opiekujesz się psami typu chihuahua i jamnik albo żadnym. Najgorsza tortura to trzymanie dużych psów w ciasnych pomieszczeniach, bo mają klaustrofiobie.
aniah
2026-02-03 16:45:57
0 0
drugaZmiana jesteś ubogi intelektualnie. Temat dotyczy psów widocznych na zdjęciach w tym artykule a nie jakichś lichotek których nikt nie trzyma na zewnątrz. Zanim coś napiszesz pomyśl, przeczytaj, zobacz zdjęcia, zastanów się nad sobą.
Pokaż wiecej (4)
Odpowiedz
dzinio
2026-02-03 09:32:12
0 1
Jak się mają psy pod stodołą na Załpie .
Odpowiedz
Mr4
2026-02-03 10:40:05
4 6
Znowu jakaś gównoburza by kolejny ekooszołom zgarnął kasę. Pies psu nierówny. Te ze zdjęć spokojnie wytrzymają -12 stopni. Wystarczy, że są dobrze odżywione.
Odpowiedz
konto usunięte
2026-02-03 11:52:39
2 4
Wybór nie zakaz. Mój pies mój wybór.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"TOZ alarmuje ws. psów na mrozie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in