Trwa zbiórka na rzecz rodziny tragicznie zmarłego sportowca
Mszana Dolna. Po tragicznej śmierci Jana Wydry, biegacza górskiego i trenera, trwa zbiórka na wsparcie jego rodziny. Środki można przekazywać za pośrednictwem fundacji „Nadzieja w Nas”.
Pod koniec stycznia zmarł Jan Wydra, biegacz górski i długodystansowy związany z Mszaną Dolną. Do tragicznego zdarzenia doszło 26 stycznia w godzinach wieczornych Wilczycach. Podczas treningu 49-latek został potrącony przez samochód osobowy. W wyniku wypadku pozostawił żonę i dwoje dzieci.
W związku z sytuacją uruchomiono zbiórkę na wsparcie jego rodziny, organizowaną za pośrednictwem fundacji „Nadzieja w Nas”. Zbiórka prowadzona za pośrednictwem fundacji „Nadzieja w Nas” ma na celu wsparcie bliskich Jana Wydry w trudnej sytuacji. Organizatorzy podkreślają, że każda forma pomocy może przyczynić się do poprawy ich sytuacji.
Jan Wydra urodził się 31 stycznia 1975 roku. Jego sportowa kariera rozpoczęła się od kolarstwa, następnie rozwijał się w duathlonie, a później w biegach górskich i długodystansowych. Od 2001 roku uczestniczył w zawodach krajowych i międzynarodowych, osiągając liczne sukcesy, m.in. w maratonach oraz mistrzostwach biegów górskich.
Zobacz również:W swojej karierze reprezentował Polskę na Mistrzostwach Świata w biegach górskich, rywalizował na trasach w Czechach, na Słowacji oraz w międzynarodowych maratonach w Budapeszcie, Atenach, Rzymie i Paryżu. W 2011 roku zwyciężył w Krynickiej Setce, pokonując dystans 100 km. Poza osiągnięciami sportowymi angażował się także w działalność trenerską i organizacyjną, prowadził treningi oraz wspierał inicjatywy sportowe.
Jeszcze przed tragicznym wypadkiem aktywnie uczestniczył w wydarzeniach sportowych i charytatywnych. Podczas ostatniego weekendu stycznia brał udział w akcji dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, biegał trasą serduszkową, zbierał kilometry na stadionie miejskim – jak zawsze pełen energii i pasji.
Straciliśmy wyjątkowego człowieka, ale jego duch walki, życzliwość i pasja na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Dziś my możemy pomóc jego rodzinie, która nagle znalazła się w trudnej sytuacji. Każda, nawet najmniejsza wpłata, będzie ogromnym wsparciem dla żony i dzieci Jana. Dziękujemy za każde wsparcie. Razem możemy dać nadzieję tym, którzy najbardziej jej teraz potrzebują - podkreślają organizatorzy zbiórki.
Link do zbiórki: https://nadziejawnas.pl/zbiorka/wspomozmy-rodzine-jana-wydry
Może Cię zaciekawić
Modlitewny szturm o cud. Parafia apeluje o wsparcie dla 3-letniego Mikołaja
Lokalna społeczność jednoczy się w pomocy dla rodziny 3-letniego mieszkańca gminy Limanowa, który w minioną sobotę (30 maja) uległ tragicznem...
Czytaj więcej14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejW Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczy...
Czytaj więcejSport
Rozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł ksiądz Tadeusz Górka. Duchowny z Limanowszczyzny miał 70 lat
Ksiądz Tadeusz Górka urodził się 13 stycznia 1956 roku w Limanowej jako syn Wincentego i Marii z domu Sobczak. W tym samym mieście w 1975 roku z...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
26 maja 2026 r. śp. Maria Kita z d. Kordeczka, 58 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
25 maja 2026 r. śp. Wojciech Bubula, 60 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limano...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
23 maja 2026 r. śp. Piotr Kasiński, 59 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limano...
Czytaj więcej- Modlitewny szturm o cud. Parafia apeluje o wsparcie dla 3-letniego Mikołaja
- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
Komentarze (12)
Został potrącony przez samochód, ale policja prowadzi śledztwo, więc skąd wiesz jak było? Piszesz, że nie wbiegł pod auto, więc czy są już wyniki śledztwa? Jan W miał odblaski i poruszał się prawidłową stroną, a kierujący był trzeźwy.
A może Jan W. np. zasłabł i zatoczyła się na jezdnię.
Od razu wychodzisz z założenia, że to wina kierowcy? Bo ja nie wiem, może tak, może nie. Być może jechał za szybko, a może jechał prawidłowo, tego niestety nie wiemy.
@now
Sandwicz jest ciekawski ale ma rację bo jak zmarły nie był osobą publicznie znaną i lubianą to o jego rodzinie w trudnej sytuacji zaraz się zapomina.
Czekam z niecierpliwoscia, az cudna zorganizuje jaks zbiorke ...
Nie rozumiem ataku, na osobę, która zapytała o szczegóły przeznaczenia kwoty - i to nie małej kwoty, bo rodzina potrzebuje aż 200 tys.zł.
Różne są sytuacje, być może Jan W. był jedynym żywicielem rodziny, być może żona lub dzieci są chore i potrzebują kasy na leczenie, być może mają zobowiązania finansowe i żona sama nie jest w stanie spłacić kredytu itd. itp.
I można tak gdybać.
Ja rozumiem osoby, które chcą wesprzeć rodzinę, ale chcą też wiedzieć na co pójdą ich pieniądze.
Rozumiem, np. gdy ktoś nagle zmarł zagranicą i rodzina nie ma kasy na sprowadzenie zwłok i organizuje zbiórkę.
A tutaj cel jest bardzo ogólnie podany i od razu hejt na osoby, które według niektórych są bezczelne, bo miały odwagę zapytać.
Oczywiście, że rodzina przeżywa trudne chwile. Nikt przecież tego nie neguje.