17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Trwa zbiórka na rzecz rodziny tragicznie zmarłego sportowca

Opublikowano  Zaktualizowano 
12 24646

Mszana Dolna. Po tragicznej śmierci Jana Wydry, biegacza górskiego i trenera, trwa zbiórka na wsparcie jego rodziny. Środki można przekazywać za pośrednictwem fundacji „Nadzieja w Nas”.

Pod koniec stycznia zmarł Jan Wydra, biegacz górski i długodystansowy związany z Mszaną Dolną. Do tragicznego zdarzenia doszło 26 stycznia w godzinach wieczornych Wilczycach. Podczas treningu 49-latek został potrącony przez samochód osobowy. W wyniku wypadku pozostawił żonę i dwoje dzieci. 

W związku z sytuacją uruchomiono zbiórkę na wsparcie jego rodziny, organizowaną za pośrednictwem fundacji „Nadzieja w Nas”. Zbiórka prowadzona za pośrednictwem fundacji „Nadzieja w Nas” ma na celu wsparcie bliskich Jana Wydry w trudnej sytuacji. Organizatorzy podkreślają, że każda forma pomocy może przyczynić się do poprawy ich sytuacji.

Jan Wydra urodził się 31 stycznia 1975 roku. Jego sportowa kariera rozpoczęła się od kolarstwa, następnie rozwijał się w duathlonie, a później w biegach górskich i długodystansowych. Od 2001 roku uczestniczył w zawodach krajowych i międzynarodowych, osiągając liczne sukcesy, m.in. w maratonach oraz mistrzostwach biegów górskich.

Zobacz również:

W swojej karierze reprezentował Polskę na Mistrzostwach Świata w biegach górskich, rywalizował na trasach w Czechach, na Słowacji oraz w międzynarodowych maratonach w Budapeszcie, Atenach, Rzymie i Paryżu. W 2011 roku zwyciężył w Krynickiej Setce, pokonując dystans 100 km. Poza osiągnięciami sportowymi angażował się także w działalność trenerską i organizacyjną, prowadził treningi oraz wspierał inicjatywy sportowe.

Jeszcze przed tragicznym wypadkiem aktywnie uczestniczył w wydarzeniach sportowych i charytatywnych. Podczas ostatniego weekendu stycznia brał udział w akcji dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, biegał trasą serduszkową, zbierał kilometry na stadionie miejskim – jak zawsze pełen energii i pasji. 

Straciliśmy wyjątkowego człowieka, ale jego duch walki, życzliwość i pasja na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Dziś my możemy pomóc jego rodzinie, która nagle znalazła się w trudnej sytuacji. Każda, nawet najmniejsza wpłata, będzie ogromnym wsparciem dla żony i dzieci Jana. Dziękujemy za każde wsparcie. Razem możemy dać nadzieję tym, którzy najbardziej jej teraz potrzebują - podkreślają organizatorzy zbiórki.

Link do zbiórki: https://nadziejawnas.pl/zbiorka/wspomozmy-rodzine-jana-wydry 

Komentarze (12)

sandwicz
2025-02-05 07:32:20
2 4
Z całym szacunkiem na co ta zbiórka , a co z innymi którzy giną w wypadkach bądź umierają w biedzie co z Ich rodzinami .
peres
2025-02-05 07:48:19
2 2
Z całym szacunkiem napisałeś. Raczej bez szacunku. Nie wiesz na co jest zbiórka? Jeżeli nawet tego nie wiesz, to nie komentuj. W ogóle się tym nie interesuj. "Martwisz się" o inne rodziny? Nie martw się, bo podpadniesz w depresję. Nie zamierzasz wspomóc TEJ rodziny, to nie przeszkadzaj innym w pomaganiu.
limanueva
2025-02-05 10:05:03
2 0
Sandwicz, nie jestem pewien, czy określenie "zginal w wypadku" jest trafne. Nie wbiegl w samochód, został potrącony. To duza różnica.
pytajnik
2025-02-05 17:26:49
0 1
Określenie "zginął w wypadku" jest jak najbardziej trafne.
Został potrącony przez samochód, ale policja prowadzi śledztwo, więc skąd wiesz jak było? Piszesz, że nie wbiegł pod auto, więc czy są już wyniki śledztwa? Jan W miał odblaski i poruszał się prawidłową stroną, a kierujący był trzeźwy.
A może Jan W. np. zasłabł i zatoczyła się na jezdnię.
Od razu wychodzisz z założenia, że to wina kierowcy? Bo ja nie wiem, może tak, może nie. Być może jechał za szybko, a może jechał prawidłowo, tego niestety nie wiemy.
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
now
2025-02-05 08:04:12
3 2
Sandwicz, smutno czytac takie "byle co" . Moze jednak w ciagu dnia zrodzi sie u Ciebie jakas refleksja ? Wiec milego dnia !
Odpowiedz
CUDNA
2025-02-05 08:33:30
1 3
@peres
@now
Sandwicz jest ciekawski ale ma rację bo jak zmarły nie był osobą publicznie znaną i lubianą to o jego rodzinie w trudnej sytuacji zaraz się zapomina.
Odpowiedz
now
2025-02-05 08:55:09
3 3
Cudna, to pewnie od Twojego sposobu myslenia? Jak zapominaja, to zapominaja bliscy, znajomi tej Osoby. Choc przeciez nikt im nie broni pamietac! Trudno chyba by bylo zeby wszyscy pamietali o wszystkich! W przypadku Sp. Pana Wydry zbiorke organizuja Ci co o Nim pamietaja i chca pomoc.
Czekam z niecierpliwoscia, az cudna zorganizuje jaks zbiorke ...
Odpowiedz
pytajnik
2025-02-05 17:16:31
0 5
Cel zbiórki: wsparcie rodziny, która nagle znalazła się w trudnej sytuacji - kwota zbiórki 200.000 zł.
Nie rozumiem ataku, na osobę, która zapytała o szczegóły przeznaczenia kwoty - i to nie małej kwoty, bo rodzina potrzebuje aż 200 tys.zł.
Różne są sytuacje, być może Jan W. był jedynym żywicielem rodziny, być może żona lub dzieci są chore i potrzebują kasy na leczenie, być może mają zobowiązania finansowe i żona sama nie jest w stanie spłacić kredytu itd. itp.
I można tak gdybać.
Ja rozumiem osoby, które chcą wesprzeć rodzinę, ale chcą też wiedzieć na co pójdą ich pieniądze.
Rozumiem, np. gdy ktoś nagle zmarł zagranicą i rodzina nie ma kasy na sprowadzenie zwłok i organizuje zbiórkę.
A tutaj cel jest bardzo ogólnie podany i od razu hejt na osoby, które według niektórych są bezczelne, bo miały odwagę zapytać.
peres
2025-02-05 18:10:25
2 1
Czy Twój nick niejako wymusza na Tobie zadawanie pytań, a raczej bardziej otaczanie się podejrzeniem i wątpliwościami? Celem jest wsparcie finansowe rodziny i zupełnie mnie to nie interesuje, na co ta rodzina wyda pieniądze uzyskane ze zbiórki. Skoro ktoś taką zbiórkę organizuje, to musi znać tę rodzinę i jej sytuację finansową. Poza tym kasa jest ważna, ale nie najważniejsza. Żona straciła męża, a dzieci ojca. Przeżywają trudne chwile natury osobistej, uczuciowej. Czy jeszcze muszą się borykać z problemami finansowymi? Chyba nie, więc zbiórka może im godnie skupić się na przeżywaniu żałoby.
pytajnik
2025-02-05 18:16:58
0 1
Ciebie nie interesuje, ale innych interesuje i mają prawo pytać.
Oczywiście, że rodzina przeżywa trudne chwile. Nikt przecież tego nie neguje.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
now
2025-02-05 18:51:09
0 1
Kurde, jak nie chce dawac, to po co pytac? Moze dlatego, ze jestem ciekawy, moze dlatego, ze sam nie wiem po co, albo tez szukam zaczepki. Nie pytaj, nie wplacaj. Ja wplacilem, bo uwazam, ze mi ta zbiorka i jej cel sie podoba. I tyle ! Sp. Pan Wydra nie byl osoba publiczna, tylko zaskarbil sobie uznanie wielu osob i to oni wplacaja. Jeszcze tego brakuje zeby sie trzeba bylo usprawiedliwiac z tego, ze wplacam na kogos, a kogos nie. Toz to sie kupy nie trzyma! Ze szczerego serca np. daje datki na utrzymanie Kosciola i nigdy nie wpadem na pomysl, by zapytac, na co ta zbiorka. Daje, bo tak uwazam i to moje pieniadze i moja sprawa. Moze cudna o to tez zechce zapytac, albo mi bedzie tlumaczyc, ze nie powinienem...
Odpowiedz
Ufny
2025-02-05 22:18:15
0 1
W dzisiejszych czasach i chyba przez łatwiejszy dostęp do mediów trudno jest komuś pomóc trudno jest być sprawiedliwym i okazywać miłosierdzie wobec bliźniego. Niemniej jednak należy pamiętać że fortuna kołem się toczy. Dziś on jutro mogę być ja. To mile że ktoś o tym pomyślał. Nie szukajmy podłości i niesprawiedliwości. Był ikona dla nas wszystkich i rodziny. Nie ma go więc wszystkim nam Go brakuje a najwięcej rodzinie. Pomóżmy jak tylko możemy nie bluzgajac sobie nawzajem.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Trwa zbiórka na rzecz rodziny tragicznie zmarłego sportowca"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in