Turbacz dla każdego
(Reklama) Ile razy zazdrościliście kondycji rowerzystom, którzy wdrapują się na Turbacz na rowerach? Już nie musicie. Jest mały elektryczny chochlik, który pomaga, ale nie wyręcza.
(Reklama)
Dzięki elektrycznemu wspomaganiu silnik roweru włącza się i pomaga podczas podjazdów lub w trudniejszym terenie. Sami ustawiamy moc silnika, jaka nam jest potrzebna.
Jazdy na rowerze się nie zapomina i umie to prawie każdy. Ale wjechać na wysoką górę by podziwiać widoki lub brnąć po kamieniach na niskim przełożeniu stojąc prawie w miejscu? To już wyzwanie tylko dla nielicznych. Okazuje się jednak, że technika wychodzi naprzeciw.
Zobacz również:

- Na rowerze elektrycznym, tak jak na normalnym, musimy pedałować. Sam nie pojedzie. Jest jednak wyposażony w silnik, który dobiera moc i pomaga w zależności od siły i prędkości z jaką pedałujemy. Wspomaganie najbardziej odczujemy wtedy, gdy tego najbardziej potrzebujemy, czyli podczas podjazdów, albo kiedy pokonujemy inne trudności terenu, jak kamienie i korzenie – tłumaczy Michał, właściciel wypożyczalni rowerów elektrycznych JestemElektryczny.pl.
Postanowiliśmy to sprawdzić. Wypożyczalnia JestemElektryczny.pl udostępniła nam rowery Cube z napędem Bosch’a, z czterema trybami wspomagania: Eco, Tour, eMTB i Turbo, z pełną amortyzacją (amortyzator przedni i tylni) i 29-calowymi kołami. Zaczynamy w Rabie Niżnej przy boisku. Po przejechaniu przez rzekę Rabę chwilę jedziemy wygodnym asfaltem, żeby zaraz zacząć pierwszy kamienisty podjazd pod Potaczkową (potocznie zwaną Kotelnicą). Tu pierwszy raz czujemy różnicę pomiędzy rowerem standardowym a elektrycznym. – Każdy używa trybu zgodnego ze swoimi wymaganiami. Pod taką stromą górę wrzucam eMTB i jadę całkiem na luzie – mówi Piotrek, miłośnik MTB i kolarstwa szosowego.
Po kilkuset metrach podjazdu po kamieniach i pokonaniu dosyć stromego podjazdu leśną ścieżką, wjechaliśmy na szczyt Potaczkowej. Widoki są przepiękne. Po kilku łykach wody, zjeżdżamy w kierunku Olszówki. Za chwilę odbijamy w lewo i wyjeżdżamy w Koninkach. Szybki zjazd w dół to czysta przyjemność dzięki pełnej amortyzacji.
W końcu dojeżdżamy do granicy Gorczańskiego Parku Narodowego i kierujemy się szlakiem rowerowym na Tobołów. Większość rowerzystów pokonuje ten fragment wyciągiem krzesełkowym, bo kilku kilometrowa ścieżka wysypana tłuczniem to najnudniejszy odcinek tej trasy. Ale nie dla nas! Czas i kilometry szybko mijają, a my zachowujemy siły na ciekawsze fragmenty na dalszej części szlaku. Po drodze mijamy innych rowerzystów, którzy patrząc na nasze rowery radośnie nas witają i mówią - Już wiemy, dlaczego macie jeszcze tyle siły!
Ludzie dzielą się ponoć na dwie grupy: fanów rowerów elektrycznych i na tych, którzy jeszcze nie mieli okazji spróbować.
Przy stacji na Tobołowie robimy krótką przerwę na przekąskę i kilka łyków wody. Warto tu odpocząć i popatrzeć na widoki. Dalej w trasę ruszamy wygodną ścieżką z niewielką ilością kamieni, podążając w kierunku szlaku ze Starych Wierchów na Turbacz. Pokonujemy kilka podjazdów i ku naszemu zdziwieniu idzie nam bardzo gładko.
Po dojechaniu do szlaku ze Starych Wierchów ścieżka robi się nieco trudniejsza. Pojawia się więcej kamieni. Widać też ślady erozji spowodowanej płynącą wodą. Takie przeszkody to dla naszych rowerów czysta przyjemność. - Używając wspomagania eMTB do jazdy w terenie górskim, na rowerze z 29-calowymi kołami, miałam wrażenie jakby rower sam szukał dodatkowych atrakcji – opowiada Ala. - I rzeczywiście znalazł. Podczas przejazdu przez kałużę błota przednie koło utknęło do połowy. Po krótkiej przerwie na oczyszczenie kierownicy i siebie z błota, ruszyliśmy dalej.
Od Turbacza dzieliły nas jeszcze dwa najtrudniejsze fragmenty. Kamieniste wąwozy, w których większość rowerzystów schodzi z rowerów. Przejeżdżamy bez zatrzymywania. Potrzebne są tutaj już jednak pewne umiejętności techniczne. Kto nie czuje się na siłach, żeby przejechać ten odcinek, ma do wykorzystania funkcję wspomagającą wypychanie roweru pod górę, tzw. walk assist.
Jeszcze tylko chwila podjazdu i już jesteśmy na Turbaczu, szczęśliwi i nieco ubłoceni, ale już ciekawi co nas czeka w drodze powrotnej. Po krótkiej przerwie w schronisku na Turbaczu, ruszamy w dół! Z pięciu kresek na wskaźniku baterii zostały nam już tylko dwie. Wiemy jednak, że przed nami w większości zjazd, na którym nie będziemy potrzebować pomocy, więc teraz jedziemy w dalszym ciągu korzystając ze wspomagania eMTB.

Jadąc po prostej drodze mamy to przyjemne uczucie, jakby ktoś pchał nas i pomagał. Całkiem jak wtedy, gdy rodzice uczyli nas jeździć na rowerze.
Jako drogę powrotną wybraliśmy znany nam już szlak do Rabki Zdrój, prowadzący przez Stare Wierchy oraz Maciejową. Po zjechaniu wygodną ścieżką ze szczytu dojechaliśmy do wspomnianych wcześniej wąwozów wyłożonych kamieniami. Na rowerze z pełnym zawieszeniem taki zjazd to niezła zabawa. Nie minęła nam nawet chwila, a już dojeżdżamy do rozejścia szlaków: w prawo na Tobołów, prosto Stare Wierchy. Jedziemy prosto, komfortową i szeroką ścieżką z małymi zjazdami i podjazdami, która doprowadza nas do schroniska. Kilka łyków wody i ruszamy do schroniska na Maciejowej. Zatrzymujemy się, aby podziwiać widoki oraz na krótką pogawędkę ze spotkaną parą, również na rowerach elektrycznych. Jako najważniejszą zaletę tych rowerów wskazują fakt, że mogą jeździć razem po szlakach górskich. Takie trasy dla kobiet są często za trudne. – Często widziałam chłopaków na rowerach. Podziwiałam ich mięśnie i zacietrzewienie w pokonywaniu błotnistych kamienistych szlaków, ale sama nigdy nie odważyłabym się na taką wyprawę, bo wiem, że skończyłoby się na pchaniu roweru na całej trasie. Ze wspomaganiem jest to dla mnie osiągalne – przyznaje Agata, amatorka rekreacyjnych wycieczek rowerowych po płaskich terenach. Obydwoje uśmiechają się szeroko i mówią - No i niezła zabawa jest!
Dzięki rowerom elektrycznym góry stają się mniejsze. Bez problemu wyjedziemy na Turbacz i inne szczyty w Beskidach. A po wycieczce zostanie nam jeszcze trochę energii.
Po tej krótkiej przerwie zjeżdżamy drogą do Rabki – Zdrój, prowadzącą pomiędzy polami, z pięknym widokiem na Rabkę i Luboń. Po chwili jesteśmy już w Parku Zdrojowym. Ale my jeszcze odpocząć nie możemy. Obieramy następny kierunek: Raba Niżna.
Piotrek, miłośnik MTB i kolarstwa górskiego: - Bywam na Turbaczu na rowerze górskim i przesiadłem się ostatnio na wersję elektryczną. Nie żebym był leniwy. Po prostu na wycieczkach rowerowych cieszyły mnie zawsze głównie zjazdy, a podjazdy po kamieniach i w błocie traktowałem jako zło konieczne. Muszę przyznać, że z frajdy nic nie ubyło, byłem pozytywnie zmęczony, a nie jak to bywało dotychczas - ledwo żywy.

- Dla mnie najważniejszą zaletą jest to, że po przejechaniu 50 km po górach, mam ochotę jechać dalej – opowiada Ala. - Jestem zmęczona, bo jakby nie było przez całe te 50 km trzeba pedałować. Ale jest to trening raczej kondycyjny a nie siłowy, jak na zwykłym rowerze, kiedy po jednym porządnym podjeździe bolały mnie już nogi.
Start wycieczki: boisko w Rabie Niżnej.
Trasa: 50 km, około 3000 metrów przewyższenia sumarycznie, przez Potaczkową – Tobołów – szlak ze Starych Wierchów na Turbacz
Koniec trasy: Raba Niżna
Czas: 4h (wliczając odpoczynek, podziwianie widoków, posiłek i pogaduszki z rowerzystami)

(Reklama)
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcej„Pułapka” w Limanowej już 20 października! Gwiazdorska obsada i kryminalna intryga, która trzyma w napięciu do ostatniej chwili!
Luksusowy apartament, wielkie tajemnice i gra, w której wszystko jest możliwe! Wyobraźcie sobie luksusowy apartament w nowoczesnym wieżowcu na sk...
Czytaj więcejOgłoszenie o sprzedaży działki
"Działając na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2026 r., poz. 399 ze zm.) Burmistrz...
Czytaj więcejW sobotę Dzień Otwarty nowych mieszkań w zielonej części Limanowej - można je zobaczyć bez umawiania
W sobotę, 3 października, w godzinach 11:00–14:00 będzie można zobaczyć na żywo nową, kameralną inwestycję mieszkaniową przy ul. Zadziel...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.


