17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Udana prowokacja: wpadł z nielegalnym mięsem halal

Opublikowano  Zaktualizowano 
7 34365

W Mszanie Dolnej przeprowadzono interwencję dotyczącą nielegalnej sprzedaży mięsa halal z uboju rytualnego. Sprawa została ujawniona dzięki prowokacji działaczki Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Policja wszczęła dochodzenie, a Powiatowy Lekarz Weterynarii potwierdził liczne nieprawidłowości.

W miniony czwartek (4 września) w Mszanie Dolnej służby podjęły interwencję w sprawie dotyczącej handlu nielegalnym mięsem. 

Z ustaleń wynika, że kobieta miała dokonać zakupu mięsa z samochodu marki Ford typu chłodnia od 47-letniego mężczyzny - mówi asp. sztab. Jolanta Batko z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.

Na miejscu obecny był również Powiatowy Lekarz Weterynarii. Służby potwierdziły, że sprzedaż odbywała się w warunkach niezgodnych z obowiązującymi przepisami. Ujawniono także nieprawidłowości związane z transportem i przechowywaniem produktów pochodzenia zwierzęcego oraz wątpliwości co do pochodzenia samego mięsa.

Policjanci z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej wszczęli dochodzenie w sprawie wprowadzenia na rynek produktów pochodzenia zwierzęcego w sposób niezgodny z rodzajem działalności określonej w rejestrze prowadzonym przez Powiatowego Lekarza Weterynarii.

Zobacz również:

Działaczka krynickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w ramach prowokacji umówiła się z w Mszanie Dolnej z mężczyzną sprzedającym mięso halal. Po godzinie 18:00 wskazane miejsce - jeden z parkingów w mieście - podjechało stare, brudne i zdezelowane auto dostawcze. 

Mężczyzna, bez fartucha i rękawiczek, przekazał w reklamówce mięso, za które kobieta zapłaciła 600 zł. Transakcja była obserwowana przez policjantów i służby inspekcji weterynaryjnej.   

PIW skontrolowała pojazd i przewożony towar. 

Według etykiet, mięso pochodziło z ubojni z Nowego Targu, nie posiadało jednak pieczęci weterynaryjnych, co od razu wzbudziło podejrzenia. Nie było także handlowego dokumentu identyfikacyjnego. Warunki przewożenia mięsa były niewłaściwe. Kontrolowany mężczyzna mylił się w zeznaniach. Sprawdziliśmy podmiot, który reprezentował. Jak się okazało, nie prowadzi on działalności nadzorowanej, czyli nie podlega kontroli inspekcji weterynaryjnej ani inspekcji sanitarnej, choć powinien - przekazała nam lek. wet. Aneta Kawula, powiatowy lekarz weterynarii w Limanowej. 

Dokumenty skierowały służby do firmy działającej na terenie Białegostoku. Podmiot ma prowadzić sklepy, hurtownie i restauracje. 

W ramach czynności wydano decyzje o zakazie wprowadzania mięsa do obrotu oraz jego utylizacji. Sporządzona dokumentacja, obejmująca protokół oraz zdjęcia wykonane podczas interwencji, zostały przekazane do PIW w Nowym Targu oraz Białymstoku.

Sprawę w mediach społecznościowych zrelacjonowało krynickie TOZ. 

Tym razem naszej inspektor zostało sprzedane mięso z uboju rytualnego halal, które było niewiadomego pochodzenia. Do transakcji doszło na jednym z parkingów w Mszanie Dolnej w odległości około 700 metrów od komisariatu policji – przekazano. - Wszystkie te interwencje oraz osoby, które były kontrolowane, są powiązane z mężczyzną pochodzącym z Czeczenii oraz z firmą zarejestrowaną w Białymstoku, która zajmuje się między innymi sprzedażą i transportem mięsa halal – czytamy w oświadczeniu.

Organizacja dodała, że sprzedaż mięsa prowadzona była w nieprzystosowanych pojazdach, w godzinach wieczornych, w różnych miejscach w kraju. 

Ludzie – odbiorcy towaru – bardzo często gromadzą się koło samochodu, stojąc w kolejce dokonują zakupu mięsa prosto z samochodu. Nie raz dochodzi do dzielenia – rąbania kości, co słychać i widać na zamieszczanych w Internecie filmach – podało TOZ.

W relacji podkreślono także brak wymaganych dokumentów oraz cierpienie, jakie spotyka zwierzęta. 

Zwierzęta, które są nielegalnie zabijane, umierają w strasznych cierpieniach. Dodatkowo są niewiadomego pochodzenia, a pozyskane w ten sposób mięso jest przewożone samochodami i sprzedawane w różnych miejscach kraju, bez wystawienia paragonu, certyfikatu halal oraz bez okazania dokumentacji – wskazano.

Z naszych ustaleń wynika, że zatrzymany 47-latek to obywatel Rosji, przebywający legalnie na terytorium Polski na podstawie karty pobytu. Mężczyzna ma być powiązany ze spółką “Halal Ahmad”. 

Firma już od 2019 roku jako “Halal Ahmad sp. z o.o.” oferowała sprzedaż mięsa jagnięcego z dostawą do Krakowa, Katowic, Warszawy i Gdańska. Wówczas spółka była zarestrowana przy ul. Skośnej w Krakowie. 

Obecnie firma działa z nieco inną nazwą. Pod białostockim adresem, na który zarejestrowana jest spółka dwóch obcokrajowców Magomeda K. i Ibragima K., znajduje się biuro rachunkowe oferujące usługę tzw. wirtualnego biura. 

W mediach społecznościowych, w których spółka się promuje (Facebook, Instagram, Tik-Tok) publikowano relacje z materiałami wideo zarejestrowanymi także na Limanowszczyźnie w lipcu 2024 i w marcu tego roku.

Na wcześniejszych nagraniach m.in. z roku 2023 widać zwierzęce tusze, ich rozbiór, a także pakowanie i dystrybucję mięsa. Zwierzęta miały być uśmiercana metodą uboju rytualnego, czyli bez uprzedniego ogłuszenia. Niewykluczone, że część nagrań została wykonana w nieczynnej ubojni w gminie Niedźwiedź, która oficjalnie stanowiła punkt skupu, a na terenie której w marcu tego roku ujawniono nielegalne mięso i resztki poubojowe. 

Więcej o sprawie można przeczytać w artykułach:

Kebaby na nielegalnym mięsie z uboju rytualnego - nasze śledztwo

Nielegalne i niebadane mięso halal trafiało do restauracji w Warszawie

Komentarze (7)

GRU
2025-09-10 16:50:33
0 4
"Zwierzęta, które są nielegalnie zabijane, umierają w strasznych cierpieniach."

Czy zwierzęta zabijane legalnie umierają z radością ?
bigi18
2025-09-10 22:44:36
1 0
Dokladnie. Różnica pomiędzy polega tylko na opłaceniu odpowiednich danin
nieufny
2025-09-11 13:56:14
0 0
Nie masz racji GRU, zwierzęta zabijane halal cierpią strasznie, bo nie są ogłuszane przed zabiciem. Taki ubój to niezwykłe barbarzyństwo.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
konto usunięte
2025-09-10 17:07:33
0 0
Smacznego!
Odpowiedz
mnimitz
2025-09-10 17:18:10
0 0
widziałem w UK sklepy z mięsem, że ten samochód to ma czystość dla porównania - sali operacyjnej
i żadnej inspekcji to nie obchodzi
a kupujących nie brakuje...
do tego muchy i smród niemytych flaków (zdarzało się że myłem flaki wołowe ze wszystkiego więc coś o tym wiem)
Polska do centrum Wszechświata i Cywilizacja - tak zawsze mówię
Odpowiedz
Anonym2
2025-09-10 18:24:00
0 2
Policja w Mszanie Dolnej + jakiekolwiek dochodzenie = umorzenie sprawy. Im się nie chce kierować ruchem jak korek pod bibliotekę jest do skrzyżowania. Dupy im się ruszyć nie chce jak wieśniaki w nocy ścigają się samochodami po Starowiejskiej a dochodzenie prowadzić będą. Powodzenia
Parobek
2025-09-10 19:31:18
0 3
Hahaha, i wszystko w temacie. Ale nie do końca. Raz widziałem jak jakiejś 70 latce dawali pouczenie przed przed Krollem że przechodziła. Do tego to prędcy:)
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Udana prowokacja: wpadł z nielegalnym mięsem halal"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in