Udana prowokacja: wpadł z nielegalnym mięsem halal
W Mszanie Dolnej przeprowadzono interwencję dotyczącą nielegalnej sprzedaży mięsa halal z uboju rytualnego. Sprawa została ujawniona dzięki prowokacji działaczki Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Policja wszczęła dochodzenie, a Powiatowy Lekarz Weterynarii potwierdził liczne nieprawidłowości.
W miniony czwartek (4 września) w Mszanie Dolnej służby podjęły interwencję w sprawie dotyczącej handlu nielegalnym mięsem.
Z ustaleń wynika, że kobieta miała dokonać zakupu mięsa z samochodu marki Ford typu chłodnia od 47-letniego mężczyzny - mówi asp. sztab. Jolanta Batko z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Na miejscu obecny był również Powiatowy Lekarz Weterynarii. Służby potwierdziły, że sprzedaż odbywała się w warunkach niezgodnych z obowiązującymi przepisami. Ujawniono także nieprawidłowości związane z transportem i przechowywaniem produktów pochodzenia zwierzęcego oraz wątpliwości co do pochodzenia samego mięsa.
Policjanci z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej wszczęli dochodzenie w sprawie wprowadzenia na rynek produktów pochodzenia zwierzęcego w sposób niezgodny z rodzajem działalności określonej w rejestrze prowadzonym przez Powiatowego Lekarza Weterynarii.
Zobacz również:
Błędy w projekcie bloku na “dołku”. Wojewoda uchylił pozwolenie na budowę
Kierująca po alkoholu straciła prawo jazdy
Działaczka krynickiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w ramach prowokacji umówiła się z w Mszanie Dolnej z mężczyzną sprzedającym mięso halal. Po godzinie 18:00 wskazane miejsce - jeden z parkingów w mieście - podjechało stare, brudne i zdezelowane auto dostawcze.
Mężczyzna, bez fartucha i rękawiczek, przekazał w reklamówce mięso, za które kobieta zapłaciła 600 zł. Transakcja była obserwowana przez policjantów i służby inspekcji weterynaryjnej.
PIW skontrolowała pojazd i przewożony towar.
Według etykiet, mięso pochodziło z ubojni z Nowego Targu, nie posiadało jednak pieczęci weterynaryjnych, co od razu wzbudziło podejrzenia. Nie było także handlowego dokumentu identyfikacyjnego. Warunki przewożenia mięsa były niewłaściwe. Kontrolowany mężczyzna mylił się w zeznaniach. Sprawdziliśmy podmiot, który reprezentował. Jak się okazało, nie prowadzi on działalności nadzorowanej, czyli nie podlega kontroli inspekcji weterynaryjnej ani inspekcji sanitarnej, choć powinien - przekazała nam lek. wet. Aneta Kawula, powiatowy lekarz weterynarii w Limanowej.
Dokumenty skierowały służby do firmy działającej na terenie Białegostoku. Podmiot ma prowadzić sklepy, hurtownie i restauracje.
W ramach czynności wydano decyzje o zakazie wprowadzania mięsa do obrotu oraz jego utylizacji. Sporządzona dokumentacja, obejmująca protokół oraz zdjęcia wykonane podczas interwencji, zostały przekazane do PIW w Nowym Targu oraz Białymstoku.
Sprawę w mediach społecznościowych zrelacjonowało krynickie TOZ.
Tym razem naszej inspektor zostało sprzedane mięso z uboju rytualnego halal, które było niewiadomego pochodzenia. Do transakcji doszło na jednym z parkingów w Mszanie Dolnej w odległości około 700 metrów od komisariatu policji – przekazano. - Wszystkie te interwencje oraz osoby, które były kontrolowane, są powiązane z mężczyzną pochodzącym z Czeczenii oraz z firmą zarejestrowaną w Białymstoku, która zajmuje się między innymi sprzedażą i transportem mięsa halal – czytamy w oświadczeniu.
Organizacja dodała, że sprzedaż mięsa prowadzona była w nieprzystosowanych pojazdach, w godzinach wieczornych, w różnych miejscach w kraju.
Ludzie – odbiorcy towaru – bardzo często gromadzą się koło samochodu, stojąc w kolejce dokonują zakupu mięsa prosto z samochodu. Nie raz dochodzi do dzielenia – rąbania kości, co słychać i widać na zamieszczanych w Internecie filmach – podało TOZ.
W relacji podkreślono także brak wymaganych dokumentów oraz cierpienie, jakie spotyka zwierzęta.
Zwierzęta, które są nielegalnie zabijane, umierają w strasznych cierpieniach. Dodatkowo są niewiadomego pochodzenia, a pozyskane w ten sposób mięso jest przewożone samochodami i sprzedawane w różnych miejscach kraju, bez wystawienia paragonu, certyfikatu halal oraz bez okazania dokumentacji – wskazano.
Z naszych ustaleń wynika, że zatrzymany 47-latek to obywatel Rosji, przebywający legalnie na terytorium Polski na podstawie karty pobytu. Mężczyzna ma być powiązany ze spółką “Halal Ahmad”.
Firma już od 2019 roku jako “Halal Ahmad sp. z o.o.” oferowała sprzedaż mięsa jagnięcego z dostawą do Krakowa, Katowic, Warszawy i Gdańska. Wówczas spółka była zarestrowana przy ul. Skośnej w Krakowie.
Obecnie firma działa z nieco inną nazwą. Pod białostockim adresem, na który zarejestrowana jest spółka dwóch obcokrajowców Magomeda K. i Ibragima K., znajduje się biuro rachunkowe oferujące usługę tzw. wirtualnego biura.
W mediach społecznościowych, w których spółka się promuje (Facebook, Instagram, Tik-Tok) publikowano relacje z materiałami wideo zarejestrowanymi także na Limanowszczyźnie w lipcu 2024 i w marcu tego roku.
Na wcześniejszych nagraniach m.in. z roku 2023 widać zwierzęce tusze, ich rozbiór, a także pakowanie i dystrybucję mięsa. Zwierzęta miały być uśmiercana metodą uboju rytualnego, czyli bez uprzedniego ogłuszenia. Niewykluczone, że część nagrań została wykonana w nieczynnej ubojni w gminie Niedźwiedź, która oficjalnie stanowiła punkt skupu, a na terenie której w marcu tego roku ujawniono nielegalne mięso i resztki poubojowe.
Więcej o sprawie można przeczytać w artykułach:
Kebaby na nielegalnym mięsie z uboju rytualnego - nasze śledztwo
Nielegalne i niebadane mięso halal trafiało do restauracji w Warszawie
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Burze z gradem. Wiatr nawet do 100 km/h!
Kiedy uderzą burze? [GODZINY] Alert meteorologiczny obowiązuje w niedzielę, 19 lipca 2026 roku: Początek obowiązywania: godz. 11:00Ko...
Czytaj więcejOdpowiedź w sprawie „dołka”: magistrat wyciąga stary wyrok, milcząc o decyzji wojewody
NSA miał przykryć decyzję wojewody? W czwartek (17 lipca) na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Limanowa pojawił się komunikat zatytułowany „A...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
20 LIPCA 2026 R. 08:00 - 14:00 w miejscowości Łostówka, osiedle Tworki i okolice 08:00 - 18:00 w miejscowości Łostówka, osiedla: Kna...
Czytaj więcejUrzędnicy apelują: psy na uwięzi, w przeciwnym razie grożą mandaty
Władze gminy Łukowica wydały komunikat skierowany do właścicieli psów. Z przekazanych informacji wynika, że na terenie samorządu nasiliło si...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
Czy zwierzęta zabijane legalnie umierają z radością ?
i żadnej inspekcji to nie obchodzi
a kupujących nie brakuje...
do tego muchy i smród niemytych flaków (zdarzało się że myłem flaki wołowe ze wszystkiego więc coś o tym wiem)
Polska do centrum Wszechświata i Cywilizacja - tak zawsze mówię