WHO: Nie jesteśmy blisko końca epidemii w Europie. Szumowski: nie ma danych, że wybory korespondencyjne są niebezpieczne dla życia i zdrowia
Hans Kluge, dyrektor WHO w Europie przestrzegł w środę przed "opuszczaniem gardy" w walce z Covid-19. Zapowiedział, że do końca epidemii jeszcze daleka droga, a postępy łatwo zniweczyć. Dodał też, że kluczem do pokonania epidemii są masowe testy. Natomiast w Polsce głównym tematem w rządzie są wybory prezydenckie (korespondencyjne), dziś w tej sprawie głos zabrał minister Łukasz Szumowski.
Podczas środowej konferencji prasowej w Kopenhadze, Kluge ostrzegł, że mimo obiecujących trendów spadku liczby nowych infekcji w niektórych państwach w Europie, to w innych krajach zachorowań wciąż przybywa w szybkim tempie. Dlatego - stwierdził Kluge - kontynent ma przed sobą jeszcze długą drogę, zanim sytuacja będzie opanowana.
Inny ekspert organizacji, Bruce Aylward zaapelował przy tym by państwa, które decydują się na znoszenie wprowadzonych restrykcji - w przyszłym tygodniu planują zrobić to Czechy, Austria i Dania - robiły to powoli i stopniowo. Jako wzór podał postawę Chin i Singapuru.
"Każdy kraj musi sam zdecydować, jak chce do tego podejść. Ale żadne państwo nie jest w stanie samo pokonać tej pandemii" - powiedział Aylward, wzywając do skoordynowania działań.
Zobacz również:Przedstawiciele WHO zarekomendowali państwom mieszane podejście wprowadzenia ograniczeń kontaktów oraz prowadzenia testów. Ale Kluge stwierdził, że kluczowe będą nie restrykcje, lecz masowy program testów i śledzenia kontaktów, który pozwoli zidentyfikować zakażonych i odizolować ich od reszty społeczeństwa. Kluge stwierdził, że tylko w ten sposób można nie tylko "spłaszczyć krzywą" epidemii, lecz ją obciąć.
Działacze WHO bronili się też przed krytyką organizacji przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który we wtorek zarzucił im "chinocentryczność" oraz błędne rekomendacje przeciwko zamykaniu granic dla mieszkańców Chin. Trump zagroził też wstrzymaniem finansowania organizacji.
Aylward zasugerował, że rekomendacje WHO dotyczące zamykania granic miały związek z dużym wysiłkiem Pekinu włożonym w identyfikację i izolację zakażonych pacjentów. Dodał też, że zachodziły obawy o łańcuchy dostaw sprzętu medycznego. Kluge zaznaczył, że szczyt pandemii nie jest właściwym momentem na wstrzymanie funduszy dla organizacji.
***
"Nie ma danych, że wybory korespondencyjne stwarzają zagrożenie dla życia dla zdrowia, więc jeśli nie ma danych, że są niebezpieczne, to należy założyć – porównać je z innymi danymi i – tak jak powiedziałem – w połowie kwietnia będę przestawiał dane oraz stan epidemiczny w Polsce, co mam na dzień dzisiejszy" – powiedział.
Minister dodał, że poprosił głównego inspektora sanitarnego o analizę epidemiologiczną pod kątem ryzyka wyborów korespondencyjnych.
"Jak rekomendację dostanę od pana Pinkasa (głównego inspektora sanitarnego – PAP) będę je państwu i panu premierowi przekazywał" – dodał.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (11)
https://demotywatory.pl/4989225/Filipek-wszystko-przewidzial-juz-40-lat-temu
A prawda jest taka, że wprowadzenie takiego stanu wiązało by się z Gigantycznymi odszkodowaniami, które państwo by musiało wypłacić podmiotom, które wykażą straty. Tego chce właśnie opozycja, bo te odszkodowania chce pokryć ze sprzedaży rentownych spółek skarbu państwa których za poprzednich rządów nie zdążyli sprzedać a mają już od dawna kupców!!!!!!!!
to akurat nie jest prawda , ustawa z 2002 roku nt takich rekompensat bardzo ogranicza jakiekolwiek żądania w tym zakresie
może dlatego że chodzi tu o 30 milinów przesyłek dla 30 milionów uprawnionych do głosowania w jednym czasie pandemii...
a swoja droga Twoja fascynacja zawartością cudzych majtek jest ciekawa:)