Wojewoda: Ostrzegaliśmy przed silnym wiatrem
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar powiedział w środę, że urząd podjął działania ostrzegające przed silnym wiatrem, a po tragicznych wypadkach w Zakopanem i w Rabce służby zadziałały poprawnie. Zapewnił jednocześnie, że procedury będą przeanalizowane.
We wtorek były wojewoda małopolski, obecny poseł Łukasz Kmita (PiS) wraz z posłem Arkadiuszem Mularczykiem (PiS) skrytykowali działania wojewody po śmiertelnych wypadkach związanych z silnym wiatrem i domagali się odwołania wojewody Klęczara.
Podczas briefingu w środę Klęczar powiedział, że dzień przed tragicznymi zdarzeniami w Zakopanem i w Rabce przesłano stosowny komunikat o zagrożeniu, m.in. do starosty tatrzańskiego, z informacją, że będzie wiało w porywach do 90 km/h.
„Ponadto w tym czasie zostało wydanych jeszcze osiem ostrzeżeń meteorologicznych i jedno hydrologiczne. Wszystkie trafiły do samorządów i (...) do służb, bo tak działa Centrum Zarządzania Kryzysowego” – poinformował wojewoda.
Zobacz również:
Policja: funkcjonariusze skontrolowali 108 tys. szkół i zatrzymali 167 osób
Odeszli w ostatnich dniach…
Zaznaczył, że trudno o tym mówić, bo „w tle mamy ludzką śmierć”, ale według niego nie została ona „zawiniona przez jakiekolwiek zaniechania ze strony Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego”.
Wojewoda dodał, że urząd działał zgodnie z procedurą, a on sam miał kontakt ze służbami. Zdementował oskarżenia posłów PiS o tym, że urząd był zamknięty. Przekazał także, że po tragicznych zdarzeniach rozmawiał m.in. z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o ewentualnej pomocy Wojsk Obrony Terytorialnej przy usuwaniu skutków wichur w Tatrzańskim Parku Narodowym i z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim.
„Jeżeli to nie są działania, to ja pytam, co nimi jest? Czy nie lepiej działać skutecznie i uczciwie niż zwoływać sztaby, żeby potem brylować w mediach? W mojej opinii zadziałaliśmy słusznie” – mówił wojewoda.
Przekazał także, że rodzinom osób tragicznie zmarłych podczas wichury zapewniono pomoc psychologiczną. Psycholodzy mają także dotrzeć do ratowników uczestniczących w tych akcjach. Zapewnił, że wszystkie procedury bezpieczeństwa zostaną przeanalizowane wspólnie z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej i z Wydziałem Bezpieczeństwa Centrum Zarządzania Kryzysowego.
W Poniedziałek Wielkanocny w Małopolsce z powodu huraganowego wiatru zginęło pięć osób. W parku w Rabce-Zdroju konar śmiertelnie przygniótł 6-latka, jego 44-letnią matkę i kolejną kobietę w wieku 69 lat. W Zakopanem drzewo przygniotło 9-latka, a w dzielnicy Olcza jesion runął na auto kierowane przez 23-latkę, która zginęła na miejscu. Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa mieszkańcy dostali na swoje telefony dopiero po godz. 16.00, czyli już po tragicznych zdarzeniach w Zakopanem i w Rabce.
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem i Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu wszczęły śledztwa w tych sprawach.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (13)
Wiadome, że teraz będą szukać winnego. Może znajdźmy tego, co te drzewa sadził??? Winny jest wiatr i nieumiejętna ocena jego możliwości. Z całym szacunkiem, ale kto w taką pogodę wybiera się na spacer do parku?
I jeszcze: jak żyliśmy przed erą alertów?
Najlepiej ostrzeżenie w dzień wolny od pracy i przesłać do nieczynnego urzędu . :)