Wojewoda: Ostrzegaliśmy przed silnym wiatrem
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar powiedział w środę, że urząd podjął działania ostrzegające przed silnym wiatrem, a po tragicznych wypadkach w Zakopanem i w Rabce służby zadziałały poprawnie. Zapewnił jednocześnie, że procedury będą przeanalizowane.
We wtorek były wojewoda małopolski, obecny poseł Łukasz Kmita (PiS) wraz z posłem Arkadiuszem Mularczykiem (PiS) skrytykowali działania wojewody po śmiertelnych wypadkach związanych z silnym wiatrem i domagali się odwołania wojewody Klęczara.
Podczas briefingu w środę Klęczar powiedział, że dzień przed tragicznymi zdarzeniami w Zakopanem i w Rabce przesłano stosowny komunikat o zagrożeniu, m.in. do starosty tatrzańskiego, z informacją, że będzie wiało w porywach do 90 km/h.
„Ponadto w tym czasie zostało wydanych jeszcze osiem ostrzeżeń meteorologicznych i jedno hydrologiczne. Wszystkie trafiły do samorządów i (...) do służb, bo tak działa Centrum Zarządzania Kryzysowego” – poinformował wojewoda.
Zobacz również:
Wydobycie z Popradu wagonów wykolejonego pociągu będzie możliwe po naprawie torów
Ruszyło liczenie głosów
Zaznaczył, że trudno o tym mówić, bo „w tle mamy ludzką śmierć”, ale według niego nie została ona „zawiniona przez jakiekolwiek zaniechania ze strony Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego”.
Wojewoda dodał, że urząd działał zgodnie z procedurą, a on sam miał kontakt ze służbami. Zdementował oskarżenia posłów PiS o tym, że urząd był zamknięty. Przekazał także, że po tragicznych zdarzeniach rozmawiał m.in. z ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o ewentualnej pomocy Wojsk Obrony Terytorialnej przy usuwaniu skutków wichur w Tatrzańskim Parku Narodowym i z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim.
„Jeżeli to nie są działania, to ja pytam, co nimi jest? Czy nie lepiej działać skutecznie i uczciwie niż zwoływać sztaby, żeby potem brylować w mediach? W mojej opinii zadziałaliśmy słusznie” – mówił wojewoda.
Przekazał także, że rodzinom osób tragicznie zmarłych podczas wichury zapewniono pomoc psychologiczną. Psycholodzy mają także dotrzeć do ratowników uczestniczących w tych akcjach. Zapewnił, że wszystkie procedury bezpieczeństwa zostaną przeanalizowane wspólnie z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej i z Wydziałem Bezpieczeństwa Centrum Zarządzania Kryzysowego.
W Poniedziałek Wielkanocny w Małopolsce z powodu huraganowego wiatru zginęło pięć osób. W parku w Rabce-Zdroju konar śmiertelnie przygniótł 6-latka, jego 44-letnią matkę i kolejną kobietę w wieku 69 lat. W Zakopanem drzewo przygniotło 9-latka, a w dzielnicy Olcza jesion runął na auto kierowane przez 23-latkę, która zginęła na miejscu. Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa mieszkańcy dostali na swoje telefony dopiero po godz. 16.00, czyli już po tragicznych zdarzeniach w Zakopanem i w Rabce.
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem i Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu wszczęły śledztwa w tych sprawach.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Burze z gradem. Wiatr nawet do 100 km/h!
Kiedy uderzą burze? [GODZINY] Alert meteorologiczny obowiązuje w niedzielę, 19 lipca 2026 roku: Początek obowiązywania: godz. 11:00Ko...
Czytaj więcejOdpowiedź w sprawie „dołka”: magistrat wyciąga stary wyrok, milcząc o decyzji wojewody
NSA miał przykryć decyzję wojewody? W czwartek (17 lipca) na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Limanowa pojawił się komunikat zatytułowany „A...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
20 LIPCA 2026 R. 08:00 - 14:00 w miejscowości Łostówka, osiedle Tworki i okolice 08:00 - 18:00 w miejscowości Łostówka, osiedla: Kna...
Czytaj więcejUrzędnicy apelują: psy na uwięzi, w przeciwnym razie grożą mandaty
Władze gminy Łukowica wydały komunikat skierowany do właścicieli psów. Z przekazanych informacji wynika, że na terenie samorządu nasiliło si...
Czytaj więcej
Komentarze (13)
Wiadome, że teraz będą szukać winnego. Może znajdźmy tego, co te drzewa sadził??? Winny jest wiatr i nieumiejętna ocena jego możliwości. Z całym szacunkiem, ale kto w taką pogodę wybiera się na spacer do parku?
I jeszcze: jak żyliśmy przed erą alertów?
Najlepiej ostrzeżenie w dzień wolny od pracy i przesłać do nieczynnego urzędu . :)