Wojskowi "instalują się" w szkole. Rośnie zainteresowanie wstąpieniem do Terytorialsów
Rosyjska agresja na Ukrainę znacząco wpłynęła na zainteresowanie służbą w Wojskach Obrony Terytorialnej, także w powstającym batalionie limanowskim. - W związku z sytuacją na Ukrainie jest znacznie więcej chętnych, widzimy, że wzrost liczby kandydatów i zapytań jest kilkukrotny w stosunku do początku ubiegłego roku - mówi por. Adam Trębacz, oficer prasowy 11 MBOT w Krakowie.
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej stopniowo “instalują się” w budynku szkoły przy ul. Reymonta w Limanowej. Nieużywane skrzydło, w którym dawniej mieściło się liceum, zostało w ostatnich tygodniach przebudowane, teraz miasto będzie dzierżawić je wojsku do czasu wybudowania właściciej siedziby 114 batalionu lekkiej piechoty w Limanowej. Kompleks wojskowy ma powstać w rejonie ul. Zygmunta Augusta. Strona wojskowa podkreśla przy tym bardzo dobrą współpracę z przedstawicielami samorządu. - Zaangażowanie, organizacja i współpraca – niesamowita i nie do przechwalenia - mówi oficer prasowy 11 MBOT por. Adam Trębacz.
Limanowski batalion ma składać się z 600 żołnierzy. Kadrę żołnierzy zawodowych będzie tworzyć 50 osób - pod tym względem pierwszeństwo w naborze będą miały osoby pochodzące z naszego regionu, służące obecnie w innych jednostkach Wojska Polskiego.
W minionym tygodniu nastąpiło wcielenie żołnierzy rozpoczynających szkolenie podstawowe (16 dni, dla kandydatów bez doświadczenia wojskowego) i wyrównawcze (8 dni, dla rezerwistów), a na 2 kwietnia wyznaczono termin przysięgi. Kolejne szkolenia mają się rozpocząć w maju oraz pod koniec czerwca - ten ostatni termin ogłoszono z myślą m.in. o uczniach i nauczycielach. - Kandydaci mają różne zobowiązania, a my wychodząc im naprzeciw, staramy się dostosować kalendarz szkoleń do osób, które uczą się czy pracują - wskazuje por. Adam Trębacz.
Oferta WOT jest skierowana do wszystkich - zarówno żołnierzy rezerwy, jak i osób, które nie odbywały służby wojskowej, w wieku od 18 do 55 lat dla szeregowych i do 63 lat dla podoficerów i oficerów. Nabór nie jest przewidziany wyłącznie dla mężczyzn – co piąty żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej to kobieta.
Służba to nie tylko intensywne szkolenia taktyczne, bo żołnierze WOT pomagają też lokalnej społeczności na przykład podczas kataklizmów. Wojskowi podkreślają, że to właśnie lokalny charakter formacji stanowi o jej sile i zdolnościach.
- Niedawno przeprowadzaliśmy na Lubaniu szkolenie SERE (Survival, Evasion, Resistance, Extraction - czyli: przetrwanie, unikanie, opór oraz odzyskiwanie - przyp. red.), w których brali udział doświadczeni żołnierze zawodowi z Krakowa. Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem orientacji miejscowych Terytorialsów w terenie, którzy po ciemku, bez jakiegokolwiek sprzętu, znali dosłownie każdy zakamarek i doskonale sobie radzili na przykład w znalezieniu źródeł wody czy zrobieniu niewidocznego z daleka ogniska. Dziś na ekranach naszych telewizorów widzimy, jak duże może to mieć znaczenie - podkreśla oficer prasowy 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Rosyjska agresja na naszego wschodniego sąsiada znacząco wpłynęła na zainteresowanie służbą w Wojskach Obrony Terytorialnej. - Rzeczywiście, zaobserwowaliśmy, że w związku z sytuacją na Ukrainie jest znacznie więcej chętnych, widzimy, że wzrost liczby kandydatów i zapytań jest kilkukrotny w stosunku do początku ubiegłego roku - dodaje por. Adam Trębacz.
Może Cię zaciekawić
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejFinał nielegalnych pobytów
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich prowadzą kontrole legalności pobytu obcokrajowców. ...
Czytaj więcejNarkotykowy hurtownik w rękach policji. Zaopatrywał dilerów z Małopolski
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który z...
Czytaj więcejZostawiła kluczyki w aucie. Złodziej uciekł, ale nie nacieszył się łupem
W sobotę (30 maja) na jednej z ulic w Myślenicach doszło do kradzieży samochodu osobowego. Kobieta zaparkowała pojazd i poszła do mieszkania. Gd...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Susza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
Umiejętność posługiwania się bronią, jest bardzo potrzebna, umożliwia większe znacznie szanse przeżycia, bo trzeba realnie brać pod uwagę możliwość powszechnej mobilizacji, a wtedy na dobre szkolenie może być zbyt późno.
Ja tam się nie wymądrzam, mimo, że posiadam jakiś tam stopień wojskowy i przeszkolenie.
W czasie działań wojennych, na front walk musi być dowożone zaopatrzenie, żywność paliwo, amunicja...
Takie WOT znający teren mogą to znakomicie utrudnić, albo uniemożliwić, a to tylko jeden przykład możliwości tych wojsk.
A co do uzbrojenia, to na pewno nie jest tak źle.
Ciekawe skąd taka znajomość rzeczy, czy może polityka się wkradła, byle dowalić rządzącym?:)
W sytuacji realnego zagrożenia może to być poczytane za działanie w interesie agresora, a nawet za zachętę do agresji, no bo cóż wiele potrzeba na przeciwnika z II, nawet I wojny światowe???
Nawet w czasie pokoju poważny kraj nie może sobie pozwolić np. na dezercję...
Piszę dlatego, żeby przestrzec niedowarzonych internautów, bo to nie jest czas na kpiny.
Zresztą dlatego jak rozumiem wstrzymano na jakiś czas mozliwość komentowania, nie wiem dlaczego odblokowano.
Natomiast jeśli jest wojna liczy się każdy karabin i każda sztuka amunicji. KUMACIE.
O co chodzi naszym OKUPANTOM , nie ludziom jak myślicie??