Wspomnienie o Janie Wydrze – biegaczu i ultramaratończyku
Marka lokalna Zagórzańskie Dziedziny w mediach społecznościowych w ramach cyklu “Ludzie Ziemi Zagórzańskiej” wspomina śp. Jana Wydrę - biegacza i ultramaratończyka, który w minioną niedzielę zginął tragicznie, potrącony przez samochód osobowy podczas wieczornego treningu w Wilczycach.
Informacje o karierze zmarłego sportowca przekazał jego klubowy kolega, Zygmunt Łyżnicki z Sekcji Biegów Górskich i Długodystansowych MOK w Mszanie Dolnej.
Jan Wydra (1975-2025) urodził się 31 stycznia 1975 roku w Mszanie Dolnej. Był sportowcem, utalentowanym zawodnikiem Sekcji Biegów Górskich i Długodystansowych działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Mszanie Dolnej oraz jednym z najbardziej utytułowanych biegaczy górskich w Polsce.
Treningi rozpoczął w szkole średniej w Zespole Szkół Zawodowych w Mszanie Dolnej (obecnie Zespół Szkół Techniczno - Informatycznych w Mszanie Dolnej) pod okiem nauczyciela wychowania fizycznego Zygmunta Łyżnickiego. Swoją sportową drogę rozpoczął w sekcji rowerowej „Cyklo-Centrum” i próbował swoich sił w zawodach duathlonach. W duathlonie – sporcie łączącym bieg i jazdę na rowerze – osiągał bardzo dobre wyniki. W latach 1995-2000 brał udział w wielu wyjazdach w kraju i zagranicą, które organizowało „Cyklo-Centrum”.
W roku 2001 „Cyklo-Centrum” przemianowało się na sekcję biegową i rozpoczęło działalność przy Miejskim Ośrodku Kultury w Mszanie Dolnej. Wtedy to również dla Jana Wydry zaczęły się starty w biegach górskich. Wszyscy zawodnicy ruszyli do rywalizacji w zawodach biegowych – początkowo górskich, potem ulicznych i na otwartych stadionach.
Jasiek miał wyjątkową predyspozycję do biegów górskich, szczególnie w stylu alpejskim (pod górę). Od 2001 roku rozpoczęły się właśnie takie starty – stałą bazą wypadową dla zawodników była Słowacja, tam sekcja pojawiała się praktycznie na każdym znaczącym biegu. Jako anegdotę, która świadczyła o randze sekcji i jej wybitnych zawodnikach, można przytoczyć - z przymrużeniem oka - historię, iż na wieść o wizycie i starcie zawodników z Mszany słowaccy organizatorzy biegów rezerwowali już z wyprzedzeniem puchary, medale i miejsca na podium. Sekcja nie schodziła „z pudła”, ale Jasiek był wyjątkowy – niezwykle waleczny na zawodach, a już na mecie zawsze uśmiechnięty i rozmowny - wspomina Zygmunt Łyżnicki.
W swojej karierze startował w kilkuset biegach – górskich, ulicznych i maratonach. Brał udział w imprezach światowych, miał za sobą wygrane zawody w Czechach, zdobywał wysokie pozycje w maratonach organizowanych w Budapeszcie, Atenach, Rzymie i Paryżu. Był reprezentantem Polski na mistrzostwach świata w biegach górskich. Niestraszne mu były mocno forsujące i wykańczające biegi, jak te podczas Festiwalu Biegów w Krynicy – był zwycięzcą prestiżowej „Krynickiej Setki” w 2011 roku (bieg górski na 100 km). Wręcz zdeklasował swych konkurentów, nad drugim w kolejności osiągnął przewagę sięgającą 40 minut. Odznaczał się świetną kondycją i wytrwałością. Praktycznie co weekend zaplanowany był wyjazd na zawody, które nie kończyły się inaczej, jak tylko miejscem na podium.
Był mocno zaangażowany w organizowanie biegów i popularyzację tej aktywności w Mszanie Dolnej. Od początku, jako jeden z zawodników sekcji z całą swoją rodziną brał udział w akcji „Polska Biega”, wszystkich miejskich biegach tematycznych w parku miejskim i na stadionie. Organizował spotkania i treningi w Akademii Biegania dla dzieci, młodzieży i dorosłych z Mszany Dolnej. Przejął opiekę nad sekcją biegów po Zygmuncie Łyżnickim – czyli organizację startów i funkcjonowanie sekcji.
Zawsze uśmiechnięty; trenując pozdrawiał mijanych znajomych, cieszył się ogromnym szacunkiem i był lubiany przez innych zawodników.
Wszedł w kategorię M 50 – od 1 stycznia tego roku – i miał być dalej postrachem w kategorii generalnej.
Jeszcze przed weekendem biegał trasę serduszkową i „nabijał” kilometry w akcji dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W niedzielne popołudnie, razem z kolegami – zawodnikami z sekcji - jak co roku, biegał podczas finału wydarzenia na stadionie miejskim, a wieczorem wybrał się na trening, który okazał się jego ostatnim…
Był nie tylko jednym z najlepszych biegaczy górskich w Polsce, ale i wspaniałym człowiekiem. Swoją życzliwością i otwartością zjednywał sobie wszystkich wokół - podkreślają Zagórzańskie Dziedziny na Facebooku.
Odszedł 26 stycznia 2025 roku. W czwartek (30 stycznia) spoczął na cmentarzu parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Jan Gaik uhonorowany. Od lat pielęgnuje historię i tradycję
Zarząd Powiatu Limanowskiego uhonorował Jana Gaika za wieloletnią działalność na rzecz zachowania historii, kultury i tradycji regionu. Wyróżn...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
16 października 2026 r. śp. Andrzej Krzak, 58 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Ant...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach… (AKTUALIZACJA)
15 października 2026 r. śp. Zofia Mamak, 90 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesn...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
14 października 2026 r. śp. Franciszek Kołodziej, 80 lat (Mszana Górna) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium ś...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (4)