Wykonawca obarcza winą Miasto i pracuje
Limanowa. Wykonawca wciąż prowadzi prace przy budowie miejskiego targowiska w Limanowej, ponieważ wciąż nie otrzymał decyzji władz miasta ws. zerwania umowy. Przedstawiciel spółki ze Straszęcina twierdzi, że opóźnienia realizacji zadania wynikają z niekompletnej dokumentacji, za co winę ma ponosić inwestor – Miasto Limanowa.
Trwają prace przy budowie miejskiego targowiska w ramach programu „Mój Rynek” w miejscu tzw. „dołka” w Limanowej. Pracownicy generalnego wykonawcy nie opuścili placu budowy, ponieważ do firmy „Budoimpex” wciąż nie dotarło potwierdzenie decyzji władz miasta o zerwaniu umowy.
W piątek udało nam się skontaktować z kierownikiem budowy realizowanej przez spółkę ze Straszęcina, Jackiem Pasowiczem. Przedstawiciel wykonawcy w rozmowie z nami stwierdził, że opóźnieniom w zakończeniu robót winny jest inwestor, czyli Miasto Limanowa.
- Plac budowy przejęliśmy dużo później, niż było to przewidziane, ze względu na to że część placu, który był w projekcie jako teren w dyspozycji miasta w celu zorganizowaniu zaplecza, faktycznie nie był w dyspozycji inwestora. Urząd Miasta fragment tego placu jakoś uzyskał i po tym wyraziliśmy zgodę na jego przejęcie pod budowę, choć trzeba było zmienić organizację. Musieliśmy m.in. ustawić żuraw na terenie obiektu - tłumaczy pierwsze opóźnienia. - Później w trakcie robót ziemnych okazało się że są niezinwentaryzowane cieki wodne i z tego powodu część robót została wstrzymana. Inwestor, czyli Urząd Miasta, musiał opracować nowy projekt, który notabene do dnia dzisiejszego nie został opracowany - twierdzi Jacek Pasowicz.
- Nie ma projektu na odwodnienie brzegu budynku oraz odwodnienie stropu. Brakuje jeszcze paru innych drobnych projektów, ponadto są różne kolizje. Termin został przedłużony do 20 stycznia z powodu tego odwodnienia. Inwestor miał dostarczyć dokumentację, której do dziś nie mamy. Czekamy do tej pory na decyzję co dalej, z tym że te rzeczy, która da się zrealizować, my realizujemy - dodaje przedstawiciel generalnego wykonawcy.
Ponadto, jak powiedział nam kierownik budowy, woda opadowa zalewa stropy, co sprawia że niemożliwe jest prowadzenie części robót, m.in. wykonanie posadzek chemicznych na poziomach parkingowych.
- Nie mamy w umowie, że mamy dostarczyć projekty. To że inwestor nie zadbał sobie o projekty i kompletną dokumentację, to jest to jego wina. Oczywiście, cieki wodne zaskoczyły wszystkich: inwestora, projektantów i nas. Nikt tu nie zawinił, gdyż nie dało się tego przewidzieć. Ale inne rzeczy, w tym dostarczenie projektów wykonawcy, to obowiązek inwestora - zaznacza Pasowicz.
Firma budowlana do tej pory nie otrzymała od inwestora decyzji o zerwaniu umowy. Wykonawca ma też wątpliwości co do zasadności naliczania kar umownych. Te, jak już informowaliśmy, są niemałe – wynoszą ponad 13 tys. złotych za każdą dobę opóźnienia.
- Ja takiej decyzji jeszcze nie mam. Jeśli dotrze, to rozwiążemy umowę. Kary umowne? Trzeba zaglądnąć do umowy: nie jest winą wykonawcy, że nie ma kompletnej dokumentacji, a to nie pozwala realizować inwestycji w terminie - mówi Jacek Pasowicz. - Nie wiem jak ta sytuacja się zakończy. Trudno przewidzieć, jaką postawę przyjmie inwestor. Mieliśmy podstawy do przedłużania terminu. Odpowiedziano nam w ten sposób: nie bo nie. Bez żadnej argumentacji i trudno z tym polemizować. To czy zostaną naliczone kary umowne, jeśli do takiego konfliktu dojdzie, rozstrzygnie sąd - dodaje.
Argumenty wykonawcy przedstawiliśmy władzom miasta z prośbą o komentarz i wyjaśnienie, czy rzeczywiście nie dostarczono koniecznej dokumentacji.
- Jeżeli chodzi o dokumentację związaną z dodatkowym odwodnieniem, tak. Ale nie było to zawinione przez nas - mówi Wacław Zoń, zastępca burmistrza Limanowej. - Nie będę komentował zdania wykonawcy na ten temat. Wykonawca zna swoje prawa i wie zapewne, w jaki sposób może ich dochodzić.
Przypomnijmy, po zakończeniu prac dotychczasowe targowisko w „dołku” zostanie podniesione do poziomu ulicy Matki Boskiej Bolesnej. Tam znajdą się stoiska handlowe w straganach i pod wiatą oraz niezbędna infrastruktura. Pod nimi natomiast powstanie dwupoziomowy parking z wjazdem od ulicy Bulwary, mieszczący około 70 samochodów.
Powierzchnia handlowa w straganach - 210 m2 - podlegać będzie wynajmowi (możliwym po wygraniu przetargu), natomiast 269 m2 pod wiatą jedynie opłacie targowej. W ten sposób powróci tam historyczny „maślany rynek” z przewagą handlu płodami rolnymi okolicznych rolników.
Kiedy to się jednak faktyczniei stanie? Wciąż nie wiadomo.
Do tematu powrócimy.
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Burze z gradem. Wiatr nawet do 100 km/h!
Kiedy uderzą burze? [GODZINY] Alert meteorologiczny obowiązuje w niedzielę, 19 lipca 2026 roku: Początek obowiązywania: godz. 11:00Ko...
Czytaj więcejOdpowiedź w sprawie „dołka”: magistrat wyciąga stary wyrok, milcząc o decyzji wojewody
NSA miał przykryć decyzję wojewody? W czwartek (17 lipca) na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Limanowa pojawił się komunikat zatytułowany „A...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
20 LIPCA 2026 R. 08:00 - 14:00 w miejscowości Łostówka, osiedle Tworki i okolice 08:00 - 18:00 w miejscowości Łostówka, osiedla: Kna...
Czytaj więcejUrzędnicy apelują: psy na uwięzi, w przeciwnym razie grożą mandaty
Władze gminy Łukowica wydały komunikat skierowany do właścicieli psów. Z przekazanych informacji wynika, że na terenie samorządu nasiliło si...
Czytaj więcej
Komentarze (22)
opowieść o dzielnych urzędnikach poległych w walce z własnymi urzędami......
Dzisiaj Vaclav nie komentuje a na ostatniej sesji makaron na uszy Radnym nawijał pięknie.
Jednak wykonawca ma swoje racje i nie wszystko jest takie kolorowe jak opisywał Pan Zastępca.
Konkurencyjna telewizja internetowa zadzwoniła do przedstawiciela wykonawcy i jako pierwsza ujawniła 'inny' pogląd na sprawę.
Wypadało coś napisać.
Szkoda, że pracujący za nasze pieniądze urzędnicy obecnie sprawy nie będą komentować.
To przez kogo?
Skoro nie wina miasta to z pewnoscia Pana Starosty :)
Myslalam, ze pobieranie 140 tys patykow rocznie jako wynagrodzenie plynace z podatkow mieszkancow do czegos zobowiazuje.
Ale jak widac nie wszyscy maja swiadomosc tego do czego zostali powolani i komu maja sluzyc.
Byl czas na sukcesy, teraz pasmo porazek.
Pan Burmistrz powinien osobiscie sie wypowiedziec na ten temat, bo on przynajmniej zawsze udzieli merytorycznej wypowiedzi, a Pan Zastepca duzo gada jak sa sukcesy, w przypadku niepowodzen nigdy nie ma nic do powiedzenia. Ciezko sie przyznac do bledu. Prawda?
'Nie, bo nie'
Oczywiscie, ze kilka potrzebnych rzeczy zrobiono, ale o wielkim sukcesie to bym nie mowila, bo najistotniejszych rzeczy zrealizowac sie nie udalo jeszcze.
No chyba ze Tobie blizej do zuka wiosennego, ktory byle g*em sie zadowoli, to rozumiem Cie calkowicie :)
Pozdrawiam.
jaja już są dostępne
http://limanowa.in/wydarzenia/news;perypetie-z-quot-dolkiemquot-budowa-do-konca-maja,16858.html
Zyczylem i prosilem, aby ustapic i pozwolic dokonczyc ta inwestycje glownemu wykonawcy...no ale, 'nie bo nie'.
Tak wiec dalej przerzucajcie i obarczajcie sie wzajemnie winami lub czym chcecie, niech kolejne sprawy sadowe gonia i poganiaja koleje sady, komentujcie lub nie komentujcie, dochodzcie swoich praw i kar, piszcie i wysylajcie sobie wzajemnie dokumentacje, niech poczta cos tez zarobi :)) itd...a co tam mieszkancy przeciez wszystko zaakceptuja i zaczekaja...
Zycze wszystkim w tej chwili, aby Wam wystarczylo kasy na adwokatow i inne oplaty sadowe.
Urzad Marszalkowski z pewnoscia poczeka jeszcze ze trzy lata na to rozliczenie o tego milliona...
... Oj ludzie ludzie, co za mentalnosc i upartosc...
Ale mimo wszystko, pozdrawiam Was i zycze wszystkim dobrego tygodnia :)
Zamiast marnotrawic pieniazki publiczne na roznorodne spory sadowe, wystarczy wziasc sie solidnie do pracy.
Nie wystarcza tylko piekne wizualizacje, ktore nam tu prezentowano na portalu. Potrzeba solidnie przylozyc sie do pracy, ale jak widac nie ma komu. W rezultacie kazda inwestycja jest wykonana zle bo urzednicy wraz z Szanownym Panem Zastepca nie pilnuja spraw.
Priorytetem staje sie za to klepanie obrazliwych komentarzy na portalu pod adresem Pana Starosty.
Ale wyborcy rozlicza skrupulatnie kazdego z osobna:).
Mniej atakow na Pana Staroste, wiecej rzetelnosci i uwagi poswiecic wlasnemu podworkowi.
Milo pozdrawiam @namoR.
Mam nadzieje, ze wiosna zawitala u Ciebie :)).
I tak oto plac targowy obnażył całą prawdę o kompetencjach Biedy i Zonia.