21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Wypadek przez sarnę, ranna 53-letnia pasażerka

Opublikowano  Zaktualizowano 
9 17146

Zawadka. W niedzielny ranek w Zawadce doszło do wypadku drogowego, w którym ucierpiała 53-letnia kobieta. Zdarzenie spowodowała sarna, która wtargnęła na jezdnię wprost przed samochód. Kierowca zjechał z drogi i uderzył w skrzynkę gazową.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (28 września) kwadrans przed godziną 5:00 na drodze w miejscowości Zawadka na terenie gminy Tymbark. 

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 54-letni kierowca samochodu osobowego marki Suzuki, chcąc uniknąć zderzenia z sarną, która wtargnęła na jezdnię, wykonał manewr obronny. W konsekwencji stracił panowanie nad pojazdem i zjechał w lewo na pobliską działkę, gdzie uszkodził skrzynkę gazową.

Wskutek zdarzenia obrażenia ciała doznała 53-letnia pasażerka pojazdu - mówi asp. sztab. Jolanta Batko, oficer prasowy limanowskiej policji.

Policja poinformowała, że kierowca był trzeźwy. Funkcjonariusze ustalają okoliczności tego zdarzenia.

Zobacz również:

Komentarze (9)

Hiena
2025-09-29 10:16:05
0 1
Prędkość nie miała znaczenia oczywiście, winna sarna a nie brak dostosowania prędkości. W zimie nie winny jest lód a kierowca i niedostosowanie prędkości.
Manitou
2025-09-29 10:43:09
0 0
Bo dokładnie tak jest! To kierowca jest tym który decyduje jak w danych warunkach jedzie, to że kierowcy są zaskoczeni w zimie lodem czy śniegiem, a przez cały rok czymś co może wyskoczyć, wybiec na drogę, to czyja to wina? Wygodnie jest swój brak umiejętności, bezmyślność czy brak uwagi zwalić na czynniki zewnętrzne, na pecha lub inne czary!
Hiena
2025-09-29 12:39:10
0 0
No o tym właśnie piszę
mnimitz
2025-09-29 17:14:38
0 2
manitou...
sarna może biegnąć tak ok. 13 metrów na sekundę
czyli od ściany lasu jak wyskoczy to tak cirka nieco więcej niż pół sekundy
czas reakcji kierowcy to 0,7 - 0,8 sekundy Formuła 1 - krótszy
na polski tłumacząc ...
jak sarna wypadnie z ukrycia to zdążysz nacisnąć na hamulec i masz ja dokładnie w środku samochodu
więc nie ma co pisać o bezmyslnosci czy braku uwagi
Pokaż wiecej (2)
Odpowiedz
StMi
2025-09-29 10:53:11
0 2
Całkiem niedawno miałem podobną sytuację, sarny wbiegły wprost przed maskę. Auto wylądowało w rowie. Po chwili nie wiadomo skąd pojawiła się Policja; od razu przystąpili do czynności: mandat za niedostosowanie prędkości. Przygodny kierowca zwrócił im uwagę jak to było i że leci mi krew z ręki. Nie mogli tego nie widzieć bo krew kapała już na spodnie. Odmówiłem przyjęcia mandatu, policjantka wsiadła w auto i odjechała. Pomogli zwykli ludzie...
sswl
2025-09-29 15:11:35
0 1
a to przygodny kierowca ma zwracac uwage na kapiaca krew ? pan niewiie ze jest numer 112? dzwonie przyjezdza karetka straza i policja. obsluzony pan jestes jak król przez wszytskie sluzby. juz zabraklo pomyslec o tym ?
Odpowiedz
pacho
2025-09-29 14:56:47
0 0
w moim wypadku 50km/h , teren zabudowany (realnie) , wyszły z pomiedzy budynków przy szosie skubane pod maskę i zahaczyłem ostatnia , zderzak do wymiany, sarny poszły, pewnie bały sie mandatu .
Odpowiedz
JanekZ4echPancernychipsa
2025-09-29 19:46:19
1 3
Jeździjmy wszyscy 40km/h na pustej drodze, żeby sarny mogły biegać po drogach, a quadowcy po lesie.
Odpowiedz
konto usunięte
2025-09-29 19:48:09
0 3
Hiena widać, że jedyne co prowadzisz to tylko te komentarze na tym portalu taki z Ciebie kierowca.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wypadek przez sarnę, ranna 53-letnia pasażerka"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in