Wypadek samochodowy strażaka - jechał by pomóc
Męcina. Wczoraj w Męcinie doszło do groźnego wypadku w którym ranny został 22-letni strażak, który samochodem prywatnym jechał na ratunek dziecku, które straciło przytomność.
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
20-latek w bardzo ciężkim stanie zabrany przez LPR
Jak już informowaliśmy, w dzisiaj (19 października) o godzinie 7:35 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie, na terenie gminy Limanow...
Czytaj więcej14-letni rowerzysta trafił do szpitala
W środę (14 października) około godz. 17:30 w miejscowości Świdnik w gminie Łukowica doszło do wypadku z udziałem 14-letniego rowerzysty. ChÅ...
Czytaj więcejRozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja
- Policjanci z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej prowadzą dochodzenie w sprawie zaboru i użycia samochodu osobowego marki Ford Focus, do którego...
Czytaj więcejProkuratura bada zasadność użycia broni przez policjantów po postrzeleniu 41-latka
W sprawie wszczęto śledztwo dotyczące czynnej napaści na funkcjonariuszy policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jak ustalili śledczy, fu...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (35)
Niestety prawa fizyki są nieubłagane i niezależne od intencji.
Dlatego w służbach ratowniczych są wprowadzone tzw. procedury.
Całe szczęście w nieszczęściu, że sam tylko ucierpiał.
Przecież to nie była pomoc, tylko powodowanie zagrożenia.
Jechał chłopak pomóc dziecku które nie oddychało - liczy się każda sekunda a wy durnie potraficie tylko krytykować !
Obyście nie znaleźli się w sytuacji kiedy będzie wam lub waszym bliskim potrzebna pomoc a ratownik będzie jechał 'przepisowo' bo dopiero wtedy się dowiecie jak czas potrafi się dłużyć i ile od tego zależy !!
Warto czynić dobro nawet ryzykując i narażając się na krytykę cieniasów.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę !!!
A chłopakowi oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia i służby!!!
Dobrymi intencjami to jest piekło wybrukowane. Sami mnie zmuszacie do napisania ostrzej.
Prawda jest taka, że dziecku nie pomógł (bo nawet nie dojechał tam), a sam mógł kogoś zabić, szczególnie, że nie było to spowodowane zdarzeniem z innym autem, tylko sam stworzył zagrożenie.
Tak, nie wiemy, co czuje strażak, ale na pewno nie powinien być nerwowy, a tutaj tak było. Może po prostu się w takim razie nie nadaje?
To wy piszecie durne komentarze, bo wg was on jest taki cudowny tylko dlatego, że chciał pomóc. Tak, tak, znam to - liczą się chęci. Tylko, że chęci to za mało. Bo jak widać, jak ktoś nie potrafi sobie radzić z nerwami, to lepiej żeby nic nie robił.
To jest niesamowite. Dzisiaj już nawet prawdy nie można napisać, bo się jest chamem i złośliwcem.
Widać poziom ludzi spada. No cóż, ale jak pojawia się grupa broniąca motocyklistę, co na ul. Jana Marka sobie urządza cyrk, to nie można się dziwić. Dzisiaj ludzie potrafią nawet z kogoś robić bohatera, jak wpadnie do rowu. Niesamowite. Co za debilizm.
Co z tego, że będę chciał pomóc malować obraz, jak przyjdę i rozleję farbę przez przypadek? Też mnie będziecie bronić, iż chciałem pomóc? To ja dziękuję za taką obronę.
Nie intencje się liczą, ale, tak jak już pisałem, trzeźwy umysł. Nie umiem, nie czuję się pewnie, to się nie biorę, bo mogę więcej złego zrobić, niż pomóc. I tak tutaj też było. Nie pomógł, a mógł kogoś potrącić. Ale oczywiście jest bohaterem. Ludzie w dzisiejszych czasach już kompletnie nie myślą, tylko ośmieszają się swoją głupotą.
A ty myślisz?
Bo jeśli wg ciebie to jest wzór strażaka, co działa pod impulsem i nie myśli o innych rzeczach, to nie powinieneś się odzywać. Naprawdę dla ciebie wzór strażaka, to ktoś kto nie potrafi panować nad sobą?
Prowadzenie samochodu to nie zabawa. Nie ma tutaj miejsca na tłumaczenia: każdemu mogło się zdarzyć, czy chciałem dobrze.
Jak kimś targają emocje, to nie powinien wsiadać za kółko, a już nie na pewno się za nie pchać.
I na pewno mi nikt nie wmówi, że mam robić bohatera z gościa, który spowodował wypadek, bo miał dobre intencje. Szczególnie, że mógł kogoś zabić.
'czy wszyscy ludzie którzy mają podobne wypadki to targają nimi emocję'
Ale piszemy o tym konkretnym wypadku, to po pierwsze. A po drugie, jak nie emocje, to nierozwaga, brawura - też godne zganienia, więc o co dokładnie się rzucasz?
Piszą tu sami świadkowie zdarzenia? z artykułu nie wynika, że przekroczył dozwoloną prędkość, może na drodze było naniesione błoto lub inna pułapka? - przecież jechał drogą którą dobrze znał.
Życie strażakowi powrotu do zdrowia.
Złośliwcom, nie chce mi się nawet minusa dawać.
No i kolejny idiotyczny komentarz. Ciekawe co ty byś zrobił... Jak będę bohaterem takiej sytuacji, to wtedy sobie możesz komentować na mój temat. Nie ja jestem sprawcą zdarzenia, więc to ty sobie daruj te twoje sugestie, że wiesz jakbym się zachował, bo mnie kompletnie nie znasz. Wg ciebie wszyscy zachowują się tak samo?
I nie pisz, co mogą inni, a czego nie.
Jednak głupia jesteś. A gdzie pisałem coś o odwadze, chęci niesienia pomocy i gotowości do narażania własnego życia? Więc nie pisz głupio, bo robisz z siebie wariatkę, która nie ma nic rzeczowego do napisania, tylko chce wjeżdżać na innych, żeby tylko kogoś obrazić.
A chłopakowi powrotu do zdrowia i służby. Wyjdzie z tego silniejszy i mądrzejszy.
Tam gdzie Cooba tam zgrzyt, bo Cooba ma swoje zdanie i go broni, a nie liże komuś tyłka, jak inni to robią i temu zazdroszczą.
A że z faktami ciężko polemizować, to zostaje nienawiść.
Oczywiście pojawił się jeden z moich ulubieńców, sstan, ze swoimi oszczerstwami, ale on niestety sam wie, że nie udało mu się wybić na mojego najlepszego psychofana, bo to zaszczytne miejsce dzierży obecnie qwerty1, a tuż za nim adamkowal.
nic nowego. jesteś przewidywalny jak sraczka po laksigenie.
jak zwykle udowadniasz że jesteś pawianem