Zakonnica-jubilatka z prezydenckim odznaczeniem za ratowanie dzieci w czasie wojny
Mszana Dolna. Dom zakonny Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi na ulicy Leśnej w Mszanie Dolnej, przeżywał wczoraj prawdziwe oblężenie gości. Wszystko to za sprawą niezwykle skromnej Jubilatki, która nie mogła się nadziwić, że to z jej powodu jest tyle szumu. S. Ludwika Bednarek została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, nadanym przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Dekoracji dokonał minister Adam Kwiatkowski, w imieniu wojewody Piotra Ćwika okolicznościowy list odczytała Lucyna Gajda - zastępca dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich.
Siostra Ludwika Bednarek odebrała odznaczenie za ratowanie dzieci żydowskich podczas II wojny światowej. Burmistrz miasta Anna Pękała składając gratulacje, przytoczyła słowa św. Jana Pawła II: „Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wieczną wartość przed oczami Boga”.
Siostra Ludwika otrzymała również pamiątkowy Medal Św. Michała Archanioła – patrona Mszany Dolnej. Okazało się, że św. Michał towarzyszył jej przez całe zakonne życie przy okazji różnych zawodowych zmian.
Zobacz również:W Mszanie Dolnej s. Ludwikę może pamiętać każdy, kto odwiedzał kancelarię parafialną – jeszcze nie tak dawno można było ją tam spotkać. Bardzo sumiennie pełniła swoje obowiązki – pamiętała o wszystkim i każdego znała. Do świętowania 100 lat brakuje jej czterech miesięcy, a każdy kto miał z nią do czynienia nie może się nadziwić, skąd u s. Ludwiki taka jasność umysłu, żywotność i humor. – Gdy my nad tym się zastanawiamy i zachodzimy jak to jest możliwe, to w tym czasie s. Ludwika wyrecytuje z pamięci wiersz, zaśpiewa coś o wojence i ułanach, a jeszcze przekornie będzie twierdzić, że to jest wszystko za dużo jak na taką prostą osobę, jak ona – czytamy na stronie mszańskiego magistratu.
Życiorys Siostry Ludwiki
Bednarek Ludwika zak. Gabriela (ur. 1919), wychowawczyni i kierowniczka przedszkoli, od 1935 r. zakonnica Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, wieloletnia przełożona domów zakonnych, radna generalna w latach 1961-1966. Wychowawczyni dzieci w wojennym domu dla sierot, Lwów, Dom generalny, ul. Kurkowa 45. Bednarek Ludwika urodziła się we wsi Sechna (gm. Ujanowice) jako córka Piotra i Stefanii z domu Waligóra, miała pięcioro rodzeństwa. W rodzinnej miejscowości ukończyła cztery klasy szkoły powszechnej.
W 1935 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, które w niedalekich Żbikowicach od 1912 r. pracowały w szkole powszechnej oraz opiekowały się ubogimi i chorymi w okolicznych wioskach. Formację zakonną odbyła w Lwowie w Domu Generalnym przy ul. Kurkowej 45. Po uzupełnieniu wykształcenia podstawowego i skończeniu trzyletniego Seminarium dla Wychowawczyń Przedszkoli w 1942 r. we Lwowie, siostra Ludwika pracowała jako wychowawczyni w Domach Dziecka, które przełożona generalna m. Ludwika Lisówna zorganizowała dla osieroconych dzieci polskich i żydowskich w domu generalnym przy ul. Kurkowej 45. W tym trudnym okresie okupacyjnego terroru, wobec częstych rewizji niemieckich, które siały strach i przerażenie, kiedy za ukrywanie dzieci żydowskich groziła śmierć, siostry z odwagą i poświęceniem przygarnęły około 40 bezbronnych dzieci, wśród nich ok. 15 żydowskich dziewczynek, stwarzając im, pomimo trudnych warunków materialnych, rodzinną atmosferę. Oprócz tego wojennego sierocińca, siostry prowadziły także w tym domu przedszkole dla 50 ubogich dzieci z miasta.
Siostra Ludwika mając pogodne usposobieniem pozytywnie oddziaływała na wychowywane sieroty, wnosząc w środowisko dzieci i sióstr atmosferę pokoju i radości. Po wojnie i repatriacji Siostra Ludwika Gabriela Bednarek od 1947 r. pracowała w przedszkolach i zakładach wychowawczych, łącząc wychowanie dzieci z obowiązkami przełożonej wspólnoty zakonnej w Krakowie – Borek Fałęcki, w Ostrowu Świętokrzyskim, w Domu Prowincjalnym w Krakowie (ul. Radosna), w Domu Generalnym w Warszawie, pełniąc jednocześnie funkcje radnej generalnej (1961-1966).
Nie szczędziła trudu i pracy na placówkach parafialnych” Mokrzyska, Mszana Dolna, Niedźwiedź. Od 1993 r. przebywa jako zasłużona emerytka w Mszanie Dolnej, przy ul. Leśnej. Pomimo wieku nie stroniła od pracy – przez wiele lat pełniła obowiązki bibliotekarki, pełna pogody ducha i radości, z modlitwą i różańcem w ręku, z jasnym umysłem, otwartym sercem i uśmiechem na ustach przyjmuje każdy nowy dzień życia jako dar Boży i tym darem dzieli się z siostrami i osobami je odwiedzającymi.
(Źródło/fot.: UM Mszana Dolna - oprac. Teresa Antonietta Frącek RM)
Może Cię zaciekawić
Własność intelektualna w firmie - 5 rzeczy, które mogą mieć większą wartość niż sprzęt i lokal
Własność intelektualna często jest mniej oczywista niż sprzęt, ale potrafi mieć dużo większe znaczenie dla rozwoju biznesu. To właśnie ona ...
Czytaj więcejKucharka źródłem salmonelli w przedszkolach
Dzisiaj (21 lipca) w godzinach popołudniowych dyrekcja sieci niepublicznych żłobków i przedszkoli poinformowała nas o wynikach badań, zleconych ...
Czytaj więcejMuzyka klasyczna i filmowa - kwintet Vento Brass zagrał w kościele
W niedzielę (19 lipca) w zabytkowym kościele pod wezwaniem Świętych Szymona i Judy Tadeusza w Dobrej zorganizowano Letni Koncert Kameralny. Na wyd...
Czytaj więcejOgród, który działa jak dodatkowy pokój. Dlaczego warto pomyśleć o altanie?
Nie musi być masywną, zamkniętą budowlą stojącą na końcu działki. Współczesne konstrukcje często mają lekką formę i przypominają racze...
Czytaj więcejSport
Przed Limanovią trzeci letni sprawdzian. Zagra u siebie z Górnikiem
Dotychczasowy bilans letnich przygotowań to remis i zwycięstwo. W pierwszym sparingu limanowianie zremisowali 2:2 z ligowym rywalem – Glinikiem ...
Czytaj więcejARS Limanowa z kolejnym cennym doświadczeniem. Reprezentanci klubu trenowali z mistrzami światowego kyokushin
Obóz, zorganizowany na obiektach Akademii Kultury Fizycznej, zgromadził zawodników i instruktorów z Polski, Mołdawii, Niemiec, Łotwy, Hiszpan...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach...
18 lipca 2026 r. śp. Elżbieta Szewczyk (z d. Sroka), 74 lata (Mordarka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafi...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
16 lipca 2026 r. śp. Franciszek Rębilas, 90 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Ant...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
4 lipca 2026 r. śp. Maria Daniel (z d. Biedroń), 86 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
13 lipca 2026 r. śp. Adam Lizak, 65 lat (Rupniów) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Znalezienia ...
Czytaj więcej- Własność intelektualna w firmie - 5 rzeczy, które mogą mieć większą wartość niż sprzęt i lokal
- Kucharka źródłem salmonelli w przedszkolach
- Muzyka klasyczna i filmowa - kwintet Vento Brass zagrał w kościele
- Ogród, który działa jak dodatkowy pokój. Dlaczego warto pomyśleć o altanie?
- Dźwigi osobowe a funkcjonalność budynku – co warto wiedzieć?
Komentarze (3)
Życzę siostrze Ludwice dalszego błogosławieństwa Boga, opieki Matki Boskiej. A zazdroszczę - mocnej niezachwianej wiary, spokoju ducha i tej cichej wewnętrznej radości i pewności wynikającej z dobrze i pożytecznie przeżytego do tej pory życia.
I nijak ten życiorys nie pasuje do słynnych słów Żyda że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. hi,hi