„Zdarzają się wesela z piekła rodem”
Mszana Dolna. Mieszkańcy centrum miasta są rozgoryczeni zakłóceniem ciszy nocnej przez gości przyjęć weselnych, organizowanych w Domu Strażaka w Mszanie Dolnej. - Nie można powiedzieć, że na każdym weselu goście łamią ciszę nocną, ale zdarzają się wesela z piekła rodem – twierdzą mieszkańcy.
Pytanie od mieszkańców rynku i okolic dotyczące wesel i łamania ciszy nocnej zostało zadane przez jedną z internautek w ramach kolejnej odsłony cyklu Q&A, organizowanego przez burmistrz Mszany Dolnej Annę Pękałę.
- OSP nie wywiązuje się z ustaleń, które zostały zawarte na spotkaniu z panią i mieszkańcami. Zawarty kompromis nie był idealny, ale przynosił pewne zmiany (ochrona). Aktualna sytuacja jest dramatyczna. Interweniujemy systematycznie zgłaszając sprawę na policji oraz do aktualnego prezesa. Bez odzewu. Czy pani burmistrz i rada miasta zamierzają wywrzeć jakiś nacisk, aby OSP wywiązało się ze złożonych deklaracji? - pytała jedna z mieszkanek.
- Jak wygląda cisza nocna, kiedy bawią się goście weselni, wie każdy zamieszkujący w okolicy Domu Strażaka... Coraz częściej poprawiny nie kończą się o północy, bo głośna zabawa trwa nadal na parkingu. Nie można powiedzieć, że na każdym weselu goście łamią ciszę nocną, ale zdarzają się wesela z piekła rodem – napisała kolejna z internautek.
Zobacz również:
Zarząd Krajowy KO rozwiązał struktury partii w Małopolsce
Gdzie wyjechać w 2026 roku: najciekawsze kierunki z Polski
W wideo zawierającym odpowiedzi na pytania mieszkańców Anna Pękała przypomniała, że uczestniczyła w spotkaniu zorganizowanym przez poprzedni zarząd jednostki.
- Ale od początku mówiłam i to podtrzymuję, że miasto – burmistrz i radni – nie są stroną w tej sprawie – powiedziała burmistrz Anna Pękała. -Teren nie należy do miasta, ani ja jako burmistrz, ani radni, nie możemy wywierać żadnego nacisku na OSP. Rozmawiałam już z obecnym prezesem OSP, myślę, że jako mieszkańcy powinniście państwo ponownie spotkać się, ale tym razem z nowym zarządem OSP, w takim spotkaniu może również uczestniczyć policja. Jeśli termin spotkania zostanie ustalony, to oczywiście, jeśli będzie taka wola, chętnie wezmę w nim udział – zadeklarowała.
Proszeni przez nas o komentarz strażacy podkreślają, że odpowiedzialność za gości weselnych za każdym razem ponoszą organizatorzy imprez okolicznościowych, odbywających się w mszańskiej strażnicy, a nie jednostka OSP.
- W zaistniałym sporze z niewielką grupą okolicznych mieszkańców, problemem nie jest bowiem zbyt głośna muzyka dobiegająca z naszej sali, ale wyłącznie zdarzające się okazjonalnie sytuacje, że goście weselni opuszczają budynek i przemieszczając się po okolicy, tj. ul. Leśnej, Rynku, itp., częstokroć znajdując się pod wpływem alkoholu zachowują się zbyt głośno. Niestety nie jesteśmy w stanie zabronić nikomu swobodnego przemieszczania się, do czego każdy ma prawo. Każdorazowo kiedy docierały do mnie sygnały, jakoby rzekomo mieszkańcy w związku z „piekielnymi weselami” nie mogli spać przez całą noc, starałem się weryfikować przekazywane mi informacje, a przede wszystkim pytałem, czy tak jak o to wielokrotnie prosiłem o zakłócaniu ciszy nocnej zawiadamiano odpowiednie organy – mówi Bartosz Piątkowski, prezes zarządu OSP w Mszanie Dolnej.
Z informacji uzyskanych przez prezesa OSP wynika, że w ubiegłym roku w okolicach remizy funkcjonariusze policji interweniowali dwa razy, a od początku 2022 roku odnotowano trzy interwencje.
- Powyższe jednoznacznie potwierdza to, że mówimy o sytuacjach sporadycznych, które zdarzają się przecież wszędzie. W tym miejscu chcę zaznaczyć, z czego chyba bardzo duża część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, że środki, które OSP otrzymuje w związku z organizacją wesel stanowią znaczną część budżetu straży, dzięki której jesteśmy w stanie w ogóle utrzymać nasz Dom Strażaka, który służy przecież wszystkim mieszkańcom. Tymczasem mam wrażenie, że traktuje się nas jak dorobkiewiczów. Pocieszające jest jednak to, że tego rodzaju zarzuty pod naszym adresem wysuwa tylko niewielka grupa okolicznych mieszkańców - spośród których niektórzy w terminach, w których rzekomo sytuacja miała być dramatyczna, nie przebywali na terenie Mszany Dolnej - podczas gdy przeważająca część, pozostająca z nami w stałym kontakcie przyznaje, że co do zasady goście weselni nie stanowią problemu, a wyjątkowe naganne sytuacje nie są problem wyłącznie okolic strażnicy – podkreśla Bartosz Piątkowski.
Na koniec prezes OSP wskazuje, że zarząd jednostki „nigdy nie ignoruje zgłaszanych problemów. - Zawsze otwarci jesteśmy na dialog z mieszkańcami, dla których przecież pełnimy swoją służbę – dodaje.
Może Cię zaciekawić
Nocne poszukiwania śmigłowca. Trwa akcja w lasach
Dziś w nocy (4 czerwca) o godzinie 01:30 strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej otrzymali zgłoszenie z prośbą o ...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejDziś Boże Ciało - uroczystość "Świętej Obecności Boga"
Boże Ciało jest świętem Boga, który nie chciał pozostać daleko od człowieka. Już Stary Testament przygotowywał tę tajemnicę. Melchizedek s...
Czytaj więcejSport
W czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejRusza grupa mistrzowska limanowskiej klasy B. Cztery drużyny powalczą o awans
Rozgrywki grupy mistrzowskiej są bezpośrednią kontynuacją sezonu zasadniczego. Oznacza to, że wszystkie zdobyte dotychczas punkty oraz bilans ...
Czytaj więcejEkonom wygrał półfinał wojewódzki. Awans do finału Małopolskiej Licealiady w piłce nożnej
W zawodach uczestniczyły drużyny szkół ponadpodstawowych z Limanowej, Brzeska, Nowego Sącza, Tarnowa, Gorlic oraz Bochni. Turniej zorganizow...
Czytaj więcejZawodnik AP Limanovia z występem w reprezentacji Polski U-15. Biało-czerwoni pokonali Szwajcarię
Spotkanie rozegrane w Biel/Bienne rozpoczęło się znakomicie dla podopiecznych Piotra Klepczarka. Polacy już w pierwszych ośmiu minutach zdobyl...
Czytaj więcejPozostałe
Znane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcejSusza w mieście. ZGK apeluje o oszczędzanie wody
Dziś (3 czerwca) mimo prognoz zapowiadających opady deszczu w najbliższych dniach, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zaapelował do mi...
Czytaj więcejNauczycielowi puściły nerwy - kuratorium skontrolowało szkołę
Sprawę kontrowersyjnego incydentu w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej opisaliśmy jako pierwsi w połowie maja. Młodz...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
KIEDY WRESZCIE POWSTANIE W POLSCE PRAWO , że niepotwierdzone zgłoszenie będzie powodowało obciążenie informatora kosztami interwencji .
Szanowna redakcjo .
Jest wiele rzeczywistych problemów i pozytywnych wydarzeń , a Wam się chce zajmować kilkoma upierdliwymi MARUDERAMI . :)
Ps.
Niech ci złośliwcy/pyskacze przypomną sobie , jak było "cichutko" na ich weselach i niech się uderzą ręką w pierś , lub pałką w łeb . :) .
"wesela z piekła rodem” i sąsiadami z bardzo wrażliwymi uszami to tylko specjalność Mszany Dolnej.
Wystarczy się cieszyć z radosnej imprezy i szczęścia pary młodej a świat staje się o wiele wspanialszy i drobne niedogodności przestają być problemem.