Zdrada interesu gminy czy lojalność wobec banku? Awantura o lokaty
Mszana Dolna. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Mszana Dolna radni odrzucili propozycję wójta dotyczącą rozszerzenia uprawnień do zarządzania wolnymi środkami budżetowymi. Głosami większości z projektu uchwały wykreślono zapis, który pozwalałby samorządowi lokować pieniądze w bankach innych, niż ten prowadzący bieżącą obsługę gminy.
Po raz kolejny wójt gminy Mszana Dolna w projekcie uchwały wprowadzającej zmiany w budżecie samorządu usiłował przeforsować wprowadzenie zapisu, który pozwalałby samorządowi lokować pieniądze w bankach innych niż ten prowadzący bieżącą obsługę gminy. Zdaniem Mirosława Cichorza, pozwoli to podjąć negocjacje z bankami i zapewnić gminie wyższe oprocentowanie, a przez to - zwiększyć dochody. Opozycyjni radni znów wyrazili sprzeciw i dali temu w emocjonującej dyskusji przed głosowaniem.
Na litość boską! Myślałem, że przez te trzy tygodnie dotarło do was, że ograniczacie w ten sposób możliwość pozyskiwania dodatkowych środków dla gminy Mszana Dolna. No przecież wy działacie w ten sposób jawnie na szkodę gminy Mszana Dolna - ocenił wójt Mirosław Cichorz.
Wobec tego stanowiska oponował przewodniczący Rady Gminy Jan Chorągwicki, który przywołał opinię, że praktyką samorządów jest gromadzenie środków “na jednym koncie, w jednym banku”. Wójt starał się jednak przekonać, że większa elastyczność w lokowaniu wolnych środków pozwoli zyskać dodatkowe pieniądze.
To tak, jakbyście mi powiedzieli: "Proszę bardzo, u tego gościa masz zamawiać realizację dróg, u żadnego innego". To jest to samo - stwierdził.
Wątpliwości co do ograniczenia pola negocjacyjnego gminy wyraziła radna Monika Góralik. Wskazała, że jawność uchwały budżetowej sprawia, iż Bank Spółdzielczy wie o braku alternatywy dla samorządu.
Uchwała budżetowa jest jawna. Bank Spółdzielczy (w Mszanie Dolnej - przyp. red.) wie o tym, że my mamy takie ograniczenie. Faktycznie rzadko się zdarza, żeby przenosić te te środki, natomiast jest to pole do negocjacji. Bank spółdzielczy wiedząc, że wójt nawet nie ma możliwości do innego banku pójść, ogranicza to pole do negocjacji. Mam taką wątpliwość - wskazała radna.
Wójt tłumaczył radnym, że obsługa finansowa gminy, a możliwość lokowania środków, to dwie odrębne kwestie.
Gdybym był przedsiębiorcą i wiedział, że w zasadzie mój kontrahent nie ma żadnego wyboru, no to co ja bym zrobił? Powiedziałbym: "Co ty? No przecież nie dostaniesz więcej” - stwierdził Mirosław Cichorz.
Podobne wątpliwości zgłosiła radna Joanna Barnowska.
To jest śmieszne. Samorząd, gmina - to nie jesteśmy tylko my i pan wójt, tylko to są mieszkańcy. To jest 17 000 mieszkańców. Każdy mieszkaniec, który ma konto w banku, gdzie wpływa mu pensja na dany rachunek, ma możliwość lokowania środków w innych bankach. Jest wolny rynek i blokowanie tego typu negocjacji poprzez uchwałę naraża nas po prostu na śmieszność. To kuriozum - komentowała.
Zupełnie inny punkt widzenia przedstawiła wiceprzewodnicząca Agnieszka Zawadzka, kładąc nacisk na wieloletnią współpracę z lokalną instytucją finansową.
Bank Spółdzielczy, który ma długotrwałe relacje i współpracę z gminą, będzie ryzykował takim posunięciem, że będzie wykorzystywał swoją pozycję przetargową, do tego, żeby nadszarpnąć zaufanie i być może w przyszłości przestać współpracować z naszą gminą? Czy raczej trzeba patrzeć na to poważnie, jak odpowiedzialni ludzie? To są długotrwałe relacje, które są ponad wszystko - uznała.
Wypowiedź ta spotkała się z ostrą reakcją wójta, który zarzucił wiceprzewodniczącej brak kompetencji w dziedzinie finansów.
Stek bzdur, który wypowiedziała przed chwilą pani Zawadzka, jest aż porażający. Pierwszą największą głupotą była na temat tego, że my sobie wybierzemy bank spółdzielczy do obsługi. Nie pani wiceprzewodnicząca: jest przetarg i gmina sobie nie wybiera ot tak banku do obsługi. Jjestem teraz wściekły, bo robicie po prostu głupotę szkodzącą interesom gminy. Wy nam ograniczacie możliwość negocjacji, skazując nas tylko i wyłącznie na jeden bank. A gadanie o bankach: “Och, bo oni są z nami sentymentalnie związani od 30 lat” - w jakim pani świecie żyje? I pani się podobno zajmowała finansami? Pani gada takie głupoty, że to jest po prostu dramat. Brak słów - tak wójt skomentował wypowiedź wiceprzewodniczącej Rady Gminy.
Do kłótni włączył się radny Rafał Kubowicz, zarzucając wójtowi nieodpowiednie zachowanie i obrażanie kobiet.
Człowiek, który jest wójtem, nie obraża innych, a w szczególności kobiet. Wypowiada się pan skandalicznie. Krzyczy pan, wydziera się pan - włączył się do dyskusji radny Rafał Kubowicz.
W odpowiedzi wójt zasugerował, że radny występuje w roli lobbysty banku.
W takim przypadku nie da się inaczej mówić i nie da się mieć innych emocji. Jak odbiorą to mieszkańcy, którzy usłyszą, że radni ograniczają możliwość negocjacji i zmuszają wójta i panią skarbnik tylko do tego, żeby lokowali pieniądze w banku spółdzielczym? Co to jest? Pan, panie radny, w tym momencie, działa jako lobbysta jednego, konkretnego banku. Niestety - zwrócił się do radnego Mirosław Cichorz.
Chce się pan w sądzie znaleźć faktycznie? Pan mnie nazywa lobbystą? Pan przekracza w tym momencie wszelkie granice. Niech mi to pan udowodni - oburzył się Rafał Kubowicz.
Na koniec dyskusji Joanna Barnowska przypomniała o zaleceniach Regionalnej Izby Obrachunkowej.
Przecież nie dalej jak na poprzedniej sesji zwracałam państwu uwagę na wystąpienia pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej, gdzie RIO wprost wskazuje, żeby jednostki samorządu terytorialnego dywersyfikowały swoje oszczędności, zwłaszcza przez to że nie chroni ich ustawa o ochronie oszczędności powyżej 100 tys. euro przez fundusz gwarancyjny - powiedziała Joanna Barnowska, zwracając się do skarbnik gminy Moniki Marszalik o wystosowanie pisma do RIO, by odniosła się do tej kwestii i zajęła stanowisko.
Kolejno radni przystąpili do głosowania nad wnioskiem formalnym o wykreślenie z uchwały paragrafu dotyczącego upoważnienia wójta do lokowania w trakcie realizacji budżetu czasowo wolnych środków budżetowych na rachunkach w innym banku, niż bank prowadzący obsługę budżetu.
Przy 12 osobach biorących w głosowaniu, za przyjęciem wniosku opowiedziało się 6 radnych, 5 było przeciw, oddano również jeden głos się wstrzymujący. Wniosek został przyjęty,
Ja wam powiem tylko jedno: to jest zdrada interesu gminy Mszana Dolna - podsumował wójt, który później zapowiedział, że podczas najbliższej sesji ponownie wniesie o udzielenie przez radę stosownego upoważnienia.
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Burze z gradem. Wiatr nawet do 100 km/h!
Kiedy uderzą burze? [GODZINY] Alert meteorologiczny obowiązuje w niedzielę, 19 lipca 2026 roku: Początek obowiązywania: godz. 11:00Ko...
Czytaj więcejOdpowiedź w sprawie „dołka”: magistrat wyciąga stary wyrok, milcząc o decyzji wojewody
NSA miał przykryć decyzję wojewody? W czwartek (17 lipca) na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Limanowa pojawił się komunikat zatytułowany „A...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
20 LIPCA 2026 R. 08:00 - 14:00 w miejscowości Łostówka, osiedle Tworki i okolice 08:00 - 18:00 w miejscowości Łostówka, osiedla: Kna...
Czytaj więcejUrzędnicy apelują: psy na uwięzi, w przeciwnym razie grożą mandaty
Władze gminy Łukowica wydały komunikat skierowany do właścicieli psów. Z przekazanych informacji wynika, że na terenie samorządu nasiliło si...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
Ciekawe czy obecna opozycja gdy doprowadzi do zmiany władzy bedzie miała opozycję
Smieszny ten tzw demokratyczny swiat
Dorosli kłoca sie a moze niech zaprosza młodziez na sesję rady aby młodzież "wiedziela jak głosować" i sie przynajmniej .......pośmiali