Złodziej się przyznał. Policja wyjaśnia
Sprawca piątkowej kradzieży na stacji paliw został zatrzymany. To 26-latek ze Śląska, który przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Policja wyjaśnia okoliczności swojej interwencji i kwestionuje nasze ustalenia, a także odpowiada na komentarze „dociekliwych” Czytelników portalu.
Nawiązując do piątkowej kradzieży paliwa, do której doszło na stacji paliw przy ul. Tarnowskiej w Limanowej, kilka spostrzeżeń przesłał do redakcji asp. Stanisław Piegza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Przypomnijmy, że w miniony piątek kierowca bmw zatankował paliwo za kwotę 444 złotych, po czym odjechał, nie uiszczając zapłaty. Chwilę później omal nie potrącił pracownika stacji, który usiłował go zatrzymać.
Z relacji pracowników wiemy, że mieli problemy z dodzwonieniem się do Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. Gdy w końcu się to udało, osoba pełniąca telefoniczny dyżur poinstruowała pracownika stacji, że przestępstwo należy zgłosić osobiście, zabierając na komendę nagranie zarejestrowane przez monitoring.
Zobacz również:
Wykolejenie pociągu; część wagonów wpadła do Popradu
Crossy, enduro i quady - ruszyły kontrole na szlakach
Poniżej publikujemy stanowisko asp. Stanisława Piegzy, oficera prasowego limanowskiej komendy.
Odpowiadając na komentarze pod tekstem o kradzieży paliwa. Chciałem zwrócić uwagę na kilka szczegółów, które umknęły „dociekliwym” uczestnikom dyskusji powstałej na kanwie tegoż artykułu.
Warto by zastanowić się czy, logiczniej było wysyłać radiowóz zaraz na miejsce gdzie nikomu nie groziło niebezpieczeństwo dla życia zdrowia i mienia, (ustaliła to dyż. w rozmowie z pracownikiem stacji), czy też zadysponować go do działań poszukiwawczych a potem skierować na stację, co też w tej kolejności uczyniła. Wypełniając jednocześnie swoją powinność i w tym temacie, że pouczyła zgłaszającego o jego prawach i obowiązkach wynikających z zaistniałej sytuacji. Do tych pouczeń pracownik się dostosował, bowiem w sobotę 26 kwietnia zgłosił się z nagraniem monitoringu i złożył oficjalne zawiadomienie w tej sprawie.
Chciałem również zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę z tym związaną, która „umknęła” redaktorowi artykułu. Otóż dzięki pomocy obywatelskiej w sobotę 26 kwietnia policjanci zatrzymali sprawcę (26-latek, mieszkaniec Śląska), przedmiotowej kradzieży, który podczas przesłuchania przyznał się do stawianych mu zarzutów i poddał dobrowolnie karze pozbawienia wolności w wymiarze trzech miesięcy z warunkowym jej zawieszeniem na okres próby wynoszący dwa lata, ma zapłacić grzywnę i musi naprawić szkodę jaką wyrządził, czyli zwrócić należność za zatankowane paliwo.
Odnosząc się do komentarzy, które wygenerował ów artykuł muszę pokusić się o dwie dygresje, otóż jak pokazuje życie nie tylko gimnazjaliści przystępujący do egzaminów mają problem z czytaniem ze zrozumieniem tekstu i wyciąganie odpowiednich z niego wniosków, a druga rzecz to ta, że byłoby idealnie gdyby to murarz budował mieszkania a szewc szył ubrania.
*** Od redakcji ***
Cieszymy się, że policji udało się zatrzymać sprawcę przestępstwa, dzięki 'pomocy obywatelskiej' (swoją drogą ciekawe skąd obywatel o takim samochodzie wiedział). Dobrze, że kierowca nie wyjechał z naszego powiatu, tylko swobodnie jeździł po drogach Limanowszczyzny i parkował przy nich w biały dzień. Dobrze też, że nie zmienił tablic rejestracyjnych i nie wymienił rozbitej szyby, widocznej na zdjęciu. Trudno było nie zauważyć tego samochodu, skoro cały sobotni ranek stał zaparkowany przy głównej drodze w miejscowości Koszary. Szkoda, że to „umknęło”.
A jeśli chodzi o naszych „dociekliwych” Czytelników, to pragniemy tylko zauważyć, że bmw po ucieczce ze skradzionym paliwem przejeżdżało obok radiowozu obsługującego kolizję w jednej z miejscowości na terenie gminy Limanowa. Czy funkcjonariusze zatrzymali podejrzany pojazd, który w dodatku miał uszkodzoną przednią szybę, czy w ogóle o tym wiedzieli? Jak zatem wyglądały owe działania poszukiwawcze, do których zadysponowano policjantów zanim przyjechali na stację? Pozostaje tylko się domyślać...
Szkoda, że rzecznik nie tłumaczy dlaczego policja nie odbierała telefonu. Dobrze, że była to „tylko” kradzież. A gdyby chodziło o wypadek drogowy, w którym są poważnie ranni i liczy się każda chwila?
Czy sprawa zatrzymania kierowcy bmw rzeczywiście nam umknęła? Próbowaliśmy zdobyć informacje z policji już piątek, a następnie w sobotę od 7. rano. Pełne ustalenia w związku z tym zdarzeniem otrzymaliśmy dopiero dzisiaj, po czterech dniach od zajścia.
I tak już na koniec: szewc niech szyje buty, a ubraniami może niech się lepiej zajmie krawiec...
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Pijany 25-latek uderzył w traktor. Ciągnik stoczył się ze skarpy
Wczoraj (17 lipca) kilkanaście minut przed godziną 19:00 doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego w miejscowości Krasne - Lasocice n...
Czytaj więcejMiał 1,5 promila. 17-latek bez prawa jazdy sprawcą zderzenia
Do zdarzenia drogowego doszło w czwartek (16 lipca) po godzinie 22:00 w Jurkowie. Na miejsce interweniowali funkcjonariusze Komisariatu Policji ...
Czytaj więcejKierująca po alkoholu straciła prawo jazdy
W Młyńczyskach na terenie gminy Łukowica policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 44-letnią kierującą samochode...
Czytaj więcejTragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcej
Komentarze (18)
Już wiemy kto zdobędzie statuetkę w kategorii 'Złote usta' :)
Jest jedno zasadnicze pytanie skąd ta 'pomoc obywatelska' dowiedziała się o zaistniałym zajściu czyżby nie przez przypadek z portalu ?. :)
'jak pokazuje życie nie tylko gimnazjaliści przystępujący do egzaminów mają problem z czytaniem ze zrozumieniem tekstu i wyciąganie odpowiednich z niego wniosków'
Bezsprzecznie tak. Ja też mam z tym problem jak widać nie tylko ja.
Wszyscy dla wszystkich :)
Julian Tuwim
Murarz domy buduje,
Krawiec szyje ubrania,
Ale gdzieżby co uszył,
Gdyby nie miał mieszkania?
A i murarz by przecie
Na robotę nie ruszył,
Gdyby krawiec mu spodni
I fartucha nie uszył.
Piekarz musi mieć buty,
Więc do szewca iść trzeba,
No, a gdyby nie piekarz,
Toby szewc nie miał chleba.
Tak dla wspólnej korzyści
I dla dobra wspólnego
Wszyscy muszą pracować,
Mój maleńki kolego.
A dawniej do Milicji brali po podstawówce, po półrocznym przysposobieniu we władaniu pałką.
Dwa warunki wystarczające by kraj między Bugiem a Odrą był mlekiem i miodem płynący.
Tak naprawdę to o co w tym nieporozumieniu chodzi, jak nie możecie tu, to napiszcie mi na pw.
że pracownicy odpowiadają za kradzież paliwa obcej osoby.Skoro jest wszystko udokumentowane mają monitoring,to odpowiada złodziej tego paliwa chyba że pracownicy sami kradną bo połowa paliwa jest z akcyzą a połowa bez.A w nawiązaniu do wypowiedzi pana redaktora to zrobił wielką sensacje za 450zł a powinien się zająć korupcją która istnieje wokoło Limanowej gdzie u prywaciarzy pracują ludzie na umowach śmieciowych ludzie pracują za grosze i są gnębieni i poniżani,a chce zaistnieć wysoko w gazecie i wyciera się młodym człowiekiem który popełnił niską szkodliwość społeczną za którą już odpowiedział i musi ponieś tego konsekwencje.