Zmartwychwstanie nie do opisania
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu.
Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych.
Większość z nas miała w życiu okazję przyjrzenia się cudowi natury jakim jest kiełkowanie ziarna jakiegoś zboża, kwiatu lub krzewu. Ziarno wsiewa się w ziemię i ono tam w ciemności ziemi musi się rozpaść, jakby siebie zniszczyć, aby wydać właściwy owoc. Także to co widzimy na zewnątrz – piękny kwiat, owoc – to produkt rozpadu ziarna, cebulki, sadzonki. Tamto przestało istnieć, aby pojawiło się. Nie tylko życie przyrodnicze uczy tajemnicy obumierania. Można by mnożyć przykłady z życia osobistego. Na pewno nie trudno się zgodzić, że obumieranie ma sens bo pojawia się coś nowego.
To już trzeci dzień jak przyglądamy się Jezusowi. Przyglądaliśmy sią jak zostawił nam cenne dary: przykazanie miłości, Eucharystię i Kapłaństwo. Następnie wpatrywaliśmy się w Tego, którego przybijamy naszymi grzechami do krzyża. Wpatrywaliśmy się także w Jego Ciało złożone do grobu. Od wczoraj wieczór przeżywamy tajemnicę Jego Zmartwychwstania. Jezus umarł po to, aby zmartwychwstać. Jezus żyje! On umarł za nasze na krzyżu grzechy! On zmartwychwstał!
Zobacz również:Nie da się opisać Zmartwychwstania. Nikt nie widział jak się dokonało. Trzeba nam uwierzyć, że On żyje. Interesujące jest to, że po Zmartwychwstaniu, Jezus nie ukazywał się od razu. On stopniowo przygotowywał uczniów do tej prawdy. Zanim Jezus objawił się uczniom to wpływał na ich wiarę, nadzieję i miłość poprzez zaskakujące znaki o których słyszeliśmy w Ewangelii: pusty grób, a w grobie leżące płótna i chustę, która była na Jego głowie.
Zrozpaczonym po śmierci Mistrza z Nazaretu uczniom, Jezus przez znaki uświadamia, że Jego śmierć, grób są miejscami narodzin nowego życia; są miejscami nadziei. Tak jakby mówił: „to, że umarłem na krzyżu nie oznacza, że wszystko się skończyło. Tak naprawdę wszystko się zaczęło. Obumarłem, aby zwyciężyć śmierć, piekło i szatana”.
Jezus żyje! Nie widzimy Go! Nie odczuwamy Go! Po naszej śmierci zobaczymy Go. Teraz natomiast w chodzi w nasze życie poprzez różnorakie znaki, potwierdzające Jego faktyczne istnienie. Jaki to są znaki?
Są to znaki wewnętrze – wewnętrzne poruszenia, np. pragnienie szczęścia; chęć pojednania się; pragnienie życia dla Niego; pragnienie zmiany życia; chęć pomocy drugiej osobie; przekroczenie lęków. Są także znaki zewnętrzne Jego obecności – budowla kościoła, osoba konsekrowana lub duchowna w stroju zakonnym czy duchownym; przydrożne krzyże i kapliczki; malarstwo religijne; muzyka religijna; dzień świąteczny jakim jest niedziela lub święto kościelne.
Jest jeszcze inna kategoria znaków. Są znaki subiektywne – ktoś czuje rękę Pana Jezusa w swoim życiu i namacalnie odczytuje Jego prowadzenie. Są także znaki obiektywne – wszystkie 7 sakramentów daje pewność spotkania z żywym Jezusem.
Na dziś, znakiem szczególnym, jest sytuacja ciemności, grobu, beznadziei, umierania. Kiedy coś w życiu umiera, siostry i bracia, nie traćcie nadziei. Zapewne wielu z was przeżywa różnorakie przegrane, ma wiele trudności, doświadczyło życiowych zawodów. Być może takie myśli się pojawiają: „nie tak sobie wyobrażałam małżeństwo; nie o takiej rodzinie myślałem; nie mam wymarzonej i dobrze wynagradzanej pracy; dzieci mnie rozczarowały; nie spodziewałem się takiego doświadczenia”. Dziś, każdej i każdemu z was Jezus mówi: „nie traćcie nadziei. Każda przegrana jest początkiem czegoś nowego!”.
Kilka lat temu, sercanie w Naddniestrzu przeżywali jubileusz pracy duszpasterskiej. W pierwszej parafii, przy licznie zgromadzonych księżach i parafianach zabrała głos parafianka. „W latach 70. tamtego wieku prosiliśmy władzę sowiecką o księdza. Ktoś z władzy powiedział wtedy, że jeśli rozwalimy głową mur kościelny to nam dadzą księdza. Potem przyjechał ciężki sprzęt i zniszczył budynek kościoła. Po 20. latach przyjechał do nas ksiądz sercanin. Odbudowaliśmy kościół. Dziś jest z nami prawie 30. księży”.
Kłopoty, troski, przegrane, słabości i grzechy, to wszystko co nas obarcza, boli – te nasze życiowe groby to miejsca na nadzieję, że powstanie coś nowego i lepszego. Dziś tę prawdę świętujemy: zło nie jest ostatnim wyrazem, a przegrana nie jest końcem wszystkiego. Jezu umarł, aby żyć!
Nie załamujcie się! Nie rozpaczajcie! Nie uciekajcie w używki, konsumpcję, nieokiełznane doznania przyjemności! Powierzcie dziś siebie, swoje rodziny i trudne sytuacje temu, który Żyje. Amen!
Czytaj więcej na profeto.pl
Może Cię zaciekawić
Jak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejJak zabezpieczyć poddasze przed nadmiernym nagrzewaniem?
Roleta plisowana - czym się charakteryzuje? Rolety plisowane wyróżniają się charakterystycznym materiałem, ułożonym w estetyczną harmon...
Czytaj więcejPogodowy rollercoaster pod Ostrą. Transmisja na żywo
Sobota na trasie w Starej Wsi upłynęła pod znakiem loterii oponiarskiej. Po nocnych opadach, mimo porannego słońca, zawodnicy ruszyli do pierwsze...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcejSport
Talar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejFaworyci z wysokimi zwycięstwami w Pucharze Polski
LKS JODŁOWNIK (klasa okręgowa) - LKS GORCE KAMIENICA (klasa A) 7:0 HARNAŚ TYMBARK (klasa okręgowa) – KROKUS PRZYSZOWA (klasa A) 7:0 Korde...
Czytaj więcejLimanovia wygrała drugi sparing. Dublet Wrony i udany debiut 16-latka
Spotkanie rozegrano na naturalnej murawie w Zabierzowie. Mecz miał nietypowy format – trwał dwa razy po 60 minut, co pozwoliło sztabowi szkole...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej
Komentarze (0)