AKS Ujanowice przegrał ważny mecz
Liga okręgowa, limanowsko-podhalańska. W zaległym spotkaniu AKS Ujanowice przegrał z Zawratem Bukowina Tatrzańska. Strata do drugiej drużyny w tabeli (2 miejsce daje prawo gry w barażach) wzrosła niestety do 10 punktów.
Zawrat Bukowina Tatrzańska - AKS Ujanowice 3:1 (0:1)
1:0 Piotr Janisz 43 (asysta Karol Śmiałek), 1:1 Łukasz Rzadkosz 64 (rzut wolny), 1:2 Marcin Grela 89, 1:3 Marcin Grela 93 (rzut karny).
AKS: Krzysztof Puchal - Radosław Pławecki, Kamil Lizoń, Piotr Oleksy, Rafał Gwiżdż - Dariusz Pławecki, Jakub Stach (75 Stanisław Pasionek) - Daniel Pławecki, Karol Śmiałek, Filip Krzyżak (79 Patryk Gołąb) - Piotr Janisz (84 Sebastian Oleksy).
Zobacz również:
Relacja ze strony AKS Ujanowice (Facebook):
- W zimowej scenerii przegrywamy w zaległym meczu z Zawratem 1:3 i znacząco oddalamy się miejsca barażowego.
Po dwóch tygodniach przerwy wróciliśmy jeszcze raz na boisko aby rozegrać zaległe spotkanie z 12 kolejki. W składzie zaszły dwie zmiany - kontuzjowanego Piotra Kmiecika zastąpił Jakub Stach, natomiast za nieobecnego Pawła Bukowca w ataku zagrał Piotr Janisz. Kuba zagrał w środku pola a z konieczności na lewej obronie zagrał Radek Pławecki.
Co można powiedzieć o tym meczu? Można pewnie zacząć od tego że spotkanie powinno być przełożone na wiosnę bo granie w listopadzie w Zakopanem nie ma wiele wspólnego z grą w piłkę nożną. Jeszcze przed meczem boisko było odgarnięte jednak niemal równo z początkiem spotkania zaczął sypać śnieg i z kolejnymi minutami grało się ciężej a nie pomagał fakt że na śniegu graliśmy białymi piłkami... Ale warunki dla obu zespołów były takie same, więc skupmy się na aspektach piłkarskich.
Pierwsze minuty oba zespoły zaczęły z animuszem i akcje przenosiły się z jednej połowy na drugą. Lecz wraz ze spadającym śniegiem spadała także dokładność grania i z czasem największe zagrożenie oba zespoły stwarzały po stałych fragmentach gry ale nie mogły wstrzelić się porządnie w bramkę. I pewnie do przerwy byłby bezbramkowy wynik gdybyśmy nie wykorzystali gapiostwa rywali. Szybko wyrzucony aut przez Radka Pławeckiego trafił do Karola Śmiałka a ten dograł w pole karne do Janisza, który nie zmarnował okazji. Do przerwy prowadzimy 1:0.
Drugą połowę zaczynamy nieźle i 3 minuty po przerwie do siatki trafia Daniel Pławecki ale sędzia dopatruje się faulu nacierającego Janisza na bramkarzu i gola anuluje. Okazje na podwyższenie miał jeszcze Karol Śmiałek ale jego strzał obronił bramkarz. Zawrat nie potrafił zagrozić bezpośrednio naszej bramce i nadal największe zagrożenie stwarzał po rzutach wolnych. Niestety w końcu się to zemściło i po ni to strzale, ni dośrodkowaniu Rzadkosza piłka przelatuje przez pole karne i zaskakuje zasłoniętego Krzyśka Puchala. Mamy remis. Mogliśmy szybko odpowiedzieć bo po świetnej akcji Daniela Pławeckiego okazję miał Filip Krzyżak, którego w ostatnim momencie na 5m zablokował obrońca ale rywale także pobudzeni bramką zaczęli mocniej zagrażać naszej bramce lecz dobrze radził sobie Krzysiek Puchal, najpierw odbijając na poprzeczkę strzał Chowańca a potem broniąc jeszcze strzał z dystansu. W 81 min Daniel Pławecki strzela po raz kolejny gola i znowu sędziowie anulują bramkę. Tym razem odgwizdując spalony, który był bardzo wątpliwy. A o mało nie przypłacamy tego golem bo po dalekim zagraniu ze wznowienia dobrze uderza Ustupski ale znów na posterunku jest Puchal. W końcówce oddajemy zbytnio pole gry rywalom i ich ataki przybierają na sile ale dajemy się zaskoczyć nie rozegranej dobrze akcji a przez długie podanie z obrony rywali. Radek Pławecki źle obliczył lot piłki, zawodnik Zawratu w sytuacji sam na sam objechał bramkarza i dograł na 5m gdzie z głowy trafił Grela. Ruszamy do odrabiania strat i minutę później Daniel Pławecki zostaje pociągnięty za ramie wychodząc na czystą pozycję i tutaj nie możemy mówić o kontrowersji ale po prostu o błędzie. A tak gra toczy się dalej i niedługo potem mamy faul w naszym polu karnym i rzut karny, który ustala wynik meczu dla rywali na 3:1. W ciągu 3 minut zamiast remisu przegrywamy dwoma bramkami. Niedługo po golu na 3:1 sędzia kończy spotkanie.
Kończymy rundę jesienną w górnej części tabeli, jednak szanse na awans lub baraże poważnie zminimalizowaliśmy. Zawrat dzięki tej wygranej ma 32 punkty i aż 7 punktową przewagę nad grupą pościgową. My do drugiego miejsca tracimy obecnie 10 punktów czyli tyle samo co mamy przewagi nad strefą spadkową (przy obecnych rozstrzygnięciach spadły by 3 drużyny).
Teraz naszych zawodników czeka odpoczynek, podreperowanie zdrowia a potem od stycznia ciężka praca aby zbudować bazę na cały przyszły rok. Do gry wrócimy w pierwszy weekend kwietnia gdy zagramy u siebie z Orkanem Raba Wyżna, ale prawdopodobnie tydzień wcześniej czeka nas spotkanie Pucharu Polski z Turbaczem Mszana Dolna.
Źródło: AKS Ujanowice (Facebook).
Może Cię zaciekawić
Zamknięty dom i tragiczne odkrycie: znaleziono ciało 50-latka
Wczoraj (1 czerwca) w miejscowości Kisielówka na terenie gminy Limanowa w jednym z budynków mieszkalnych ujawniono zwłoki mężczyzny. Zmarł...
Czytaj więcejKolejne zmiany w magistracie. Marek Matras nie jest już sekretarzem
Z kilku niezależnych od siebie źródeł dowiedzieliśmy się, że w miniony piątek (29 maja) dotychczasowy sekretarz miasta Limanowa i jednocześni...
Czytaj więcejWyższe rachunki za prąd dla zapominalskich - Tauron daje czas tylko do 30 czerwca
Wielu lokalnych przedsiębiorców może wkrótce czekać przykra niespodzianka finansowa, jeśli zignorują urzędowe terminy. Każdy właścicie...
Czytaj więcejWojskowe zawody na Węgrzech. Małopolscy terytorialsi w pierwszej piątce
Reprezentacja 111 batalionu lekkiej piechoty, wchodzącego w skład 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, wzięła udział w międzynarodowyc...
Czytaj więcejSport
Wychowanka Harnasia po raz pierwszy w wyjściowym składzie pierwszoligowej drużyny
Dla piłkarki jest to kolejny etap rozwoju i ważny moment w dotychczasowej karierze. Szansa gry w wyjściowej jedenastce na zapleczu Ekstraligi by...
Czytaj więcejPadel Arena nie śpi - nocne Mexicano na kortach
Limanowscy padliści zdążyli nas już przyzwyczaić do swojej niezłomności. Grali już przy mroźnych 3 stopniach Celsjusza, grali w majowym sło...
Czytaj więcejSokół Słopnice z ważnymi punktami. Gol samobójczy w doliczonym czasie gry.
Słopniczanie decydującego gola zdobyli w doliczony czasie gry po samobójczym trafieniu. SOKÓŁ SŁOPNICE – BŁYSKAWICA PROSZÓWKI 3:2 (1:1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica siódmy na świecie. Do sukcesu indywidualnego dołożył drużynowe mistrzostwo świata
Dla limanowskiego zawodnika był to debiut w mistrzostwach świata w formule equipped, czyli z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu wspomagaj...
Czytaj więcejPozostałe
Rusza inwestycja - kolej organizuje spotkanie dla mieszkańców
W poniedziałek (8 czerwca) o godzinie 16:00 w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej przy ulicy Piłsudskiego 91 zaplanowano spotkanie informac...
Czytaj więcejNowy ambulans u Maltańczyków
W piątek (29 maja) odbyło się przekazanie kluczyków do ambulansu dla Stowarzyszenia Maltańczycy Służba Medyczna – oddział Łostówka. Pojazd...
Czytaj więcejMiędzynarodowe występy na rodzinnym pikniku (ZDJĘCIA)
W niedzielę (31 maja) przy Gminnym Centrum Rekreacyjno-Sportowym w Słopnicach zorganizowano Piknik Rodzinny z okazji Dnia Dziecka. Spotkanie zgromad...
Czytaj więcejDziś nadzwyczajna sesja w mieście
Transmisja obrad - początek od godziny 14:00 f Porządek obrad:Otwarcie XXXII nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Mszanie Dolnej oraz stwie...
Czytaj więcej- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
- Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Komentarze (0)