17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Mistrzyni z Kasiny Wielkiej w nowej roli na Igrzyskach Olimpijskich. Wzruszające wyznanie.

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 2097

Justyna Kowalczyk-Tekieli, jedna z najwybitniejszych postaci w historii polskiego sportu, ponownie znalazła się w olimpijskim świecie. Tym razem nie jako zawodniczka walcząca o medale, lecz ekspertka i komentatorka stacji Eurosport podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 we Włoszech. Dla dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej to symboliczny i bardzo osobisty powrót, który – jak sama przyznaje – ma dla niej wyjątkowe znaczenie.

Pochodząca z Kasiny Wielkiej biegaczka narciarska przez lata była jedną z największych gwiazd zimowych igrzysk. Na swoim koncie ma pięć medali olimpijskich. Pierwszy zdobyła już w 2006 roku w Turynie, gdzie wywalczyła brąz na dystansie 30 km stylem dowolnym. Cztery lata później w Vancouver sięgnęła po komplet krążków – złoto, srebro i brąz, a mistrzostwo olimpijskie zapewniła jej rywalizacja na 30 km stylem klasycznym. Kolejne złoto dołożyła w Soczi w 2014 roku, triumfując na 10 km techniką klasyczną mimo poważnej kontuzji stopy. Jej ostatni olimpijski start miał miejsce w 2018 roku w Pjongczangu.

Po latach rywalizacji na trasach biegowych Kowalczyk-Tekieli wróciła na igrzyska w zupełnie innej roli. Do Cortiny d’Ampezzo poleciała jako ekspertka Eurosportu, gdzie już od pierwszych dni pojawiła się w studiu telewizyjnym, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Do Włoch Kowalczyk-Tekieli zabrała również swojego czteroletniego syna.

Zobacz również:

Powrót do olimpijskiego świata zbiegł się także z bardzo osobistym wyznaniem. Tuż przed startem igrzysk Justyna Kowalczyk-Tekieli opublikowała na portalu sport.pl poruszający felieton, w którym po raz pierwszy od niemal trzech lat wróciła do dramatycznych wydarzeń z 2023 roku. W maju tamtego roku w Alpach, podczas zejścia ze szczytu Jungfrau, w lawinie zginął jej mąż – Kacper Tekieli, alpinista i narciarz wysokogórski. Tragedia na zawsze zmieniła jej życie.

Jak napisała, przez długi czas nie była w stanie wrócić do tamtych wspomnień, a nawet otworzyć komputera, na którym próbowała śledzić losy męża w dniu wypadku. Sam fakt ponownego wejścia w olimpijską rzeczywistość ma dla niej wymiar symboliczny i jest dowodem ogromnej siły oraz determinacji.

Justyna Kowalczyk-Tekieli pokazuje, że potrafi odnaleźć się także poza sportową rywalizacją. Jej wiedza, doświadczenie i autentyczność sprawiają, że rola ekspertki olimpijskiej jest naturalnym kolejnym etapem kariery. Dla wielu kibiców to także wzruszający powrót ikony polskich sportów zimowych – tym razem po drugiej stronie kamery.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
" Mistrzyni z Kasiny Wielkiej w nowej roli na Igrzyskach Olimpijskich. Wzruszające wyznanie."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in