Płomień podzielił się punktami z AKS-em
Klasa Okręgowa: Rewelacyjnie spisujący się beniaminek Płomień Limanowa zremisował u siebie z AKS Ujanowice, który w rundzie jesiennej spisywał się poniżej oczekiwań.
PŁOMIEŃ LIMANOWA - AKS UJANOWICE 1:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Przystał 9, 1:1 K. Koza 65.
PŁOMIEŃ: Zawada - Gargas, Piwko, Sz. Koza (46 Hochoł), Wąsowicz - Michalik (34 M. Łątka), Musiał, T. Łątka, Morański, Łącki (20 K. Koza) - Krywoborodenko.
Zobacz również:UJANOWICE: M. Gwiżdż - P. Oleksy, R. Gwiżdż, Stach, Filipek - F. Krzyżak, K. Krzyżak, Śmiałek, Zoń (55 Pławecki) - N. Czaja (Zabrzeński), Przystał (65 Ł. Bukowiec).
Żółte kartki: Wąsowicz - Śmiałek, Filipek.
Fragment relacji ze strony AKS Ujanowice:
(http://m.aksujanowice.futbolowo.pl/news/3199355):
Mecz nie należał do najlepszych pod względem ilości sytuacji podbramkowych. Rozpoczęliśmy dobrze obejmując prowadzenie już w 8 minucie gdy Mariusz Przystał jak za najlepszych swoich lata, przejął piłkę wybitą przez Rafała Gwiżdża na 20m od bramki rywali, zwodem minął obrońcę i uderzył nie do obrony przy bliższym słupku. Był to pierwszy strzał na bramkę rywali i od razu padł gol. Wcześniej jednak zadrżeliśmy gdy sędzia wskazał na jedenastkę po prostopadłym podaniu rywali i faulu Pawła Filipka. Na nasze szczęście sędzia dopatrzył się jednak w tej sytuacji spalonego i karnego ostatecznie nie było. Przystał strzelił 3 gola w tym sezonie a mógł zdobyć także drugiego po tym jak świetnie złożył się do strzału z woleja po dośrodkowaniu z rożnego. Na przeszkodzie stanął mu jednak obrońca który obronił strzał lecący w światło bramki. Interwencje obrońców były kluczowe w pierwszej połowie bo także pod naszą bramką musieli oni ratować nas przed utratą gola. Płomień miał najlepszą okazję w 22 min gdy najpierw Marcin Gwiżdż obronił sytuację sam na sam a dobitkę z linii wybił Piotr Oleksy. Do przerwy nie było więcej sytuacji i schodziliśmy z prowadzeniem 1:0.
Początek drugiej połowy był bardzo podobny do obrazu z pierwszej. Mecz raczej wyrównany i to my mieliśmy pierwsi okazję. Szkoda że Przystał nie zachował zimnej głowy i nie skorzystał z prezentu bramkarza rywali, który chroniąc zespół przed rożnym wyłożył mu piłkę pod nogi. Niestety z czasem do głosu zaczęli dochodzić rywale. Zabrakło nam w tym momencie dłuższego przytrzymania piłki na połowie rywali a rywal napędzony naszą bezsilnością w ataku coraz bardziej zaczął zagrażać naszej bramce. Dwa groźne strzały z dystansu obronił jeszcze Marcin Gwiżdż ale bramka wisiała w powietrzu i niestety wyrównanie padło w 65 min. Piotr Oleksy sfaulował w polu karnym zawodnika rywali a rzut karny wykorzystał Konrad Koza. Płomień miał piłkę meczową w 75 min gdy po kiksie jednego z zawodników Płomienia piłka spadała pod nogi jego partnera, który przestrzelił jednak z 6m. Od tego momentu udało nam się opanować sytuację. Dobrze wprowadził się rezerwowy Łukasz Bukowiec, który przytrzymał piłkę z przodu i generalnie gra oddaliła się od naszej bramki ale pomimo kilku strzałów nie potrafiliśmy zdobyć drugiego gola i mecz zakończył się remisem.
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (0)