17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Podhale zgarniało punkty. Niepowodzenia w lidze okręgowej.

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 1938

Liga okręgowa, podhalańsko-limanowska: W minionej kolejce zespoły z Podhala wychodziły zwycięsko w konfrontacji z drużynami z powiatu limanowskiego. Punkt z takiego pojedynku wywalczył tylko Płomień Limanowa. Zwyciężył Turbacz, który walczył z Gorcami Kamienica.

HURAGAN WAKSMUND – AKS UJANOWICE 1:0 (0:0)

1:0 Chowaniec 67.

AKS: M. Gwiżdż - Grzegorzek, Lizoń, S. Pasionek (72 P. Oleksy), R. Gwiżdż – J. Stach (58 Dariusz Pławecki), F. Krzyżak (58 P. Gołąb) - Pławecki, Śmiałek, Daniel Pławecki (78' Gawron Kamil) – Janisz.

Zobacz również:

W 69 minucie Radosław Pławecki nie wykorzystał rzutu karnego (G. Antolak obronił).

Żółte kartki: Lizoń, Śmiałek, Oleksy, Janisz

Czerwona kartka: Kolasa (24 minuta, w konsekwencji dwóch żółtych, Huragan).

Relacja ze strony AKS Ujanowice (źródło Facebook):

W niedziele zabrakło w naszym zespole Piotra Kmiecika i Pawła Bukowca co spowodowało zmiany w podstawowej jedenastce, która zagrała z Jodłownikiem. Na lewej obronie zagrał Adam Grzegorzek, którego nie było w poprzednim meczu a w ataku rezerwowy poprzednio Piotr Janisz. Do bramki po nieobecności w ostatnim meczu wrócił Marcin Gwiżdż. Na ławce usiedli nieobecni tydzień temu Dariusz Pławecki oraz Piotr Oleksy a zabrakło tym razem Sebastiana Oleksego.

Nasz zespół po raz pierwszy zagrał w nowych biało-czarnych strojach ufundowanych przez Sala Bankietowa Zielone Wzgórze.

Tak jak w poprzednich meczach chcieliśmy zagrać bezpiecznie w tyłach i swoich szans poszukać w błędach rywali. Zwłaszcza że nie od dziś wiemy że na dużych boiskach takich jak w Waksmundzie mamy problemy.

Niestety tym razem weszliśmy w mecz źle bo już w przeciągu 5 minut najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Szymon Kolasa miał 2 okazje aby otworzyć wynik meczu. Później nieco opanowaliśmy problemy ale to nadal Huragan był stroną przeważającą. W 24 min doszło do sytuacji która powinna przechylić szalę na naszą korzyść a która rozpoczęła się już 2 minuty wcześniej. Wtedy to Pasionek sfaulował na 40m od naszej bramki Kolase a ten w rewanżu chciał kopnąć naszego zawodnika za co otrzymał tylko żółtą kartkę. Ale to nie skończyło całej sytuacji bo za chwile doszło do ostrej wymiany zdań w naszym polu karnym, gdzie spieli się Kamil Lizoń z Kolasą i sędzia obu ukarał żółtymi kartkami, pokazując napastnikowi Huragana drogę do szatni. Było to spore osłabienie Huraganu, którego kompletnie nie umieliśmy wykorzystać. Co prawda w końcówce pierwszej części przejęliśmy inicjatywę lecz stać nas było jedynie na strzał z wolnego Filipa Krzyżaka.

Niestety drugą połowę zaczęliśmy równie słabo jak pierwszą. Już po kilkudziesięciu sekundach Nogueira mógł otworzyć wynik ale jego strzał obronił Gwiżdż. Nadal pozwalaliśmy na zbyt wiele rywalom  - zwłaszcza na naszej połowie. Zresztą gol który w końcu padł dla Huraganu był kwintesencją naszej gry w obronie, zawodnicy Huraganu podwali sobie piłkę przed naszym polem karnym aż w końcu strzał po rykoszecie wpadł do siatki nad interweniującym Marcinem Gwiżdżem. Brakowało doskoku, agresji w odbiorze i po prostu walki.

Przegrywaliśmy 0:1 a wcale tak być nie musiało bo gdy odważniej zaatakowaliśmy rywali na ich połowie to oni także się mylili co skutkowało m.in. okazją Janisza z 58 min jeszcze przy stanie 0:0. Chwile po stracie bramki Daniel Pławecki został sfaulowany w polu karnym i sędzia pokazał na wapno. Do piłki podszedł Radek Pławecki lecz jego intencje wyczuł Antolak i tak jak w środę w pucharowym meczu z Watrą znów był bohaterem Huraganu. Do końca atakowaliśmy ale Huragan bardzo mądrze się bronił i przede wszystkim potrafił wyjść z akcją i długimi minutami utrzymywać się przy piłce kradnąc cenny czas. Mieliśmy jeszcze okazję do wyrównania w doliczonym czasie gry, ale piłka po strzale Rafała Gwiżdża pechowo odbiła się od murawy i minęła słupek bramki rywali a niedługo potem sędzia zakończył to spotkanie. Tym razem zbyt zachowawcza gra nie popłaciła i wróciliśmy do Ujanowic bez punktów.

 

 

KROKUS PRZYSZOWA – JORDAN JORDANÓW 1:4 (1:2)

Bramka: K. Zieliński.

KROKUS: F. Hebda - R. Sosnowski, A. Sosnowski, Kęska (82 Rakowski) - Pietrzak, Plata, Hasior (46 M. Hebda), D. Zieliński (55 W. Zieliński), K. Wilk, Gołąb (55 Kożuch) - K. Zieliński (70 Jasica).

Relacja ze strony Krokus Przyszowa (źródło Facebook):

- Szybko straciliśmy bramkę, po niepozornie wyglądającym "centrostrzale", który wydawało się, że pójdzie ponad bramką. Piłka tymczasem miękko ulokowała się w siatce. W niedługim czasie było już 0 : 2 po na prawdę ładnym strzale z wolnego, z lewej nogi. Kontakt złapaliśmy w końcówce pierwszej połowy. Kamil Zieliński dostał piłkę za obrońców, przejął piłkę i pognał w kierunku bramki, strzałem nie dając szansy bramkarzowi. Z wiarą na strzelenie kolejnego gola wyszliśmy na druga połowę. Może mieliśmy więcej okazji, ale to jednak przeciwnik wykorzystywał co było mu dane. Zwycięstwo Jordana było zasłużone. A my musimy już myśleć o kolejnym meczu.

 

PŁOMIEŃ LIMANOWA – WIATR LUDŹMIERZ 0:0

PŁOMIEŃ: P. Golonka – Giza, K. Koza, Sz. Koza, Mrózek, Musiał, Ryś (60 Michalik), Wąsowicz (46 Puch), Wyżycki, Kęska, T. Łątka.

 

SŁOMKA SIEKIERCZYNA – BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA 2:6

ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 4:0

 

Pojedynek derbowy:

GORCE KAMIENICA – TURBACZ MSZANA DOLNA 0:1

 

1.

 Turbacz Mszana Dolna

4

10

8-3

2.

 Zawrat Bukowina Tatrzańska

3

9

15-2

3.

 Jordan Jordanów

3

9

17-6

4.

 Orkan Raba Wyżna

4

9

10-3

5.

 Huragan Waksmund

4

7

5-4

6.

 Wiatr Ludźmierz

4

7

7-8

7.

 Lubań Tylmanowa

3

6

13-11

8.

 AKS Ujanowice

4

6

8-7

9.

 LKS Jodłownik

4

3

5-12

10.

 Krokus Przyszowa

3

3

4-7

11.

 Babia Góra Lipnica Wielka

4

3

9-9

12.

 Płomień Limanowa

3

1

3-7

13.

 Słomka Siekierczyna

3

0

3-14

14.

 Gorce Kamienica

4

0

2-16

 fot. archiwum AKS Ujanowice (Facebook).

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Podhale zgarniało punkty. Niepowodzenia w lidze okręgowej."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in