Ujanowice zabrały punkty Krokusowi
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska. AKS Ujanowice osiągnął kolejne ważne zwycięstwo. Tym razem na wyjeździe pokonał Krokus Przyszowa.
KROKUS PRYSZOWA – AKS UJANOWICE 0:3 (0:1)
0:1 Daniel Pławecki 38, 0:2 P. Bukowiec 73 (karny), 0:3 P. Bukowiec 80.
Czerwona kartka: Plata w 53 minucie (Krokus, za kopnięcie przeciwnika).
Zobacz również:KROKUS: F. Hebda - A. Sosnowski, Pietrzak, D. Zieliński - Plata, Gołąb (63 Kożuch), Hasior (46 Kuzar), M. Hebda (83 Jasica), K. Wilk, W. Zieliński - K. Zieliński.
AKS: M. Gwiżdż (87 Puchal) – P. Kmiecik, P. Oleksy, S. Pasionek, R. Gwiżdż (87 Zelek) - Dariusz Pławecki (82 Orzeł), Śmiałek, R. Pławecki, F. Krzyżak (78 S. Oleksy), Daniel Pławecki (82 Gawron) - Janisz (46 P. Bukowiec).
AKS Ujanowice zajmuje trzecie miejsce w tabeli, a Krokus jest 11.
Relacje ze strony Krokus Przyszowa (Facebook):
- Drugi mecz i wysoka porażka. Dzisiaj nie mieliśmy zbyt wielu argumentów. Do pierwszej bramki, a więc do 35 minuty, gra była dosyć wyrównana. Choć nie stwarzaliśmy sobie zbyt wielu sytuacji, to jednak skutecznie powstrzymywaliśmy ataki Ujanowic. Bramka nie podziałała otrzeźwiająco. W drugiej połowie zaczynały się już wkradać emocje, co pewną eskalacją była czerwona kartka dla nas. Po paru minutach karny, a na koniec jeszcze bramka z akcji i drużyna z Ujanowic wywozi pewne 3 punkty.
Czy wdarł się kryzys? Może... Jeśli nawet to trzeba go pokonać! Wyciągamy wnioski i myślimy o kolejnym meczu. Za tydzień czeka nas wyprawa do Jodłownika. Mamy taki sam stosunek zwycięstw i przegranych.
Relacja ze strony AKS Ujanowice (Facebook):
Przed meczem najbardziej obawialiśmy się o obsadę defensywy. Niestety spełniły się najgorsze przypuszczenia i Adam Grzegorzek doznał w meczu z Lubaniem bardzo groźnego urazu. Dodatkowo za kartki pauzował Kamil Lizoń. Jakby tego było mało wracający po urazie Albert Stach we wtorek zszedł z treningu z innym urazem. Trener Łukasz Schreiner musiał postawić na doświadczenie i na środku obrony zagrał Piotr Oleksy, którego nie było na meczu z Lubaniem a na lewej obronie wybiegł Piotr Kmiecik. W środku pomocy zabrakło Patryka Gołębia, którego zastąpił Filip Krzyżak, chociaż w pierwszej wersji miał zagrać tam Jakub Stach. Niestety w sobotę Kuba też doznał urazu kolana i nie był w stanie grać w dzisiejszym meczu.
Spotkanie nie obfitowało w zbyt dużą ilość klarownych sytuacji bramkowych. Znaliśmy atuty rywali i skupiliśmy się na ich neutralizacji. Ustawieni nisko zmniejszaliśmy przestrzeń między obroną a bramkarzem i Krokus nie był w stanie grać swojej najgroźniejszej broni czyli długiej piłki na szybkich napastników. Spowodowało to jednak to że my także nie mieliśmy zbyt dużej ilości okazji choć jedną dobrą zmarnowaliśmy gdy obrońca zablokował strzał Filipa Krzyżaka z kilku metrów. Jednak w 38 min cierpliwe granie przyniosło nam bramkę. Po rzucie rożnym dla Krokusa wyszliśmy kontrą - Radek Pławecki przedryblował rywali zostawiając piłkę Danielowi, który pokonał bramkarza. W końcówce pierwszej połowy Filip Krzyżak jeszcze mógł skorzystać z prezentu obrony ale jego niesygnalizowany strzał minął bramkę.
Druga połowa to już nasza przewaga na boisku. Jakiekolwiek ataki Krokusa rozbijały się o naszą obronę i Marcin Gwiżdż przez większość drugiej części spotkania był bezrobotny. Dobrą zmianę dał Paweł Bukowiec, który miał udział we wszystkich kluczowych sytuacjach drugiej części spotkania. Szybko podwyższyć mógł po rożnym Piotr Kmiecik ale uderzył z 11m wprost w bramkarza. W 53 min dochodzi do spięcia na boisku. Bukowiec fauluje rywala, za co ten odwdzięcza się kopnięciem w okolice krocza naszego zawodnika. Sędzia główny po krótkiej konsultacji z bocznym pokazuje naszemu zawodnikowi żółtą kartkę a rywala wyrzuca z boiska. Grając w przewadze atakowaliśmy ale na mokrym, grząskim boisku ciężko było o dokładną, precyzyjną grę. W końcu jednak przyszły kolejne gole. W 72 min Paweł Bukowiec po akcji z prawej strony został zabrany przez wchodzącego wślizgiem obrońcę i sędzia podyktował jedenastkę, którą pewnym uderzeniem pod poprzeczkę wykorzystał sam poszkodowany. Krokus mógł jeszcze wrócić do gry i miał najlepszą swoją okazję w meczu gdy po rzucie wolnym najpierw Marcin Gwiżdż obronił a dobitkę własnym ciałem zablokował ofiarnie Rafał Gwiżdż. Niewykorzystana sytuacja zemściła się już minutę później gdy Radek Pławecki ograł obrońcę na prawym skrzydle i wyłożył na 5 m do Pawła Bukowca, który ustalił wynik meczu. Dotrzymaliśmy ten wynik bez problemów do końca i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo.
fot. archiwum AKS Ujanowice.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (1)