admiral1985
Komentarze do artykułów: 56
WięcejArtykuł jest tendencyjny, bo przedstawia tylko jedną stronę sprawy i poprzeinacza fakty. Znam temat z relacji osoby, która uczestniczyła w spotkaniu w Mszanie. Wynika z niej, że sprawę zawalił przede wszystkim Urząd Marszałkowski.Urzędnicy wzięli wstępną koncepcję, opracowaną pro publico bono przez prywatną osobę, i przedstawili ją wójtom bez wcześniejszego doprecyzowania i uzgodnienia granic proponowanego parku. Zamiast doprecyzować projekt i poddać go pod dyskusję to poszli na łatwiznę. Najwyraźniej łatwiej pierdzieć w stołek niż rzetelnie wykonywać swoją pracę. Reakcja wójtów i rad gmin była z góry do przewidzenia w takiej sytuacji Tymczasem osobie, która opracowała tę koncepcję, chodziło o ochronę najcenniejszych krajobrazowo terenów, a nie o objęcie parkiem całego powiatu limanowskiego. Celem było m.in zapobieganie kolejnym sytuacjom takim jak ta na Mogielicy.
Wielokrotne powtarzanie głosowania nad działką w Łostówce przez wójta tylko po to, żeby w końcu uzyskać wg. niego „właściwy” wynik, bez żadnych podstaw proceduralnych, poprawek czy autopoprawek, to chora sytuacja. Coś takiego nie powinno mieć miejsca, a przewodniczący rady powinien w takiej sytuacji zainterweniować i stanowczo odrzucić próby dalszego głosowania w tej sprawie.
Bzdury. Dzietność spada w całej Europie, a praktycznie na całym świecie. Wystarczy spojrzeć na statystyki. Jedynie Afryka, Izrael i społeczności Amiszów w USA jeszcze mają dodatnie przyrosty, choć nie wiadomo, jak długo to potrwa. To nie tyle kwestia polityki, ale przede wszystkim antykoncepcji i zmian społecznych. Gdy ludzie osiągają dobrobyt, częściej myślą o podróżach, wygodnym życiu, pieskach, pasjach czy innych przyjemnościach zamiast o zakładaniu dużych rodzin.Był nawet eksperyment przeprowadzony na myszach, który pokazał podobny mechanizm — gdy myszy miały zapewniony dobrobyt i komfortowe warunki życia, ich rozmnażanie zaczęło spadać.