niski
Komentarze do artykułów: 1300
Panie Waldku i jeszcze jedno. zdobywanie wiedzy w dzisiejszych czasach nie powinno boleć. proszę wpisać do najpopolarniejszej wyszukiwarki kilka słów… 'art 23 ustawy o krs, uchwała, Sąd Najwyższy' - i wszystko wyjdzie. gdyby się jednak nie udało ...taadammm::::: W orzecznictwie trafnie stwierdzono (orzeczenie Izby Pierwszej SN z dnia 16 listopada 1928 r. C. 2184/27, OSP 1929, poz. 227), że sąd rejestrowy nie pełni tylko roli technicznej, nie może więc wpisywać wszelkich zgłoszonych danych, tylko dlatego, że są to dane przewidziane prawem (postanowienie SN z dnia 12 kwietnia 1990 r. III CRN 93/90, Lex nr 508869; uchwała SN z dnia 15 marca 1991 r. III CZP 13/91, OSP 1991, nr 11-12, poz. 269; postanowienie SN z dnia 26 marca 1998 r. I CKN 227/97, OSNC 1998, nr 11, poz. 179; uchwała SN a dnia 12 stycznia 2001 r. III CZP 44/00, OSNC 2001, nr 5, poz. 69). Nie oznacza to wnikania w meritum podejmowanych czynności prawnych, ich słuszności, zasadności ekonomicznej itp. Jeżeli jednak z wymaganych załączników do wniosku, w tym z protokołów walnego zgromadzenia akcjonariuszy wynika, że zostało ono, jak w sprawie niniejszej, przeprowadzone w sposób wykluczający - jak wskazują ustalenia, niezgodnie z prawem - z udziału w nim jednego ze wspólników i to wspólnika większościowego, a następnie podjęło się istotne dla spółki uchwały, to sąd rejestrowy nie może tego pominąć. Winien załączone dokumenty zbadać i stwierdzić na użytek prowadzonego postępowania, że konkretna uchwała została podjęta w okolicznościach, albo zgodnych z prawem albo z prawem niezgodnych i to w takich rozmiarach, że jest ona nieważna (uchwała SN z dnia 22 września 1993 r. III CZP 118/93, OSNC 1994, nr 5, poz. 99; postanowienie SN z dnia 5 maja 2005 r. IV CK 18/05, Lex nr 311345). Powołane orzecznictwo (także postanowienie SN z dnia 2 października 2008 r. II CSK 186/08, Lex nr 470013) wskazuje na to, że do uprawnień sądu rejestrowego należy zbadanie w toku rozpatrywania wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców w KRS, czy wniosek ten zawiera dane zgodne z dokumentami, z których te dane wynikają i czy dokumenty te powstały z zachowaniem ustawowych wymagań dla poszczególnych czynności, zmierzających do uzyskania wpisu w KRS, a zatem w okolicznościach zgodnych z prawem (art. 23 ust. 1 ustawy o KRS). Przekonanie o trafności takiego stanowiska panowało w orzecznictwie na gruncie wspomnianego art. 16 § 2 k.h., mimo że ten przepis nakazywał badanie zgodności tylko z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa (powołane orzeczenie izby pierwszej SN z dnia 16 listopada 1928 r. C.2184/27). Dzisiejszy art. 23 ust. 1 i 2 ustawy o KRS nie czyni tego ograniczenia, co prowadzi do przekonujących twierdzeń doktryny prawa o szerszych nawet, niż dawniejsze, uprawnieniach sądu rejestrowego w zakresie kontroli wniosków o wpis pod kątem ich zgodności z prawem. Poprawność takiego twierdzenia opiera się na podkreślaniu wagi zasad towarzyszących rejestrowi przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym. Chodzi zwłaszcza o jawność rejestru (art. 8 ust. 1-3, art. 8a ust. 2, art. 13 ust. 1, art. 14-16 ustawy o KRS), co powinno się objawiać danymi, jakie dla osób zainteresowanych, występujących w obrocie gospodarczym muszą mieć sens ich poznania. Sensu tego nie ma, jeśli dane byłyby mechanicznie wpisywane, bo jeśli są objęte możliwością podniesienia zarzutu nieważności (art. 425 § 4 k.s.h.), to ich wartość staje się iluzoryczna, a w każdym razie informacja o nich będzie zawsze niepewna. Drugą zasadą i jednocześnie domniemaniem prawnym (praesumptio iuris tantum, postanowienie SN z dnia 3 lipca 2003 r. I CZ 17/03, OSNC 2004, nr 9, poz. 137) jest prawdziwość, zwana wiarygodnością rejestru lub danych w rejestrze (art. 17 ust. 1 ustawy o KRS). Jak zgodnie się przyjmuje w doktrynie, zasada ta została rozszerzona w porównaniu z Kodeksem handlowym (art. 10 i 24 k.h.), zatem oczekiwania od rejestru, że dane w nim zawarte są zgodne z prawdą, czyli z rzeczywistym stanem prawnym są większe na gruncie współczesnego prawa handlowego, niż miało to miejsce pod rządem Kodeksu handlowego z 1934 r. w zakresie obowiązywania tego kodeksu do 2000 r. To sprawia, że wprawdzie prawdziwość wpisanych danych nie jest tym samym, co ważność (prawidłowość) czynności, których skutki rodzą obowiązki rejestrowe (zob. wyrok SN z dnia 20 października 2005 r. III CK 120/05, MoP 2005, nr 22, s. 1095), ale jeśli sąd rejestrowy ma wiedzę o nieważności takiej czynności, to wpisu nie powinien dokonywać, bo z góry zaprzeczałby prawdziwości takiego wpisu opartego na nieważnej czynności. Jak podkreśla się w orzecznictwie sąd rejestrowy powinien czuwać aby w rejestrze umieszczane były tylko dane prawdziwe (powoływane postanowienie SN z dnia 17 września 2008 r. III CSK 56/08, nawiązujące do uchwały SN z dnia 15 marca 1991 r. III CZP 13/91, postanowienia SN z dnia 26 marca 1998 r. I CKN 227/97 oraz do uchwały SN z dnia 12 stycznia 2001 r. III CZP 44/00). - jest to fragment uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2010 r, III CZP 122/09. Na marginesie: Sąd NAJWYŻSZY pisze o szacunku dla sądu rejestrowego, który orzeka w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Jakie kwalifikacje mają Pana Chlebodawcy, żeby o sądzie i jego rozstrzygnięciu mówić z taką pogardą????
waldek, jak dobrze że jesteś. już się bałem że są problemy, że sąd uznał, że odwołanie Sochy i powołanie Surowiaka jest niezgodne z prawem (art 23 ust 1 ustawy o krajowym rejestrze sądowym) i wobec tego odmówił wpisu zmian. Ale Waldek wszystko wytłumaczył: - nic nie znacząca informacja, jakiś pseudosąd, który o niczym nie decyduje. JEDNYM SŁOWEM JEST SUPER, JEST SUPER (więc o co tu chodzi??). Drogi Waldku, pooglądaj konferencje prasowe niesławnego Jerzego Urbana - on też zawsze mówił, że jest super, a rząd sam się wyżywi. Ale społeczeństwa nie da się okłamać - dlatego Urban i jego klamliwi mocodawcy wylądowali na śmietniku historii otoczeni pogardą. NIE IDŹ TĄ DROGĄ MŁODY CZŁOWIEKU. I pamiętaj - sądy orzekają w imieniu RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ, więc podchodź do tego z szacunkiem
@czarnejest: najeździł się Puchała do Urzędu Wojewódzkiego, kancelarie wnioski pisały i NIC??? Czemu Wojewoda nie skarży uchwały Tymbarku??? tyle wizyt na darmo, no wierzyć się nie chce. Prosił i wnosił Pan Puchała, żeby uchwałę Tymbarku uchylić, a Wojewoda znowu kuku pokazał. CO NA TO ZARZĄDek????
@czarnejest: więc czemu mimo apeli Puchały, mimo wizyt Puchały u Chrapusty uchwała Tymbarku nie została uchylona???
@czarnejest: ale ja ciebie pytam, wymyśl jakieś fajne wyjaśnienie. Lex Puchała mówił, że uchwała Rady Gminy Tymbark jest niezgodna z prawem, uchwała rady miasta jest niezgodna z prawem, i tylko lex Puchała prawem jest i prawo stanowi. A tu Wojewoda kuku, kuku pokazał. weź wytłumacz. A może trzeba powiedzieć, że rada w Tymbarku miała rację? przejdzie przez usta??? zaschło w gardle, nie??
a uchwała Rady Gminy Tymbark??? coś wojewoda nie ma żadnych zastrzeżeń. A przecież lex Puchała zapowiadał, że Wojewoda na pewno uchyli i nawet wniosek taki strasznie mądry 1 lutego wysmażyli publikując go wszem i wobec. Jak to na stronie powiatu było? ważne, czy bardzo ważne, czy jakoś równie dęto. A tu bęc, Wojewoda się nie wzruszył. Kolejny dowód, że lex Puchała nie działa, nie działa.... a jak nie działa to trza pisać o po i innych pierdołach, może ludzie się nie pokapują
@czarne: brakuje ci chyba koncepcji bo zaczynasz się powtarzać. Pisz lepiej scenariusz jak Chlebodawcy wyjdą z tej afery, bo śmiechu będzie na połowę Polski. Lex Puchała jednak się nie przyjęło. teraz pakiet ratunkowy trzeba wdrażać.
ale na dzisiaj sytuacja jest taka: prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania, uznając, że nie ma znamion czynu zabronionego, sąd rejestrowy odmówił wpisu dyr. Surowiaka, a Wojewoda uznał, że Zarząd podwójnie złamał prawo odwołując Sochę i powołując Surowiaka. Naprawdę, możecie próbować ratować działania Zarządu Powiatu, próbujcie, choć dla mnie żałośnie to już wygląda.
inne wpisy do KRS-u nie są komentowane, gdyż Sąd po prostu dokonuje wpisu zgodnie z wnioskiem, co oznacza, ze nie ma uwag co do zgodności z prawem odwołania i powołania. Ale dawno nie słyszałem, żeby sąd rejestrowy odmówił wpisu dyrektora Szpitala do KRS-u. Próbujecie zlekceważyć tą sytuację ale prawda jest inna - przed każdą instytucją, firmą, bankiem, ZUSem dokumentem, który przesądza o tym, czym ktoś jest upoważniony do działania imieniem danego podmiotu jest ODPIS Z KRSu
oj, panowie się rzucili do klawiatur, próbując powiedzieć, że to normalna sytuacja. i jak zawsze jest argument, że coś jest nieprawomocne. Orzeczenie prokuratury jest nieprawomocne, odmowa KRS-u jest nieprawomocna. PANOWIE. Decyzje sądu i prokuratury nie pozostawiają wątpliwości - organy wymiaru sprawiedliwości uznały działania Zarządu Powiatu za niezgodne z prawem. I TO JEST POWAŻNY PROBLEM
oj, to pojawią się krople potu na szlachetnej łysinie. a przecież wszystko miało być zgodne z prawem. I zawiadomienie do prokuratury i odwołanie Sochy i powołanie Surowiaka. Prokuratura się wysypała, KRS sie wysypał, Wojewoda twierdzi, że Zarząd złamał prawo i skarży uchwały do WSA. Ciekaw jestem strasznie tego komentarza ze starostwa.
to skandal, zeby nie upinować tak poważnej inwestycji. wole nie myslec o konsekwencjach uchylenia pozwolenia na budowe.
coś smutne miny mają Panowie na zdjęciu. Coś im chyba nie wyszło
przeczytałem budżet powiatu - na inwestycje jest 12 mln w tym roku. W takim razie skoro w roku poprzednim przerobiono 50 mln to powinno nastąpić zmniejszenie w starostwie zatrudnienia. dlaczego zatem coraz więcej osób w starostwie pracuje skoro Powiat coraz mniej inwestuje???? Panie @biezolim to pytanie jest do Pana
ooo, wrócił Pan @biezolim. może odpowie na moje pytania.
i się kurczę nie doczekałem odpowiedzi na pytania zadane w postach 4, 5 i 6. W sumie obserwując otoczenie i parking pod starostwem odpowiedzi znam - ale jeszcze raz powtarzam poważne pytanie - są komputery, elektroniczna administracja, coraz mniejszy budżet na inwestycje (przypominam 12 mln w roku 2012 przy 50 mln w 2010) a urzędników w starostwie przybywa i przybywa. Proponuję Surowiaka na starostę - niech zwalnia i zwalnia - przynajmniej oszczędności będzie można przeznaczyć na szkoły czy sport.
Zanudzam, ale przeczytałem budżet powiatu - na inwestycje jest 12 mln w tym roku. W takim razie skoro w roku poprzednim przerobiono 50 mln to powinno nastąpić zmniejszenie w starostwie zatrudnienia?? dlaczego zatem coraz więcej osób w starostwie pracuje skoro Powiat coraz mniej inwestuje????
I jeszcze jedno pytanie? dlaczego skoro PUP ma 3 razy mniej pieniędzy na aktywizację bezrobotnych to nie zwolnił 1/3 pracowników - przecież ma 3 razy mniej pracy???
@biezolim: mam dla Ciebie radę - załóż sobie własny portal, bedziesz pisał artykuły tak jak chcesz, będziesz pisał komentarze - odpowiadające Tobie, a jak Ci się znudzi samotność to sobie założysz drugiego nicka. A jeśli chodzi o bezrobocie mam pytanie do Pana, bo Pan jest zorientowany - dlaczego pieniądze ze sprzedaży gruntów na strefie gospodarczej nie zostały przeznaczone na dokupienie terenów????? Dlaczego zamiast na zwiększenie szansy na powstanie nowym miejsc pracy Powiat przeznaczył te pieniądze na sprawy bieżące???
@biezolim - z tego co mówił Dyr Wydziału Prawnego i Nadzoru Wojewody Małopolskiego wynika, że jego zdaniem to Zarząd złamał prawo - ja na twoim miejscu zacząłbym sie bać nie o Sochę ale o Zarząd - bo coraz więcej przemawia za tym, że to właśnie Zarząd złamał prawo