21 do 0 - zarząd zostaje
Limanowa. Rada Powiatu Limanowskiego odrzuciła uchwałę o odwołaniu Zarządu Powiatu Limanowskiego. Głosowanie stanowiło konsekwencję nieudzielenia zarządowi wotum zaufania podczas sesji w czerwcu. Dzisiaj w głosowaniu uczestniczyło 21 radnych i wszyscy opowiedzieli się przeciwko odwołaniu.
Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła zarządowi wotum zaufania za 2025 rok. Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie powiatowym, nieudzielenie wotum jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o odwołanie zarządu, a rada rozpoznaje tę sprawę na sesji zwoływanej nie wcześniej niż po upływie 14 dni od podjęcia uchwały.
Przed przystąpieniem do głosowania nie było dyskusji radnych. Jako jedyna głos zabrała wicestarosta Ewa Filipiak.
W debacie nad raportem o stanie powiatu nie padły konkretne zarzuty wobec pracy zarządu, które uzasadniałyby jego odwołanie. Przeciwnie, radni zabierający głos mówili również o zrealizowanych zadaniach, wykonanej pracy. Chwilę później wszyscy obecni radni na sali jednogłośnie udzielili zarządowi absolutorium – powiedziała wicestarosta. – Dzisiejsze głosowanie traktuję jako zupełnie nową decyzję, nie jako ocenę tego, jak kto kiedykolwiek głosował wcześniej. Nie twierdzę, że przez ponad dwa lata wszystko robiliśmy idealnie, w żadnym samorządzie tak nie jest. Nie zawsze również w samym zarządzie mamy identyczne zdanie, dyskutujemy, różnimy się, ale ta różnica nie oznacza złej pracy – dodała.
Ewa Filipiak odniosła się również do kwestii dalszego funkcjonowania władz powiatu.
Zobacz również:
Ostatni dzień przesłuchań - dziś 25 występów i koncert (TRANSMISJA)
Nocne prace na przejeździe - ruch będzie wahadłowy
Odwołanie całego zarządu jest decyzją znacznie dalej idącą, dlatego zanim ją podejmiemy, warto odpowiedzieć sobie dzisiaj na jedno proste pytanie: czy dzisiaj istnieje konkretny i rzeczywisty powód, dla którego ten zarząd powinien przestać pracować? Ja takiego powodu nie widzę – mówiła podczas sesji.
Do odwołania zarządu wymagana była większość co najmniej 3/5 ustawowego składu rady, co w przypadku Rady Powiatu Limanowskiego oznacza minimum 15 głosów. Głosowanie miało charakter jawny. Jak poinformował przewodniczący Józef Pietrzak, Zarząd Powiatu Limanowskiego negatywnie zaopiniował projekt uchwały w sprawie swojego odwołania.
W głosowaniu wzięło udział 21 radnych. Nieobecni byli: Leszek Król, Leszek Lis, Jan Puchała i Wojciech Włodarczyk. Za odwołaniem zarządu nie oddano żadnego głosu, natomiast przeciw odwołaniu zagłosowało 21 radnych. W efekcie Zarząd Powiatu Limanowskiego nie został odwołany.
W tym momencie, trochę odroczone w czasie, składam serdecznie gratulacje staroście, jak i całemu zarządowi za pracę w 2025 roku, bo ta uchwała dotyczy pracy zarządu w 2025 roku. Jak przedstawiono na poprzedniej sesji, zostało wykonanych wiele prac przy szpitalu, przy drogach powiatowych, w szkolnictwie czy przy budynku starostwa i w wielu innych dziedzinach, także dziękuję zarządowi za tę pracę w 2025 roku. Jak również życzę, aby ten 2026 rok był również owocny w inwestycje – powiedział przewodniczący Józef Pietrzak po ogłoszeniu wyników głosowania.
Głos zabrał także starosta powiatu limanowskiego Mieczysław Uryga.
Dziękuję za zaufanie, oczywiście te przesunięte w czasie, dziękuję w imieniu zarządu i własnym. I szanowni państwo zapraszam do współpracy, zapraszamy do współpracy tak, aby pracować nad dalszym rozwojem tego powiatu, który się rozwija i oczywiście zapraszam też do jak zwykle do zapraszam jako zarząd też do formułowania czy też wyrażania swoich myśli tak, abyśmy wspólnie podejmowali te działania, które będą służyć, tak jak powiedziałem, rozwojowi mieszkańców i tego powiatu, tak aby wykorzystać ten czas właśnie na pracę – powiedział starosta.
Po zakończeniu tego punktu obrad rada przeszła do kolejnych tematów przewidzianych w porządku sesji, w tym do zmian w budżecie na 2026 rok, przedstawionych przez skarbnika powiatu Elżbietę Nastałek.

Może Cię zaciekawić
Prokuratura: zabezpieczone nośniki danych z domu zamachowca, przesłuchani pierwsi świadkowie
Prokuratura w związku z zabójstwem trzech osób w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim - rodziców i siostry 24-letniego Michała O., który strze...
Czytaj więcejWojewoda dementuje plotki. Ranni w szpitalach, policjant - stan ciężki, sprawca - krytyczny
Podczas niedzielnego briefingu prasowego wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, w asyście przedstawicieli służb ratunkowych, podsum...
Czytaj więcejStan sprawcy zamachu krytyczny. Jeden z policjantów w śpiączce
Stan sprawcy sobotniego ataku na Rynku Głównym w Krakowie jest krytyczny. Mężczyzna był kilkukrotnie operowany w nocy w jednym z krakowskich...
Czytaj więcejOdwołano koncert finałowy „Limanowskiej Słazy”
Limanowski Dom Kultury poinformował o odwołaniu koncertu finałowego 52. Festiwalu Folklorystycznego „Limanowska Słaza”, który miał odbyć si...
Czytaj więcejSport
Pewne zwycięstwo Limanovii w Pcimiu
PCIMIANKA PCIM - LIMANOVIA LIMANOWA 0:3 (0:1) 0:1 Kasia 42, 0:2 Olszewski 56, 0:3 Poproch 87. Czerwona kartka: Jawień (Pcimianka) w 51 min...
Czytaj więcejLimanovia Oldboy’s Winter Cup 50+. Zgłoszenia do 15 listopada.
Rywalizacja będzie przeznaczona przede wszystkim dla zawodników urodzonych w 1976 roku i starszych. Regulamin dopuszcza jednak udział w każdej ...
Czytaj więcejSześć medali karateków ARS Limanowa, w tym trzy złote krążki.
Limanowski klub wystawił 11-osobową reprezentację. Na najwyższym stopniu podium stanęli Zuzanna Zelek, Jagoda Sowa i Maciej Kądziołka. Zelek...
Czytaj więcejHarnaś przezimuje jako lider. W Jordanowie burzliwie po meczu.
Harnaś wygrał 2:0, a oba trafienia zanotował Krzysztof Kordeczka. Zespół zakończył tym samym tegoroczne występy jako lider rozgrywek. JOR...
Czytaj więcejPozostałe
Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją
Ciała rodziców i siostry zamachowca znalezione w mieszkaniu Ciała trzech osób z ranami postrzałowymi znaleziono w sobotę (7 listopada) wieczore...
Czytaj więcejZysk szpitala dziesięć razy niższy niż przed rokiem
Szpital Powiatowy w Limanowej zakończył pierwsze sześć miesięcy 2026 roku z dodatnim wynikiem finansowym w wysokości 62 tys. zł. W analogicznym...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
9 LISTOPADA 2026 R. 07:00 - 09:00 w części miejscowości Ujanowice, osiedla: centrum, Pleszówki, Pod Micyną, oraz Sechna, osi...
Czytaj więcejUrzędnicy przychodzą bez zapowiedzi
Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego na terenie gminy Jodłownik rozpoczęły się kontrole nieruchomości pod kątem przestrzegania przepisów uchw...
Czytaj więcej-
Prokuratura: zabezpieczone nośniki danych z domu zamachowca, przesłuchani pierwsi świadkowie
-
Wojewoda dementuje plotki. Ranni w szpitalach, policjant - stan ciężki, sprawca - krytyczny
-
Stan sprawcy zamachu krytyczny. Jeden z policjantów w śpiączce
- Odwołano koncert finałowy „Limanowskiej Słazy”
- Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją



Komentarze (15)
Ciekawe czyja to robota? Kto miał aż taki wpływ na zmianę stanowiska radnych?
Za taką robotę premia się należy..
Przez ten czas musiały się pojawić nowe okoliczności, których niestety opinia publiczna nie poznała że Radni jednomyślnie zmienili zdanie. A Pan Włodarczyk dalej będzie brał nie małe publiczne pieniądze za swoją pracę
Zawsze dobrze mieć coś czym można zaszantażować a wtedy jednomyślność pewna.
Jeden z szanowanych sądeckich adwokatów powiedział kiedyś "Ja p......e Limanową i limanowskie układy."
Nic ująć nic dodać.
Władza działa na takich ludzi jak silny alkohol: odurza, rozgrzewa, rozwiązuje język, a przede wszystkim odbiera zdolność trzeźwej oceny. Zamiast odpowiedzialności pojawia się teatralna pewność siebie.
Najbardziej niebezpieczne jest jednak to, że otoczenie często ulega tej iluzji. Ludzie zaczynają traktować jego słowa poważnie, bo wypowiada je ktoś, kto ma dostęp do pieczątek, protokołów i gabinetów. A on sam utwierdza się w przekonaniu, że ta powaga jest zasłużona. Wtedy gram władzy naprawdę staje się dla niego toną autorytetu – nie dlatego, że autorytet zdobył, lecz dlatego, że nikt od razu nie odważył się powiedzieć mu, że wciąż jest tylko człowiekiem, który dostał narzędzie, a nie rangę.