5°   dziś 5°   jutro
Niedziela, 01 listopada Julian, Łukasz, Konrad, Seweryn, Wiktoryna

Były radny jednak chce "pedałować z wójtem" - znów startuje

Opublikowano 
0 158

Rafał Kubowicz, jeden z najbardziej zdecydowanych przeciwników wójta Mirosława Cichorza, zamierza ponownie ubiegać się o mandat radnego gminy Mszana Dolna. W poprzednich wyborach kierował komitetem, z którego startował obecny wójt, później stał się jego krytykiem i jednym z inicjatorów referendum. Teraz zapowiedział udział w wyborach zaplanowanych na 15 listopada.

Rafał Kubowicz zapowiedział, że wystartuje w wyborach do Rady Gminy Mszana Dolna, które odbędą się 15 listopada. Były radny, który przez osiem lat zasiadał w samorządzie, zamierza ubiegać się o mandat w okręgu nr 1 w Kasinie Wielkiej. O swojej decyzji poinformował w mediach społecznościowych.

Długo zastanawiałem się czy ponownie ubiegać się o mandat radnego Rady Gminy Mszana Dolna. Po rozmowach z mieszkańcami okręgu nr 1 w Kasinie Wielkiej (Przymiarki, Górna Kasina od osiedla Sabury do osiedla Burdziany i Kotówka) podjąłem decyzję o kandydowaniu. Moje cele, o czym dobrze wiedzą mieszkańcy są niezmienne od lat. Bezpieczeństwo mieszkańców, remonty dróg, kanalizacja miejscowości oraz zaopatrzenie mieszkańców w wodę. To najważniejsze sprawy, które leżą mi na sercu. Starałem się je inicjować, wspierać, a także je realizować - napisał Rafał Kubowicz.

Jego ponowny start następuje po referendum, w wyniku którego odwołana została Rada Gminy Mszana Dolna, a urzędujący wójt Mirosław Cichorz zachował stanowisko.

Historia politycznych relacji obu samorządowców sięga poprzednich wyborów. Kubowicz był wówczas liderem komitetu, z którego kandydował Cichorz. Rafał Kubowicz mocno angażował się w kampanię przyszłego wójta. Po wygranych wyborach dość szybko ich współpraca przerodziła się w otwarty konflikt. Kubowicz stał się jednym z najostrzejszych krytyków działań wójta, a następnie zaangażował się w inicjatywę przeprowadzenia referendum w sprawie jego odwołania.

Były radny wielokrotnie publicznie wyrażał żal z powodu wcześniejszego poparcia Mirosława Cichorza. Agitowanie na jego rzecz podczas kampanii wyborczej określał jako „największą pomyłkę w życiu”.

Po referendum, w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu rady, ale nie wójta, Rafał Kubowicz nie krył swojego rozczarowania wynikiem głosowania. Stwierdził, że w związku z tym rozstrzygnięciem, w samorządzie "nie ma dla niego miejsca".

Jeżeli ludziom wystarczy wójt celebryta, to dla mnie nie ma tam miejsca. Mogę tylko rzucić w kierunku zwycięzcy tego referendum: "Chciałeś rower, to pedałuj"... - komentował wówczas.

Mimo tamtej deklaracji były radny zdecydował się ponownie kandydować. Jak wynika z jego najnowszego wpisu, decyzję poprzedziły rozmowy z mieszkańcami Kasiny Wielkiej. Wśród spraw, którymi zamierza się zajmować, wymienił bezpieczeństwo, stan dróg, kanalizację oraz dostęp do wody.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Były radny jednak chce "pedałować z wójtem" - znów startuje"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in