5°   dziś 5°   jutro
Niedziela, 01 listopada Julian, Łukasz, Konrad, Seweryn, Wiktoryna

Wspominamy tych, którzy odeszli...

Opublikowano 
0 325

W ciągu roku pożegnaliśmy wiele osób związanych z Limanowszczyzną. Wśród nich byli samorządowcy, duchowni, nauczyciele, artyści, przedsiębiorcy i społecznicy. Odeszli także ludzie, których życiorysy były świadectwem dramatycznych wydarzeń II wojny światowej. W dniu Wszystkich Świętych przypominamy sylwetki zmarłych w ostatnich dwunastu miesiącach.

Ludzie samorządu

Przez lata odpowiadał za finanse gminy Limanowa, a równocześnie uczestniczył w pracach samorządu powiatowego. Marcin Matras, wieloletni skarbnik gminy i kierownik Wydziału Finansowego Urzędu Gminy, odszedł 18 lutego w wieku 47 lat. Zajmował się między innymi przygotowywaniem projektów budżetu. Mandat radnego powiatu limanowskiego sprawował w latach 2010–2018, a następnie ponownie od 2024 roku. Pełnił również funkcję przewodniczącego komisji budżetowej.

W marcu pożegnano Stanisława Pachowicza, który przez ponad trzynaście lat kierował gminą Tymbark. Urodzony 8 maja 1947 roku w Tymbarku absolwent Akademii Rolniczej w Krakowie działalność samorządową rozpoczynał jako sołtys w latach 1985–1988. Później, od 1994 do 1997 roku, zasiadał w radzie gminy. Urząd wójta objął w kwietniu 1997 roku i sprawował go do grudnia 2010 roku. W tym okresie powstały między innymi przedszkole z basenem rehabilitacyjnym, nowa siedziba biblioteki publicznej i hala sportowa. Pachowicz był również kierownikiem Spółdzielni Mleczarskiej w Limanowej, prezesem klubu Harnaś Tymbark oraz działaczem NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych. Angażował się w ochronę środowiska, między innymi w działania na rzecz ochrony ujęć wody przed działalnością otaczarni kruszywa. Założył pierwsze poza Krakowem koło Polskiego Klubu Ekologicznego, a wraz z żoną prowadził prywatną szkółkę ekologiczną. Zmarł 11 marca.

Elżbieta Curzydło łączyła pracę w Radzie Gminy Słopnice z działalnością na rzecz miejscowej kultury. Od 2010 roku nieprzerwanie sprawowała mandat radnej, a od 2018 roku była wiceprzewodniczącą rady. Pracowała także w prezydium Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia i Opieki Społecznej. Współtworzyła życie regionalne Słopnic jako założycielka zespołu „Słopnicki Zbyrcok” i pierwsza prezes miejscowego oddziału Związku Podhalan. Odeszła 5 maja, mając 59 lat.

Zobacz również:

28 czerwca pożegnano Antoniego Łomzika, radnego Tymbarku w pierwszej kadencji samorządu po 1990 roku, przedsiębiorcę i fotografa dokumentującego życie miejscowości. Urodził się 21 października 1949 roku w Krakowie. Po ukończeniu technikum elektrycznego pracował w Fabryce Domów „Fadom”, a na początku lat 80. uczestniczył w pracach przy budowie zapory wodnej w Gabčíkovie. Z Tymbarkiem związał się po ślubie z Elżbietą Staniec w 1975 roku. Od 1983 roku kierował Ośrodkiem Wczasowym Krakowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Kopanej Drodze, w którym jego żona była intendentką. Po zakończeniu działalności ośrodka podjął pracę w Zakładach Tymbark. Wraz z synem Marcinem założył również rodzinną firmę „ŁOMZIK”. Pozostawił fotograficzną dokumentację uroczystości religijnych, wydarzeń kulturalnych, samorządowych i patriotycznych oraz codziennego życia Tymbarku.

Z Urzędem Miasta Mszana Dolna przez ponad cztery dekady związana była Zofia Łabuz. Przeszło 30 lat pełniła funkcję sekretarza miasta, a w swojej karierze zawodowej sprawowała także urząd zastępcy burmistrza. Odeszła w sierpniu, w szpitalu w Nowym Targu.

W sierpniu pożegnano również Józefa Wacławika z Olszówki, samorządowca, mistrza stolarskiego i społecznika. Urodził się 22 kwietnia 1940 roku. Przez sześć lat pracował w Spółdzielni Pracy „Meblomet”, następnie zajmował się wykonywaniem regionalnych pamiątek, a w 1978 roku otworzył własny zakład stolarski. Był także nauczycielem praktycznej nauki zawodu. W latach 1994–2002 zasiadał w Radzie Gminy Mszana Dolna, a podczas pierwszej kadencji należał również do zarządu gminy. Działał w radzie sołeckiej Olszówki, miejscowej OSP i komitecie budowy remizy. Uczestniczył też w budowie kościoła parafialnego, dla którego wykonał między innymi ołtarz, ławki i konfesjonały. Zmarł 18 sierpnia w wieku 86 lat.

Ludzie oświaty

Nauczycielka muzyki, wokalistka i solistka Jadwiga Wrońska z domu Mordarska przez lata łączyła pracę pedagogiczną z występami artystycznymi. Śpiewała podczas nabożeństw i uroczystości w limanowskiej bazylice, występowała na festiwalach, a także podczas dancingów w restauracji „Myśliwska”, gdzie na perkusji towarzyszył jej mąż Wojciech. Uczyła muzyki i pracowała z młodzieżą. Odeszła 6 listopada 2025 roku w wieku 74 lat.

W lutym pożegnano Janinę Szywałę, wieloletnią nauczycielkę Szkoły Podstawowej nr 1 w Kasinie Wielkiej. Z placówką była związana najpierw w latach 1948–1949, a następnie od 1964 do 1982 roku. Zmarła 15 lutego, mając 99 lat.

Malarstwo i nauczanie plastyki zajmowały ważne miejsce w życiu Józefy Kazior, która od 1953 roku mieszkała w Limanowej. Po ukończeniu miejscowego liceum kształciła się w Studium Nauczycielskim w Krakowie na kierunku wychowania plastycznego i technicznego, a następnie ukończyła studia podyplomowe z zakresu plastyki. Uczyła w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Dobrej, szkołach podstawowych nr 1 i 3 w Limanowej oraz w Starej Wsi. Od 1978 roku tworzyła obrazy olejne, które trafiły do prywatnych kolekcji w różnych częściach świata. Jej prace sakralne znalazły się także w regionalnych kościołach. Odeszła w kwietniu w wieku 77 lat.

W maju społeczność Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Limanowej pożegnała Danutę Matląg, wieloletnią nauczycielkę na kierunku opiekun medyczny. Była również pracownicą Szpitala Powiatowego w Limanowej. Zajęcia ze słuchaczami szkoły policealnej prowadziła jeszcze 8 maja.

Z kolei w sierpniu odeszła Maria Nieć, nauczycielka matematyki i wychowawczyni pracująca w szkołach gminy Kamienica. Karierę zawodową rozpoczęła w 1975 roku w Szkole Podstawowej w Tworkowej. Później przez krótki czas uczyła w Szkole Podstawowej nr 2 w Kamienicy, a od 1982 do 2006 roku była związana ze Szkołą Podstawową im. Marii Konopnickiej w Zasadnem.

Ludzie kultury

W grudniu 2025 roku pożegnano Marcina Nadkańskiego, muzyka Orkiestry Dętej „Echo Gór” z Kasinki Małej. Członkowie orkiestry wspominali jego zamiłowanie do muzyki i życzliwość wobec innych. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 17 grudnia.

Badaniom języka Władysława Orkana, gwary gorczańskiej i historii polszczyzny poświęciła znaczną część swojej pracy prof. dr hab. Józefa Kobylińska. Urodzona w Mszanie Dolnej, na osiedlu Słomka, językoznawczyni przez lata wykładała w krakowskiej Akademii Pedagogicznej. Zajmowała się dialektologią, nazewnictwem, stylistyką i dydaktyką języka polskiego. Badała również dawne księgi gromadzkie Kasiny Wielkiej. Jej dorobek obejmował ponad 60 rozpraw i artykułów naukowych oraz sześć książek, między innymi „Gwarę w utworach Władysława Orkana”, „Świat językowy Władysława Orkana” i „Słownik gwary gorczańskiej (zagórzańskiej)”. Była również autorką skryptu „Gramatyka języka staro-cerkiewno-słowiańskiego z ćwiczeniami”. Przez lata kształciła przyszłych nauczycieli języka polskiego. Odeszła 24 lutego w wieku 97 lat.

Z Orkiestrą „Echo Podhala” i Zespołem „Limanowianie” przez dziesięciolecia związany był Roman Frączek, grający na klarnecie i ludowym słomcoku. Muzyka regionalna towarzyszyła mu przez znaczną część życia. Zmarł 27 marca w wieku 88 lat, a uroczystości pogrzebowe odbyły się trzy dni później w Laskowej.

Przez ponad pół wieku na scenach regionalnych występował Marian Janik, znany jako „Jonicek”. Uczestniczył w przeglądach i konkursach folklorystycznych, zdobywając nagrody między innymi podczas „Limanowskiej Słazy” oraz „Karnawału Góralskiego” w Bukowinie Tatrzańskiej. W 2023 roku otrzymał specjalne wyróżnienie władz powiatu limanowskiego za działalność na rzecz zachowania i popularyzacji regionalnego dziedzictwa. Odszedł 7 sierpnia po chorobie.

9 września zmarł Wiesław Curzydło. Społeczność Słopnic pożegnała w nim muzyka, instruktora i działacza regionalnego. Urodził się 13 listopada 1958 roku w Limanowej. Zasiadał w Radzie Gminy Tymbark jeszcze przed wyodrębnieniem Słopnic jako samodzielnej gminy. Współtworzył Orkiestrę Dętą „Wiolin”, w której uczył gry kolejne pokolenia muzyków. Był związany z zespołami „Słopniczanie” i „Słopnicki Zbyrcok”, wspierał także działalność „Małych Słopniczan”. Należał do współzałożycieli słopnickiego oddziału Związku Podhalan, pełniąc funkcję jego wiceprezesa. Zmarł w wieku 67 lat.

Ludzie gospodarki

Przez dziesięciolecia z restauracją „Myśliwska” w Limanowej związana była Krystyna Pachut. Urodziła się 9 stycznia 1931 roku w Sowlinach. Kierowała najpierw dawną „Starą Myśliwską”, a następnie restauracją działającą w nowym, trzykondygnacyjnym budynku. Lokal był miejscem spotkań kolejnych pokoleń mieszkańców Limanowej, gościł również przyjezdnych artystów. Krystyna Pachut odeszła w styczniu, w wieku 95 lat.

Od niewielkiego zakładu rzemieślniczego w Limanowej rozpoczęła się w 1979 roku historia przedsiębiorstwa, którego współzałożycielem był Marian Koral. Początkowo pochodzący z Nowego Sącza bracia Koralowie wytwarzali lody na niewielką skalę, z czasem rozwijając firmę w producenta znanego w całej Polsce. Marian Koral, jeden z twórców przedsiębiorstwa, odszedł 8 marca po długiej chorobie.

Inżynier górnictwa Marek Pankiewicz przez lata nadzorował działalność czterech kopalń piaskowca. Związany z Sowlinami, posiadał stopień dyrektora górniczego III stopnia, a także zaprojektował logotyp KSS Klęczany. Należał do współtwórców Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. Po wypadku w pracy i zakończeniu kariery zawodowej poświęcił się żeglarstwu. Pływał po Zalewie Solińskim, gdzie znano go pod przydomkiem „Behemot”, a także odbywał rejsy po odległych akwenach, docierając między innymi na Karaiby. Zmarł 19 marca w wieku 77 lat.

27 lipca pożegnano Włodzimierza Węglarza, współzałożyciela sieci sklepów Silla. Miał 59 lat. Informację o jego odejściu przekazała firma rodzinna, prowadząca działalność na terenie powiatu limanowskiego.

Duchowni

Z sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu przez 35 lat związany był ks. prałat Józef Waśniowski. Proboszczem i kustoszem został w 1982 roku, a po przejściu na emeryturę w 2017 roku pozostał w parafii jako rezydent. Urodził się w 1947 roku w Borku w powiecie bocheńskim, święcenia kapłańskie przyjął w 1971 roku. Podczas jego posługi kościół w Pasierbcu uzyskał rangę sanktuarium. Duchowny organizował tygodniowe uroczystości odpustowe, a także inicjował budowę domu pielgrzyma, plenerowych stacji drogi krzyżowej i groty ocalenia. W 2015 roku otrzymał tytuł Kapelana Jego Świątobliwości. Był kanonikiem honorowym kapituły kolegiackiej w Nowym Sączu oraz kawalerem Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. Odszedł 1 listopada 2025 roku.

31 maja zakończyło się ziemskie życie ks. Tadeusza Górki, pochodzącego z Limanowej emerytowanego proboszcza parafii św. Prokopa Opata w Jadownikach. Urodził się 13 stycznia 1956 roku jako syn Wincentego i Marii z domu Sobczak. W Limanowej ukończył szkołę średnią, a po maturze w 1975 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie.

W czerwcu odszedł również ks. prałat Jan Zając, emerytowany proboszcz parafii w Ciężkowicach, wywodzący się z parafii Szyk. Urodził się 24 stycznia 1955 roku w Limanowej. Po zdaniu matury w 1974 roku rozpoczął naukę w tarnowskim seminarium duchownym, a 25 maja 1980 roku przyjął święcenia z rąk biskupa Jerzego Ablewicza. Pracował jako wikariusz w Szalowej i parafii Miłosierdzia Bożego w Dębicy. Od 23 stycznia 1991 roku kierował Diecezjalnym Domem Rekolekcyjnym w Ciężkowicach. Zmarł 6 czerwca.

Jako Romano Raszaj, czyli romski ksiądz, znany był ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów. Z tą społecznością zetknął się bliżej na początku lat 80., gdy jako wikariusz parafii Wszystkich Świętych w Łososinie Górnej rozpoczął działalność duszpasterską wśród mieszkańców osiedla Koszary. Organizował pomoc dla romskich rodzin, a w połowie lat 80. zainicjował ich piesze pielgrzymki do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej. Później uczestniczył również w organizowaniu pielgrzymek na Jasną Górę, do Rywałdu i Zabawy. Święcenia kapłańskie przyjął w 1978 roku, a od 1996 roku pełnił funkcję krajowego duszpasterza Romów. Zginął 7 października w wypadku drogowym.

Społecznicy 

Przez blisko dwadzieścia lat funkcję naczelnika Ochotniczej Straży Pożarnej w Pogorzanach pełnił Mieczysław Ziemiański. Oprócz działalności strażackiej angażował się w miejscowe przedsięwzięcia sportowe i kulturalne. Odszedł w lutym, mając 86 lat.

W maju pracownicy Urzędu Gminy Dobra pożegnali Andrzeja Kaczora, swojego współpracownika. W opublikowanym przez samorząd wspomnieniu podkreślali jego życzliwość i gotowość do pomocy.

Z kolei 6 czerwca odszedł Andrzej Tokarz z Kamionki Małej, który łączył pracę w miejscowej szkole z działalnością w straży pożarnej i parafii. Przez wiele lat był konserwatorem w Szkole Podstawowej im. Jana Matejki. Należał również do Ochotniczej Straży Pożarnej, a w kościele parafialnym pełnił funkcję kościelnego.

6 września w wieku 47 lat zmarł Michał Wójcik, strażak ochotnik z OSP Limanowa i pszczelarz. W przeszłości był prezesem Koła Pszczelarzy w Jodłowniku. Wraz z żoną prowadził rodzinną pasiekę na Polanie Stumorgowej, niedaleko szczytu Mogielicy w Beskidzie Wyspowym. Pasieka była uznawana za najwyżej położoną w Polsce. Pozyskiwanie miodu odbywało się tam ręcznie, bez stosowania automatyki

25 października w wypadku samochodowym w Starej Wsi zginął Wiesław Pałka, były piłkarz i działacz MKS Limanovia. Miał 56 lat. Po zakończeniu kariery zawodniczej pozostał związany z klubem jako członek zarządu. Pomagał w organizacji meczów i uczestniczył w życiu limanowskiej drużyny. Zawodowo pracował w firmie Gold Drop w Limanowej.

Świadkowie historii

W czasie niemieckiej okupacji rodzina Jaroszów udzieliła schronienia szesnaściorgu Żydom. W ukrywaniu prześladowanych uczestniczył również Józef Jarosz, wówczas kilkunastoletni chłopiec. Wraz z rodzicami, Franciszkiem i Marią, oraz siostrą Stanisławą pomagał osobom przebywającym w przygotowanych kryjówkach pod stodołą i na strychu rodzinnego gospodarstwa. Za ratowanie Żydów cała czwórka Jaroszów została 7 czerwca 1990 roku uhonorowana przez Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. W 2017 roku Józef Jarosz otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, a dwa lata później tym samym odznaczeniem pośmiertnie uhonorowano jego rodziców i siostrę. Urodzony w 1931 roku Józef Jarosz mieszkał w późniejszych latach w Męcinie. Był ostatnim żyjącym w regionie Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Odszedł 5 sierpnia w wieku 95 lat.

W sierpniu pożegnano również Józefa Kowalczyka, uczestnika bitwy o Monte Cassino, który przeżył 102 lata. Urodził się w 1924 roku w Lubomierzu. Podczas II wojny światowej służył w 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego oraz 3. Dywizji Strzelców Karpackich. W maju 1944 roku brał udział w walkach o Monte Cassino. Za służbę został odznaczony między innymi Krzyżem Walecznych, Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino, Gwiazdą Italii i Medalem „Pro Patria”. Po wojnie zamieszkał w Wielkiej Brytanii, a w 1965 roku wyemigrował do Australii. W 2015 roku doznał poważnych obrażeń w wypadku w Sydney. Po rehabilitacji trafił do domu opieki, jednak chciał wrócić do ojczyzny. W marcu 2017 roku Limanowa.in opisała jego sytuację, kierując również pisma do polskich instytucji i organizacji kombatanckich. Początkowo Ministerstwo Spraw Zagranicznych wskazywało, że stan zdrowia i wiek weterana uniemożliwiają podróż. Ostatecznie w lipcu 2018 roku Józef Kowalczyk przyleciał do Krakowa. Mieliśmy okazję być świadkami jego powitania na lotnisku w Balicach, relacjonując powrót kombatanta do kraju. Józef Kowalczyk został pośmiertnie mianowany na stopień kapitana Wojska Polskiego.

Pamięć o wszystkich zmarłych

W dniu Wszystkich Świętych wspominamy również tych mieszkańców Limanowszczyzny, których nazwiska nie znalazły się w tym artykule. W minionym roku odeszli nasi bliscy, przyjaciele, sąsiedzi i znajomi. Ludzie, którzy pracowali, wychowywali dzieci, pomagali innym i uczestniczyli w życiu swoich miejscowości, choć ich nazwiska nie pojawiały się w publicznych informacjach.

Pamiętamy o osobach, które pożegnaliśmy po długich chorobach, i o tych, których życie zakończyło się niespodziewanie. Dla ich rodzin i bliskich tegoroczne Wszystkich Świętych będzie kolejną okazją do wspomnień.

Możliwość komentowania została wyłączona przez administratora
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wspominamy tych, którzy odeszli..."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in