"Dziennik zarazy”: Licznik pędzi – niestety
Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przeszedł chorobę COVID-19.
Mam sąsiada, który kolekcjonuje wszelkie teorie spiskowe i dzieli się nimi w portalach społecznościowych z sobie podobnymi jak to mówią „foliarzami”. Nie pamiętam czy aby już o nim nie pisałem? Spotkałem go dzisiaj w drodze do sklepu gdzie zmierzałem szparko, jak sobie przypomniałem, że za chwilę godziny dla seniorów i znowu wdepnę w obszary patrolowane przez gang dziadków lumpiaków (jakby ktoś był nieuważny było o nich w odcinku poprzednim).
- Gdzie tak pan leci!? - zakrzyknął sąsiad,
- Do sklepu się śpieszę, bo zaraz godziny dla seniorów, a potem dwie godziny czekania przede mną, a nic na śniadanie nie kupiłem – odpowiedziałem grzecznie i to był błąd, bowiem sąsiad potraktował moja odpowiedź jako chęć konwersacji. Trzeba było tylko krzyknąć – Cześć! - i wartko umykać. Mój błąd.
- A to jest jeszcze trochę czasu, a ja właśnie chciałem się podzielić ostatnimi informacjami – zaczął mój rozmówca,
- O zarazie!? Powiem panu już nie chce mi się tego słuchać. Wszędzie tylko zaraza i zaraza! - prawie odkrzyknąłem, bo faktycznie człowiek ma już dość tego medialnego bombardowania,
- Eee tam o zarazie – ściszył głos mój interlokutor – mam gorsze wiadomości – dodał prawie szeptem,
- Gorsze? Jest coś gorszego? - no tym razem to mnie zainteresował, choć w duchu spodziewałem się wiadomościom o napadzie Marsjan,
- Taka informacja do nas dotarła ale boimy się dać na nasze zamknięte grupy w portalach społecznościowych, bo zaraz pewnie potrzebowalibyśmy ochrony Policji albo nie daj Boże jakiś rycerzy albo kibiców. Pamięta sąsiad film z Arnoldem pod tytułem " Terminator"? Clou filmu to bunt maszyn i cofający się w czasie robot, który ma wyeliminować matkę szefa ludzkich sił powstańczych. Wracając do przejęcia władzy nad światem przez roboty - właśnie się zaczął w 2020 roku od buntu zmywarek w Polsce! - zakończył sąsiad prawie na granicy słyszalności rozglądając się jednocześnie trwożliwie wokoło,
– Nie! To już przegięcie! Jaki bunt? Coś sąsiadowi zaszkodziło? Może jakieś grzyby z niesprawdzonego źródła były wczoraj na kolację? - naprawdę mnie wkurzył bo tym w szaleństwie teorii spiskowych poprzeczka zawisła bardzo wysoko,
- Ciszej! Ciszej. One tu są te maszyny. Niech się sąsiad tak nie drze na pół ulicy. Ja to już wyjaśniam – człowiek wyglądał na zdeterminowanego, więc skinąłem głową, że słucham,
- Wie pan, że ten cały Musk co wysyła na orbitę setki satelitów niby by robić internet to jeszcze stoi za tym autem elektrycznym, chyba „Tesla” się nazywa? Tak jakby człowiek nie mógł sobie swoim Passatem w gazie pojeździć! Będzie nam taki samochody wciskał co niby same jeżdżą! Ale kto ich tam wie?
- Ale, że o buncie miało być – przerwałem tyradę
- A! No właśnie. Doszły nas słuchy. Nas, bo ja w takiej organizacji jestem co to śledzimy tych wszystkich Sorosów i innych reptilian. Tyle, że ona jest tajna i nic się pan ode mnie więcej na ten temat nie dowiesz – popatrzył na mnie podejrzliwie i kontynuował (chyba jakiś procent zaufania zdobyłem, że gadem nie jestem),
- On wcześniej, ten Tusk czy Musk licho go wie, przed tymi, Tfu! (plunął na chodnik znacząco) „Teslami” to miał taki projekt żeby do domów wpuścić takie roboty zmywające garnki i talerze w kształcie kobiet. Niby , że takie maszyny będą bardziej przyjazne i łatwiej się zaadoptują. Tyle, że mu tam coś nie pykło i został na lodzie z różnymi typami tych zmywarek. To oni teraz, widząc opór naszego narodu przed wprowadzaniem, Tfu! (ponownie plunął na bruk) tej szatańskiej sieci 5 G czego dowodem choćby Kraśnik, postanowili się zemścić! No i wysłali te maszyny, żeby niby udając kobiety nam tu protestowały i jeszcze wciągały w te machinacje młodzież nieletnią. Panie! Ich tu tysiące przysłali! - już jakoś chyba nie zależało mu na tajemnicy bo prawie krzyczał,
- A jak je rozróżnić? Bo wie pan ja tam raczej w tych demonstracjach to raczej żadnej terminatorki nie zauważyłem? Jak rozpoznać? - wszedłem w narrację wariata bo teraz jak mi zdradził tą tajemnicę to jakbym go szyderczo wyśmiał pewnie dołączyłbym w jego oczach do robotów zmywających (wersja dla feministek), a w ręku – zapomniałem dodać – trzymał grabie do sprzątania jesiennych, opadłych liści,
- Spokojnie sąsiad, spokojnie, sposób jest – uśmiechnął się tym razem porozumiewawczo – magnes trzeba mieć, bowiem z metalu są częściowo i przytykać trzeba. Jak ciągnie to robot tyle nie przy torebkach bo tam zawsze ciągnie.
- No i le sąsiad już tych robotów wykrył?
- na razie żadnego ale ja na wszystkich demonstracjach jeszcze nie byłem, czają się cholery. No i uważać trzeba z tym przytykaniem bo już ze dwa razy po gębie chwyciłem ale od prawdziwej baby -- szybko dodał Teraz też lecę do metalowego jak tylko zgrabię te parszywe liście, Tfu! po większy magnes,
- To do zobaczenia – wyczułem moment, że można zakończyć rozmowę i szybko nie czekając na odpowiedź odszedłem w stronę sklepu.
P.S.
Tak…..Spóźniłem się…...Gang starców lumpiaków też był…..Dzień świstaka
Może Cię zaciekawić
Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Mały uroczy niemowlaczek
Mam trzy latka, trzy i pół; głową sięgam ponad stółmam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem. Umiem pantofelki zm...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejNauki Katarzyny
Każdego z nas czasem dopadnie. Wiecie, jak to jest. Zdarza się, że wyjdziesz z siebie, rzucisz do kogoś grubszym słowem, może komuś (nie pochwa...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
Nie przypominam sobie mądrego i budującego artykułu z ciągu ostatnich 2 lat. Może na początku było coś o lokalnej tradycji i znanych ludziach ale teraz portal idzie w ślady "skandali". Takiego pisma z lat 90-tych.
Do tego napchane reklam że na smartfonie nic poza reklamami nie widać