Dziś rocznica urodzin i śmierci historycznej postaci z regionu
Limanowa/Stara Wieś. Mija 120. rocznica śmierci oraz 206. rocznica urodzin Antoniego Józefa Marsa, właściciela Starej Wsi i jednej z najważniejszych postaci życia gospodarczego, kulturalnego i społecznego Limanowej w XIX wieku. Jego działalność wywarła istotny wpływ na kształt galicyjskiej miejscowości.
Dziś (3 grudnia) przypada 120. rocznica śmierci oraz 206. rocznica urodzin Antoniego Józefa Marsa, właściciela Starej Wsi, działacza gospodarczego, politycznego i kulturalnego, a także społecznika związanego z Limanową w okresie galicyjskim.
Korzenie limanowskiej rodziny Marsów herbu „Noga”, należącej do szlachty siewierskiej, sięgają Strzyżowic w powiecie olkuskim (a od 1867 r. w pow. będzińskim). Józef urodził się 3 grudnia 1819 roku w rodzinie właściciela majątku w Strzyżowicach, Kaspra Marsa i Elżbiety z domu Chodakowskiej.
W swoim pamiętniku wspominał:
Lata dziecięce spędziłem w domu rodzinnym pod troskliwą opieką matki, która też zajmowała się nauką moją. Jej zawdzięczam elementarne wiadomości. Ojciec zaś uczył mnie szermierki i jazdy konnej. Miałem więc kucyka, szabelkę, pistolecik i mundur krakowski. Kiedy wybuchło powstanie w 1831 roku odbyłem na kucyku wycieczkę wojenną. Pobudzony pragnieniem niezwykłych wrażeń, uciekłem z moim pełnym rynsztunkiem wojennym do powstańców, którzy jednak powiedziawszy mi, żem dzieciak, i że na wojnie dzieci są niepotrzebne, odprowadzili mnie do domu.
Po okresie nauki w Krakowie i pracy w gospodarstwie stryja w Malinowicach, poznał przyszłą żonę – Franciszkę Żelechowską, córkę Pawła, właściciela Łętowni pod Przemyślem. Z Franciszką z Żelechowskich herbu „Ciołek”, miał sześciu synów: Antoniego Izydora, Jana Nepomucena, Stanisława Oktawiana, Zygmunta Feliksa, Kazimierza Leona i Tadeusza Grzegorza oraz trzy córki: Augustynę, Marię Annę i Annę Jadwigę.
Drogą rodzinnych koligacji za rentę od wdowy po poprzednim właścicielu majątku Konstantym Stopnickim, spokrewnionej z jego żoną Franciszką, Józef Mars przejął część majątku w Starej Wsi – Limanowej. Osiedlił się w nim na stałe wraz z rodziną w 1855 roku. Następnie zaczął stopniowo przejmować dobra braci i sióstr swojej żony. Skomplikowane sprawy spadkowe trwały 10 lat.
Po zakończeniu rodzinnych spraw, Antoni Mars zaangażował się aktywnie w pracę społeczną oraz inicjatywy gospodarcze i patriotyczne. Był w powiecie limanowskim przywódcą Organizacji Pokojowej, zainicjował powstanie Sądów Polubownych, które zajmowały się głównie sporami w gronie ziemian, przeważnie o charakterze majątkowym. Był też inicjatorem utworzenia w 1877 r. Towarzystwa Zaliczkowego oraz współzałożycielem Domu Zleceń, który działał w latach 60. XIX w., a następnie Domu Rolniczo – Komisowego „Józef Mars i Spółka”, a także powołał w 1882 r. Towarzystwo Ochrony Własności Ziemskiej. Był kolatorem (opiekunem i dobrodziejem) limanowskiego kościoła, a od 3 maja 1891 r. zastępcą przewodniczącego Komitetu Budowy Kościoła w Limanowej. W okresie około 40 lat doprowadził gospodarstwo i browar do rozkwitu.
Czynnie wspierał Powstanie Styczniowe. W swoich pamiętnikach m. in. zapisał:
Po powstaniu w 1863 r. w Galicji ogłoszony został stan wojenny, robiono więc dochodzenia, aresztowano biorących udział i pomagających powstańcom, a sąd wojenny wydawał wyroki na odsiedzenie w kryminale lub twierdzy, niektórych nawet na parę lat (...). Ja byłem czynny jako naczelnik powiatowy w zorganizowanej w Galicji organizacji pokojowej: Oświata Wolność Narodowa, która poddała się pod władzę rewolucyjną warszawską, zastępowaną w Krakowie przez Ławę Krakowa. Byłem delegowany do robienia rachunków, sprawozdania i kontrolowania kasy Obwodu Nowosądeckiego, zbierania składek na poparcie powstania. Najważniejsze czynności moje odbywały się w Domu Zleceń w Nowym Sączu przeze mnie założonym i dyrektorowanym (...). Odbywały się więc rewizje, przeważnie każdego tygodnia, a czasami nawet po dwa razy w tydzień, to w Domu Zleceń w Nowym Sączu, to we dworze na Starej Wsi, pod eskortą wojskową z bagnetami przy drzwiach i przy każdym oknie (...).
Po powstaniu był chwilowo aresztowany. Otrzymał nakaz stawienia się przed sądem wojennym w Krakowie. Dochodzenia w sądzie prowadzone były przez wiele tygodni. Ostatecznie wyszedł ze sprawy cało.
W latach późniejszych prowadził ożywioną działalność gospodarczą i kulturalną, m.in. założył teatr. W roku 1896 został prezesem „Sokoła”, przekazując salę we własnym budynku, obok dworu, na siedzibę limanowskiego gniazda.
Antoni Józef Mars zmarł 3 grudnia 1905 roku w Limanowej i został pochowany w kaplicy grobowej rodziny Marsów na limanowskim cmentarzu parafialnym.
Biografia pochodzi z publikacji wydanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Limanowej, w ramach mikroprojektu „Transgraniczne przenikanie”.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Odnowione groby żołnierzy Wielkiej Wojny
Zakończyły się prace konserwatorsko-restauratorskie na cmentarzu wojennym nr 365 w Tymbarku. Odnowioną nekropolię odebrała komisja Wojewódzkieg...
Czytaj więcejPo 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu
W Nowym Sączu odbył się ponowny pogrzeb gen. Józefa Gizy, patrona 3. Batalionu Strzelców Podhalańskich. Generał zmarł w 1965 r. w Londynie. Zg...
Czytaj więcejZabytkowy nagrobek w nowej odsłonie
Na cmentarzu parafialnym w Łososinie Górnej zakończyły się prace przy mogile Stanisława Zawiszy „Czarnego”. Odbiór wykonanych robót przepr...
Czytaj więcejWykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (0)