Gra o stołki: sesja odwołana w ostatniej chwili, w tle pomyłka opozycji i frakcje w PiS
Limanowa. Zaplanowana na jutro sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której radni mieli głosować nad odwołaniem zarządu, została odwołana. Oficjalnym powodem jest spodziewana nieobecność wielu radnych. W tle sprawy kryją się jednak kuluarowe kalkulacje opozycji i frakcji w lokalnym PiS w związku z jawnością głosowania.
Jak już informowaliśmy, podczas ostatniej sesji Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła zarządowi wotum zaufania, a to automatycznie uruchomiło procedurę odwołania zarządu jako organu wykonawczego. Do tego kroku wymagana jest większość co najmniej 3/5 głosów ustawowego składu rady, ale samo głosowanie – zgodnie z przepisami – odbywa się w formule jawnej.
W kuluarach mówi się, że taki obrót spraw pokrzyżował plany opozycji, która... pomyliła się lub nie sprawdziła dokładnie przepisów. Inicjatorzy liczyli na głosowanie tajne, które pozwoliłoby im doprowadzić do odwołania zarządu przy pomocy części radnych z rządzącego komitetu Prawa i Sprawiedliwości. Radni z frakcji w lokalnym PiS, chcąc wejść w porozumienie z opozycją i zagwarantować sobie stanowiska w nowym zarządzie lub prezydium rady, mogliby zagłosować przeciwko własnemu ugrupowaniu tylko pod osłoną tajności. Jawna formuła zablokowała tę możliwość, więc przeciwnicy Mieczysława Urygi i pozostałych członków zarządu nie mogą liczyć na "buntowników" z Prawa i Sprawiedliwości, bo ci nie będą chcieli się narazić na reperkusje w razie niepowodzenia przewrotu. Głosowanie nad odwołaniem zarządu jest tajne w innym przypadku - gdy rada nie udzieli temu organowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu za poprzedni rok.
XVIII sesja rady miała odbyć się jutro (10 lipca) o godzinie 14:00 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Limanowej. W porządku obrad, oprócz punktu dotyczącego odwołania zarządu kierowanego przez starostę Mieczysława Urygę, przewidziano m.in. sprawozdanie z prac zarządu, zapytania radnych oraz dyskusję nad korespondencją.
Do przewodniczącego Rady Powiatu Limanowskiego Józefa Pietrzaka we wtorek (7 lipca) wpłynął jednak pisemny wniosek grupy radnych o zmianę terminu posiedzenia. Samorządowcy wskazali w nim, że wyznaczona data przypada w okresie urlopowym, a część składu przebywa na zwolnieniach lekarskich, o czym przewodniczący miał wiedzieć wcześniej.
Takie działanie może budzić uzasadnione wątpliwości co do realizacji przez Przewodniczącego Rady obowiązku organizowania prac Rady w sposób zapewniający wszystkim radnym możliwość wykonywania mandatu na równych zasadach. Trudno bowiem znaleźć obiektywne przesłanki uzasadniające wyznaczenie terminu właśnie na dzień, w którym z góry wiadomo było o planowanych nieobecnościach części radnych. W konsekwencji powstaje uzasadnione przekonanie, że odmowa uwzględnienia zgłoszonej wcześniej prośby mogła być motywowana względami pozamerytorycznymi, w tym względami natury politycznej - napisali radni w uzasadnieniu wniosku.
Dodatkowo autorzy pisma podnieśli wątpliwość prawną związaną z zapisami ustawy o samorządzie powiatowym, według którego sprawę rozpoznaje się na sesji zwołanej nie wcześniej niż po upływie 14 dni od uchwały o braku wotum zaufania. Wskazali na rozbieżności interpretacyjne dotyczące tego, czy termin ten odnosi się do samego momentu zwołania, czy do daty odbycia sesji.
W odpowiedzi na te zastrzeżenia, wczoraj(8 lipca) przewodniczący Józef Pietrzak wydał zawiadomienie o odwołaniu piątkowego posiedzenia.
W związku z informacjami o planowanej nieobecności znacznej części radnych, co może uniemożliwić sprawne przeprowadzenie obrad, XVIII sesja Rady Powiatu Limanowskiego zostaje odwołana - poinformował przewodniczący Józef Pietrzak w dokumencie, który został opublikowany w BIP.
Nowy termin posiedzenia ma zostać wyznaczony po ustaleniu daty, która zapewni możliwość udziału radnych w sesji.
Przypomnijmy, że na ostatniej sesji 24 czerwca poparcie dla Zarządu Powiatu Limanowskiego wyraziło 12 radnych: Kazimierz Bukowiec, Szczepan Figura, Ewa Filipiak, Józef Jaworski, Beata Krzyściak, Józef Pietrzak, Mieczysław Uryga, Wojciech Włodarczyk, Grzegorz Wójcik i Izabela Zelek z Prawa i Sprawiedliwości, Dorota Stanisławczyk reprezentująca Wspólny Powiat oraz Janusz Koza z komitetu Działajmy Wspólnie. Od głosu wstrzymali się: Halina Gocal, Adam Górszczyk i Jan Puchała (Działajmy Wspólnie), Grażyna Gocal, Helena Kania, Leszek Lis i Jan Więcek (Wspólny Powiat), a także należący do PiS Leszek Król. Do uzyskania wotum wymagana była większość minimum 13 głosów, natomiast pięcioro radnych – Jadwiga Cichańska, Krzysztof Przybytek, Czesław Kawalec (PiS), Marcin Dziedzina oraz Rafał Woźniak (PSL) – było wówczas nieobecnych.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (25)
Jeżeli nie ma konkretnych przykładów złych decyzji czy nieudanych działań, to na jakiej podstawie wystawiać komuś negatywną ocenę? Krytyka dla samej krytyki nie buduje niczego dobrego.
Ludzi, którzy działają dla dobra wspólnego, powinno się oceniać sprawiedliwie — przez pryzmat faktów, a nie opinii czy politycznych sympatii. Właśnie tutaj pokazuje się nasze sumienie i uczciwość wobec drugiego człowieka.
Ptaszki ćwierkają, że nowy starosta jest już wybrany. Wygląda na to, że swoi postanowili pozbyć się swojego. Oby plan wypalił.
Dzień bez lansu dniem straconym
https://www.facebook.com/share/1C8iwaibjL/