Kraków: Niewyjaśnione pobicie mężczyzny przez ochroniarzy klubu
Jak poinformowała PAP Komenda Miejskiej Policji, do dziś nie namierzono sprawców pobicia w krakowskim klubie La Bodega, do którego doszło w nocy z 25 na 26 marca. Zdaniem pokrzywdzonego sprawcami byli ochroniarze klubu.
Według relacji pokrzywdzonego, został on pobity w kolejce do toalety po tym, jak zwrócił uwagę mężczyźnie stającemu przed nim. Ten się odwrócił i uderzył go, a po chwili kolejny mężczyzna zaczął go dusić. W wyniku pobicia mężczyzna doznał złamania kości czaszki. Jak relacjonował, obaj napastnicy wyprowadzili go z klubu - jego zdaniem byli ochroniarzami lokalu.
Pokrzywdzony przyjechał do Krakowa z Warszawy, a o zdarzeniu powiadomił następnego dnia stołeczną policję. Ta przekazała sprawę funkcjonariuszom z Krakowa. Jak poinformował PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie Piotr Szpiech, dochodzenie w tej sprawie zostało wszczęte 11 kwietnia. "Policjanci wykonują czynności zmierzające do wykrycia sprawców pobicia" – przekazał, zastrzegając, że o szczegółach nie może mówić ze względu na dobro postepowania.
Pytani o zdarzenie przedstawiciele klubu odsyłają do zewnętrznej firmy, z której usług, jak twierdzą, korzystają. "Żaden z ochroniarzy nie jest naszym pracownikiem" – ucinają. Natomiast wskazana przez lokal firma, poproszona o potwierdzenie tej informacji, nie udzieliła odpowiedzi na nasze pytania.
Zobacz również:
W najbliższą niedzielę sklepy będą czynne
AI w małej firmie. Jakie narzędzia oszczędzają czas i dają przewagę nad konkurencją?
Zdaniem prezesa zarządu Polskiej Izby Ochrony Marcina Pyclika, problem bezpodstawnej agresji na dyskotekach leży głównie w nieszczelności wymogów ochrony dyskotek. "Nie ma wymogu, aby lokale rozrywkowe były chronione przez firmy koncesjonowane. To by zupełnie zmieniło obraz sytuacji i jestem przekonany, że takich zdarzeń byłoby znacznie mniej" - zapewnił.
"To, że ktoś jest zatrudniony na dyskotece jako tzw. bramkarz przez właściciela dyskoteki to nie znaczy, że jest ochroniarzem w rozumieniu przepisów i prawa. On pełni tylko funkcję ochroniarza i nie podlega jakiejkolwiek kontroli. To tak, jakby budynek zaprojektował projektant bez uprawnień i budynek by się zawalił" - skomentował Pyclik.
Jak wskazał, pracodawcy często wykazują się kreatywnością w obchodzeniu przepisów. "To jest pewnego rodzaju optymalizacja ze strony zatrudniających takich pracowników, ponieważ droższe jest zatrudnienie pracowników ochrony przez firmę" - stwierdził.
Prezes wskazał, że jeżeli właściciel dyskoteki zatrudnia bramkarzy bez koncesji, wówczas przepisy mówią o przestępstwie i obie strony mogą odpowiadać za taki czyn karnie. "Zatrudniając osobę bez umowy odpowiada się wobec urzędu skarbowego, ZUS-u, inspekcji pracy i narusza się prawa pracownika. Niestety, wtedy właściciele mają interes w tym, aby takie zdarzenia nie zostały ujawnione" - zaznaczył.
Sprawa wygląda inaczej w przypadku osób zatrudnionych przez podmiot koncesjonowany. "Wówczas mówimy o zupełnie innej odpowiedzialności, również odpowiedzialności odszkodowawczej wobec ofiar" - zaznaczył. Wyjaśnił, że każda agencja ochrony musi być ubezpieczona na minimum 20 tys. euro, czyli ok. 100 tys. zł. W przypadku przekroczenia uprawnień przez ochroniarza właściciel dyskoteki może żądać od firmy odszkodowania na rzecz pokrzywdzonego klienta.
"Firma dba o takie rzeczy, ponieważ w innym przypadku może stracić koncesję. Jest to większa kontrola, niż zatrudnienie +chłopaków z siłowni+ bez sprawdzenia np. ich niekaralności" - zauważył.
W obu przypadkach, siła fizyczna jest środkiem przymusu bezpośredniego i może być stosowana tylko i wyłącznie w obronie własnej. "Pracownikiem ochrony może być osoba, która ma wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, natomiast ona nie może używać środków przymusu bezpośredniego, siły fizycznej, kajdanek itd., ale może się bronić czy legitymować osoby w celu ustalenia ich tożsamości" - powiedział prezes.
Pyclik wskazał również na lukę w egzekwowaniu prawa i jego interpretacji dot. imprez masowych. "Imprezy typu dyskoteki są, jakby nie patrzeć, imprezami masowymi. Przepisy o bezpieczeństwie imprez masowych mówią wyraźnie, że jeśli liczba udostępnionych przez organizatora miejsc wynosi powyżej 1000, to jest to impreza masowa i podlega ustawie, gdzie wymagana jest służba ochrony i służba porządkowa" - powiedział.
"To temat, który jest omijany - przez pewnego rodzaju zasiedzenie z poprzedniego stulecia. Póki nie dojdzie do drastycznych wydarzeń, to nic się nie zmieni w tej kwestii. Niektóre rzeczy się akceptuje, póki się temu nie przeciwstawi - tak jest w przypadku dyskotek" - ocenił. "Na razie tak to wygląda, że są ci bramkarze opłacani "z kieszeni" i często dochodzi do pobić" - dodał.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejTusk: Rosja eskaluje napięcie w całym regionie, ale nie damy się zastraszyć
Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt poinformował we wtorek, że Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku ...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym



Komentarze (0)