Niezwykłe spotkanie z więzionym misjonarzem
W poniedziałek w Zespole Szkół Samorządowych nr 4 w Limanowej miało miejsce niezwykłe spotkanie – na zaproszenie dyrekcji szkoły, dzieci i młodzież odwiedził ks. Mateusz Dziedzic, misjonarz diecezji tarnowskiej, pełniący od pięciu lat posługę kapłańską w Republice Środkowoafrykańskiej.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejRzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Sukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejOd 1 września zdrowsze posiłki w szkołach i przedszkolach
Nawyki żywieniowe kształtują się w dzieciństwie i często towarzyszą nam przez całe życie. Różnorodna i zbilansowana dieta, oparta na warto...
Czytaj więcejNominacje i awanse (ZDJĘCIA)
Wręczenie aktów awansu zawodowego nastąpiło po egzaminach zorganizowanych w urzędzie gminy w dniach od 12 do 14 sierpnia. Stopień nauczyciela mi...
Czytaj więcejOd 1 września zakaz komórek m.in. w podstawówkach; do końca roku obowiązują dotychczasowe zasady
Od 1 września uczniowie publicznych i niepublicznych szkół podstawowych nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych i innych urządzeń u...
Czytaj więcej-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
-
Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
- Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym



Komentarze (3)
Szef ten bandy - były generał przeprosił księdza za to uwięzienie i na prośbę księdza na drugi dzień uwolnił on jeszcze innych - resztę 10 uwięzionych zakładników w lesie.
Każdy taki przypadek to inny 'przypadek', który trzeba indywidualnie rozpatrywać. Tutaj - wiele modlitw przede wszystkim pomogło - że szczęśliwie i bez rozlewu krwi, zostali wszyscy uwolnieni.
Aż 200 rebeliantów pilnowało ich tam w lesie i nie mieli drogi ucieczki, ani nie mogli liczyć na odbicie przez kogokolwiek. To chyba był cud, że się im i księdzu nic ni stało w niewoli przez te 6 tygodni. Szef tych rebeliantów częściowo może i odniósł sukces, ale tylko częściowo, bo do swoich ludzi nie mógł wrócić, a jedynie dostał azyl w innym kraju.
Dziękuję księdzu Mateuszowi za mile spędzony czas i interesujące opowieści o misjach w Afryce - wielu z nas nie wyobraża sobie jak tam jest. Uczestnicy spotkania dowiedzieli się o tym z pierwszej ręki. Oby więcej takich spotkań...