Pamięć o duchownych z Limanowszczyzny zamordowanych podczas rzezi Woli
W 80. rocznicę Powstania Warszawskiego wspominamy dwie postacie z Limanowszczyzny, które zginęły w dramatycznych okolicznościach. O. Józef Palewski i kleryk Franciszek Zasadni zostali brutalnie zamordowani przez niemieckie oddziały SS.
Duchowni z Limanowszczyzny zginęli w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego. W trakcie tzw. rzezi Woli, 6 sierpnia 1944 roku, wraz z 28 współbraćmi, o. Józef Palewski i kleryk Franciszek Zasadni zostali rozstrzelani przez Niemców na placu przed fabryką Kirchmayera i Marczewskiego przy ul. Wolskiej w Warszawie. W chwili śmierci Józef Palewski miał 77 lat, Franciszek Zasadni – zaledwie 21.
Egzekucji dokonali żołnierze z 36. Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger”. Ciała zamordowanych zakonników poukładano na stosach ofiar wcześniejszych egzekucji, oblano benzyną i spalono.
Józef Palewski urodził się 22 marca 1867 roku w Starej Wsi jako Józef Pałka. Jego dom rodzinny znajdował się na Podjabłońcu Starowiejskim; dziś ten teren mieści się w granicach miasta Limanowa – to ul. Wiejska. Przyszły redemptorysta i kandydat na błogosławionego przyszedł na świat w chłopskiej rodzinie jako syn Franciszka Pałki i Agnieszki z Postrożnych. Miał pięciu braci i sześć sióstr.
Zobacz również:
Poseł Konfederacji chce odbudować zalew. Pomysł wraca po dekadzie
Dziś sesja Rady Miejskiej - oglądaj na żywo
Józef został ochrzczony w kościele w Limanowej, dzieciństwo i młodość spędził na Limanowszczyźnie. Po ukończeniu gimnazjum w Nowym Sączu, w 1886 roku Józef Pałka – podobnie jak jego starszy brat, Franciszek – wstąpił do Seminarium Duchownego w Tarnowie, gdzie 14 czerwca 1890 roku przyjął święcenia kapłańskie, a następnie rozpoczął posługę wikariusza w parafii w Bochni. Kolejną jego placówką była parafia w Tarnowie. Podjąwszy decyzję o wstąpieniu do zakonu redemptorystów, złożył 2 sierpnia 1893 roku śluby zakonne w Eggenburgu w Austrii.
Po powrocie do Polski pełnił rozmaite funkcje w powstającej prowincji polskiej zakonu redemptorystów, posługując się już nazwiskiem Palewski. W 1895 roku. został pierwszym dyrektorem małego seminarium w Mościskach, a od 1898 roku. przebywał w Tuchowie, gdzie zajął się szerzeniem kultu Matki Bożej Tuchowskiej. W 1899 r. wydał książeczkę pt. „Matka Boska Tuchowska”. Jako rektor tamtejszego klasztoru przygotował koronację Cudownego Obrazu Matki Bożej Tuchowskiej, która nastąpiła 2 października 1904 roku. W tym samym roku zaczął wydawać pismo pt. „Chorągiew Maryi”, którego redaktorem pozostał do 1917 roku. Do 1907 roku piastował stanowisko dyrektora juwenatu. W 1908 roku wyruszył na misję na Syberię, by głosić Słowo Boże wśród tamtejszych Polaków. W 1917 roku został przełożonym hospicjum redemptorystów w Lublinie. Później przebywał w różnych klasztorach: w Warszawie, Mościskach, Tuchowie i Kościanie; od 1934 r. mieszkał w klasztorze redemptorystów przy ul. Karolkowej na warszawskiej Woli.
W 1940 roku Józef Palewski obchodził jubileusz 50-lecia kapłaństwa. W tym roku też po raz ostatni odwiedził rodzinne strony na Limanowszczyźnie. Marek Sukiennik ze stowarzyszenia LSHO „Jabłoniec 1914” pisał, że jego teściowa – Zofia Franczak z domu Pałka, urodzona w 1927 roku krewna o. Józefa Palewskiego – pamiętała że latem 1940 roku, właśnie z okazji jubileuszu, redemptorysta po raz ostatni odwiedził rodzinną Starą Wieś, a w limanowskim kościele odprawił Mszę świętą.
Franciszek Zasadni urodził się 16 kwietnia 1923 roku w Zasadnem (gm. Kamienica). W 1938 roku został przyjęty do juwenatu w Toruniu.
Po niemieckiej inwazji na Polskę powrócił do rodzinnego domu, gdzie przez pewien czas uczył się prywatnie. W lutym 1942 roku rozpoczął nowicjat w Łomnicy, który z powodu represji niemieckich był jednak zmuszony przerwać już po trzech miesiącach.
Jesienią roku 1942 udał się do Warszawy, gdzie wznowił formację nowicjacką. W związku z wybuchem powstania i rosnącym zagrożeniem dla klasztoru i jego mieszkańców, prawdopodobnie w dniu 2 sierpnia 1944 złożył przyśpieszone śluby zakonne.
Warto wiedzieć:
Rzeź Woli, dokonana przez oddziały SS i policji niemieckiej pod dowództwem SS-Gruppenführera Heinza Reinefartha w sierpniu 1944 roku, stanowi jedno z najmroczniejszych rozdziałów historii II wojny światowej. Wydarzenie to, mające miejsce w pierwszych dniach powstania warszawskiego, było bezpośrednią realizacją rozkazu Adolfa Hitlera, nakazującego zburzenie Warszawy i wymordowanie wszystkich jej mieszkańców.
Punkt szczytowy masakry przypadał na dni 5–7 sierpnia 1944. Wówczas to tysiące polskich mężczyzn, kobiet i dzieci – w tym pacjenci i personel trzech wolskich szpitali – padły ofiarą licznych masowych i indywidualnych egzekucji.
Brutalność niemieckich oddziałów nie miała granic: masakrze towarzyszyły gwałty, rabunki i podpalenia. Oszacowanie całkowitej liczby ofiar Rzezi Woli okazuje się niezwykle trudne. W polskiej historiografii liczby te szacowane są zazwyczaj w przedziale od 30 tys. do 65 tys. osób, chociaż niektórzy polscy i niemieccy badacze są zdania, że liczba ta nie przekroczyła 15 tys.
Rzeź Woli jest uważana za największą jednostkową masakrę ludności cywilnej dokonaną w Europie w czasie II wojny światowej. Jest to także największa jednostkowa zbrodnia popełniona na narodzie polskim.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Odnowią nagrobek właścicielki dworu na Słomianej
Prace konserwatorsko-restauratorskie obejmują dwa kamienne pomniki znajdujące się na łososińskim cmentarzu. Jednym z nich jest nagrobek śp. Mari...
Czytaj więcejHistoria w kadrze: tajne szkolenia w dawnym dworze
Historia w kadrze Wracamy do cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materiały źródło...
Czytaj więcejPamiętali o poruczniku, który poległ w wojnie z bolszewikami
W minioną sobotę (15 sierpnia) - w Święto Wojska Polskiego, przy grobie porucznika Jana Wróbla w Męcinie spotkali się przedstawiciele władz gm...
Czytaj więcejUczcili pamięć żołnierzy AK (ZDJĘCIA)
Uroczystość rozpoczęła msza św. odprawiona w intencji poległych i zmarłych żołnierzy. Liturgii przewodniczył ks. infułat Jakub Gil, kazanie...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (1)