Podczas złazu odkryto nową tajemnicę Mogielicy
Tegoroczny dziewiętnasty już Złaz Turystyczny „Mogielica” przeszedł do historii. Na szczycie najwyższego wzniesienia Beskidu Wyspowego, w ostatnią niedzielę wakacji, 27 sierpnia br. spotkali się turyści z różnych części kraju. Najliczniej z limanowszczyzny.
Może Cię zaciekawić
Ciało 46-latka znalezione na budowie
Jak informuje limanowska polica, wczoraj (8 września) o godz. 18:00 w Mszanie Dolnej ujawniono ciało mężczyzny. Zwłoki znajdowały się na...
Czytaj więcejKierowca SUV-a usłyszał zarzuty. Dozór i 15 tys. zł poręczenia
Prokuratura Rejonowa w Limanowej, prowadząca śledztwo dotyczące spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym na drodze krajowej nr 28 w Podłopien...
Czytaj więcejJak przedsiębiorcy mogą optymalizować czas i koszty posiłków?
Koszty ukryte w nieefektywnych procesach Koszty prowadzenia firmy rzadko sprowadzają się wyłącznie do składek, leasingu sprzętu, rachunków za ...
Czytaj więcejDietetyczka: zdrowe drugie śniadanie dla dziecka nie musi być drogie
Początek roku szkolnego oznacza dla wielu rodziców powrót do codziennego przygotowywania posiłków dla dzieci. Zdaniem specjalistki warto przy tym...
Czytaj więcejSport
Niedźwiedź ma powody do radości. Orkan wygrał kolejny mecz
ORKAN NIEDŹWIEDŹ – LUBAŃ ZAPORA II MANIOWY 3:1 (2:1) 1:0 S. Zapała 8, 1:1 Ostachowski 11, 2:1 Wsół 42, 3:1 S. Zapała 90(+6). ORKAN...
Czytaj więcejZawodnik z naszego regionu z powołaniem do reprezentacji Polski U-15
Bukowiec jest wychowankiem AKS Ujanowice. Przez ostatnie 2,5 roku reprezentował AP Limanovia, a od lipca tego roku jest zawodnikiem Stali Rzeszów...
Czytaj więcejW środę gra IV liga. Limanovia na wyjeździe.
Glinik Gorlice - Unia Tarnów; 9 września; 17:00; Bocheński KS - Pcimianka Pcim; 9 września; 17:00; Cracovia II - Błękitni Modlnica; 9 wrze...
Czytaj więcejTrzy gole w osiem minut. Pierwsza porażka w Centralnej Lidze.
Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. O losach spotkania zdecydował początek drugiej części gry. W ciągu zaled...
Czytaj więcejPozostałe
Autorka "Warszawskiego niebotyka" w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej zaprasza na spotkanie z Marią Paszyńską – polską pisarką, felietonistką, varsavianistką, prawniczką...
Czytaj więcejPierwsza w Polsce jednoosobowa Rada Gminy
Prezes Rady Ministrów Donald Tusk wyznaczył Piotra Potaczka z dniem 8 września 2026 roku do pełnienia funkcji Rady Gminy Mszana Dolna, do cza...
Czytaj więcejBakterie coli w wodzie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej, po analizie wyniku badania próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu wiejskiego Lubomie...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Wójt wprowadza tryb kryzysowy
Wójt gminy Dobra Benedykt Węgrzyn wprowadził na terenie gminy tryb zarządzania kryzysowego. Jak wynika z zarządzenia, decyzja ma związek z ...
Czytaj więcej






Komentarze (24)
Żałosny jesteś.
P.S.Szkoda żeś dziadka nie zapytał jak ten zastrzelony miał na nazwisko. Jakoś w oficjalnych dokumentach nic takiego nie ma, a gwarantuje Ci ze komuna takie historie by chętnie przeciw lesnym by wyciągnęła
Można by było sprawdzić wersję dziadka. A tak możesz pieprzyc trzy po trzy.
Albo żeby teściowej wytłumaczyć w jakiej odległości ma się trzymać od domu posiadacza tej broni :D.
Mówisz że kobiety gwałcili ..ciekawe masz jakieś bliższe dane? Kogoś u ciebie w rodzinie? Zawiadom pion śledczy IPN przedstaw dowody na to a nie biadol że wszyscy gwałcili. Na razie to ty gwałt umysłowy stosujesz takimi wypowiedziami.
Jak myślisz (bosze o co ja pytam) nikt z miejscowych się koło obozu nie plątał (bo doskonale znali jego umiejscowienie) a ci co się plątali to co przez przypadek się tam plątali?? Litości... :D
Jest jeszcze czas by wraz z twoją familią postawić pomnik tej świńskiej ofiary jako żywy dowód 'prawdziwej zbrodni' leśnych którzy z głodu tak bestialsko potraktowali ją. Twoja trauma jest naprawdę wielka, więc myślę ze byś znalazł jeszcze kilka takich osób którzy wspominają swoją czterokopytną przyjaciółkę uprowadzoną 70 - parę lat temu :D.
Na dziś mogę ci w ramach pomocy doradzić żebyś się zwrócił do KGP w Warszawie jako kontynuatorce MO o zwrot wartości maciory jako zadośćuczynienie przestępstwa byłego funkcjonariusza MO..... masz szanse ....jakieś ,.....na pewno :D.
A u Ciebie też gwałcili??? Bo czytając przedmówczynię to podobno wszędzie :D
The End.
Teraz do was pytanie . Gdzie te ,,bohatyry ' z AK były by bronić ludzi za ich akcje ? A wiem uciekli do lasu i tam żarli zrabowaną żywność i bimber . Taka to była do przez was nieuki sławiona partyzantka . Kiedy ich potrzeba było to spier..... do lasu aż się kurzyło
Widzę że się w Tobie drugi 'Bieniek' obudził :D
18 wizyt ..toż to prawie regularnie jak MaxBus do Krakowa jeździli do tej Kamienicy ci Niemcy.
Co to jest 'wyładowywali wściekłość na inwentarzu martwym'??? To już nie można na żywym ... brrrr pachnie nekrofilią :D
Cytuję .. 'zwykle pod osłoną nocy – pojawiać się w celu zabrania zakładników, a czasem i brutalnego przesłuchiwania przypadkowo wyłapywanych osób.' Toś chłopie pojechał z tymi wizytami w nocy ... popytaj starszych ludzi jak to Niemcy mieli chęci do takich wizyt w nocy ..śmiech na sali takie pisanie :D
Cytuję... 'Ostatni raz przyjechali do Kamienicy 13 stycznia 1945 roku w sile dotąd niespotykanej, bo około 3000 żołnierzy, a dążeniem ich było rozbicie zgrupowania partyzanckiego. Po całodziennej walce i nieudanych próbach przełamania linii obrony I baonu 1 PSP-AK zrezygnowali,...'
Chłopie jesteś niedouczony niestety.. 3000 żołnierzy było ale na pewno nie tam gdzie byś chciał a 'a dążeniem ich było rozbicie zgrupowania partyzanckiego' nigdy nie było nawet marzeniem Niemców. Poszukaj sobie u wujka Google (on ci prawdę powie :). Zdradzę ci tajemnicę .... chłopaki z SS i policji prowadzili akcję mającą na celu odrzucenie zgrupowań partyzanckich (głównie chodziło im o ruskich Załotara a drugoplanowo AK) od planowanych szlaków odwrotu własnych wojsk (XI korpus SS) w związku z zbliżającą się ofensywą Armii Czerwonej.
Cytuję '......zaś sądeckie dowództwo podjęło decyzję spalenia Kamienicy i przylegających do niej wsi, do czego nie doszło, gdyż wojna miała się ku końcowi,...' aleś pojechał ..Lem przy tobie to pikuś ...:D
Było spokojnie m.in. ze względu na siedzibę dowodcy AK, radiostację oraz miejsce zrzutów alianckich w Szczawie. Dlatego było spokojnie. Nie chcę wdawać się w dyskusję bo to obszerny temat i złożony ale czytając twoje komentarze poprostu się nie zgadzam z tobą.
Pamiętaj o wybudowaniu pomnika gulaszowej 'ofiary' leśnych bo jak na razie możesz tylko to udowodnić (chyba jednak bardziej swoją bezgraniczną głupotę).
Smacznego i dobranoc....śnij dalej. :D
Zresztą większość partyzantów to miejscowe cwaniaczki, które stwierdziły, że bezpieczniej będzie wojnę przeczekać w lesie.