12°   dziś 15°   jutro
Środa, 23 września Tekla, Bogusław, Linus, Liwiusz

Rondo ks. ppłk. Jońca nie tam, gdzie chciano od lat

Opublikowano 
1 822

Limanowa. Od lat w środowisku lokalnych stowarzyszeń i historyków istniał nieformalny konsensus co do tego, które rondo w Limanowej powinno nosić imię ks. ppłk. Józefa Jońca. Tymczasem projekt przygotowany przez Urząd Miasta Limanowa wskazuje inną lokalizację - skrzyżowanie znane mieszkańcom jako "rondo pod policją", u zbiegu ulic Zygmunta Augusta oraz Żwirki i Wigury.

W tym roku miasto Limanowa i samorząd województwa małopolskiego podejmują inicjatywy mające na celu uczczenie ks. ppłk. Józefa Jońca. Jest to związane z przypadającą w 2026 roku 70. rocznicą śmierci pochodzącego z Limanowszczyny żołnierza dwóch wojen światowych oraz duszpasterza - kapelana spod Monte Cassino, związanego z 3 Dywizją Strzelców Karpackich.

Sejmik Województwa Małopolskiego zadeklarował włączenie się w organizację obchodów poprzez organizowanie m.in. konkursów dla młodzieży, wystaw czy wsparcia lokalnych uroczystości. Podczas ostatniej sesji Rada Miasta Limanowa nadała ks. ppłk. Józefowi Jońcowi tytuł i medal Honorowego Obywatela Miasta Limanowa.

Miasto planuje również nadanie imienia księdza jednemu z limanowskich rond. Od wielu lat w środowisku przedstawicieli lokalnych stowarzyszeń oraz wśród historyków, którzy starają się o realizację innych tego typu inicjatyw związanych z upamiętnianiem ważnych postaci – panowało nieformalne porozumienie w tej sprawie. Zgodnie z tym konsensusem, rondem, które miało nosić imię ks. ppłk. Józefa Jońca, było skrzyżowanie w ciągu drogi krajowej nr 28, u zbiegu ulic Piłsudskiego, Jana Pawła II, Kopernika i Kolejowej. W pobliżu tego miejsca znajduje się ulica ks. Józefa Jońca, a także dom rodzinny kapłana, w którym do dziś mieszka jego siostrzenica.

Zobacz również:

Projekt opracowany przez Urząd Miasta Limanowa zakłada jednak, że imię kapelana 3 Dywizji Strzelców Karpackich, walczącej pod Monte Cassino, będzie nosiło skrzyżowanie zlokalizowane w ciągu dróg powiatowych - u zbiegu ulic Zygmunta Augusta oraz Żwirki i Wigury, nazywane potocznie przez mieszkańców rondem "pod policją". Projekt ten uzyskał już pozytywną opinię Zarządu Powiatu Limanowskiego.

Józef Joniec urodził się 11 marca 1900 roku w Sowlinach. W 1916 roku wstąpił do Legionów Polskich, walcząc na froncie w Karpatach Wschodnich. Po kryzysie przysięgowym został internowany, a następnie wcielony do armii austriackiej. W nocy z 31 października na 1 listopada 1918 roku zorganizowany przez niego oddział lokalnej młodzieży wyzwolił Limanową spod władzy austriackiej, rozbrajając koszary i obóz jeniecki w rafinerii w Sowlinach. W kolejnych latach jako ochotnik uczestniczył w odsieczy Lwowa oraz wojnie polsko-bolszewickiej, biorąc udział m.in. w bitwie pod Komarowem.

Po zakończeniu walk i zdaniu matury w Krakowie Józef Joniec wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał 19 września 1925 roku z rąk abp. Adama Stefana Sapiehy. Pracował jako wikary w Czarnym Dunajcu, a później jako proboszcz w Balinie, gdzie zainicjował budowę kościoła pw. Chrystusa Króla.

Po wybuchu II wojny światowej, zagrożony aresztowaniem przez Gestapo, przedostał się przez Słowację, Węgry i Turcję do Syrii. Tam wstąpił do Brygady Strzelców Karpackich, zostając szefem jej duszpasterstwa. Towarzyszył żołnierzom podczas walk o twierdzę Tobruk, gdzie odprawiał nabożeństwa na pustyni i wygłaszał "Kazania Tobruckie".

Podczas bitwy o Monte Cassino w maju 1944 roku ks. Joniec zorganizował punkt opatrunkowy pod wzgórzem 593. Wynosił rannych z pola walki, udzielał sakramentów i prowadził ewidencję poległych. Jego postawa została odnotowana w publikacjach Melchiora Wańkowicza. W lipcu 1944 roku wraz z żołnierzami 3 Dywizji Strzelców Karpackich brał udział w ratowaniu płonącej bazyliki w Loreto. Po wojnie zaangażował się w budowę polskich cmentarzy wojennych we Włoszech, w tym nekropolii na Monte Cassino.

W 1948 roku, na polecenie kardynała Sapiehy, powrócił do Polski. Objął parafię na Woli Justowskiej w Krakowie, gdzie przeniósł zabytkowy drewniany kościół z Komorowic. Od 1951 roku był proboszczem i dziekanem w Oświęcimiu. W tym okresie był nękany przez Urząd Bezpieczeństwa. Po jednym z przesłuchań we wrześniu 1955 roku został sparaliżowany. Zmarł 21 grudnia 1956 roku w Oświęcimiu.

W Limanowej pamięć o ks. Józefie Jońcu podtrzymuje m.in. tablica na Bazylice Matki Boskiej Bolesnej, ulica jego imienia oraz Szkoła Podstawowa nr 3, której patronuje od 1996 roku.

Komentarze (1)

byle_nie
2026-09-23 06:20:54
0 1
Czyli na to pieniądze w samorządzie są. Ciekawi mnie koszt, jaki samorząd musi wydać na nazwę ronda, nie tego ronda. Ludu mój, ludu, cóżem ci uczynił.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Rondo ks. ppłk. Jońca nie tam, gdzie chciano od lat"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in