Tajemnice krypt i architektury. 130 lat historii kaplicy
Limanowa. W niedzielne popołudnie kilkadziesiąt osób wzięło udział w XXII Spacerze Historycznym po Limanowej. Wydarzenie poświęcone było dziejom kaplicy cmentarnej, która po niedawnym remoncie konserwatorskim stała się centralnym punktem wędrówki po lokalnej nekropolii.
W niedzielę (12 kwietnia) na cmentarzu parafialnym w Limanowej odbył się kolejny Spacer Historyczny, prowadzony przez Karola Wojtasa. Tematem przewodnim spotkania była 130-letnia historia kaplicy cmentarnej, potocznie nazywanej Kaplicą Marsów.
Uczestnicy wydarzenia zebrali się przed budynkiem, a następnie udali się do jego wnętrza. Karol Wojtas przedstawił tam historię limanowskich cmentarzy oraz szczegóły dotyczące architektury i wystroju kaplicy pod wezwaniem Krzyża Świętego. Podczas spotkania przybliżono sylwetki osób pochowanych w kryptach, opierając się na znajdujących się wewnątrz epitafiach.
Obecna, murowana konstrukcja jest trzecim obiektem wzniesionym w tym miejscu. Pierwsza drewniana kaplica powstała krótko po założeniu nekropolii w 1799 roku, za czasów proboszcza ks. Szczepana Duszyńskiego. Drugą zbudowano z inicjatywy jego bratanka, ks. Jana Duszyńskiego. Budowę obecnego obiektu zainicjował ks. Kazimierz Łazarski, pełniący funkcję proboszcza w latach 1890–1944. Projektantem budynku był najprawdopodobniej krakowski architekt Wincenty Juliusz Wdowiszewski.
Zobacz również:
Rachunek za inwestycje - ciąg dalszy sporu o miejskie finanse
Po 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu
Wewnątrz kaplicy znajdują się dwie krypty. W jednej spoczywają członkowie rodzin Marsów, Żelechowskich i Przetockich, natomiast w drugiej pochowani są księża związani z Limanową. Budynek w latach 2025–2026 przeszedł remont konserwatorski, podczas którego odrestaurowano wyposażenie, epitafia oraz pomniki.
Był to już kolejny Spacer Historyczny po Limanowej w tym roku. Niestety dwa ostatnie w styczniu i lutym były „specjalnymi edycjami” a związane były z tematem „Pałacyku pod Pszczółką” i jego rozbiórką. Teraz w normalnym trybie odbywać się będą kolejne zaplanowane wędrówki po Limanowej, podczas których uczestnicy zwiedzą miejsca i budynki, w mieście których na razie nikt nie burzy czy przebudowuje. Dość liczna grupa uczestników spaceru i ich wypowiedzi świadczą, że mieszkańcy miasta i Ziemi Limanowskiej interesują się przeszłością regionu oraz chętnie uczestniczą w takich wydarzeniach. XXII Spacer Historyczny po Limanowej uważam za udany - mówi Karol Wojtas.
Po zwiedzeniu wnętrza uczestnicy obejrzeli bryłę budynku z zewnątrz oraz odwiedzili najstarsze nagrobki na limanowskim cmentarzu. Spotkanie zakończyło się dyskusją na temat ochrony zabytków i dziedzictwa historycznego w regionie.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Odnowione groby żołnierzy Wielkiej Wojny
Zakończyły się prace konserwatorsko-restauratorskie na cmentarzu wojennym nr 365 w Tymbarku. Odnowioną nekropolię odebrała komisja Wojewódzkieg...
Czytaj więcejPo 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu
W Nowym Sączu odbył się ponowny pogrzeb gen. Józefa Gizy, patrona 3. Batalionu Strzelców Podhalańskich. Generał zmarł w 1965 r. w Londynie. Zg...
Czytaj więcejZabytkowy nagrobek w nowej odsłonie
Na cmentarzu parafialnym w Łososinie Górnej zakończyły się prace przy mogile Stanisława Zawiszy „Czarnego”. Odbiór wykonanych robót przepr...
Czytaj więcejWykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (2)
Największą perełką było dla mnie podanie faktycznej daty powstania ołtarza, co zostało ujawnione w trakcie jego ostatniej renowacji i chyba stoi w sprzeczności z wcześniejszymi hipotezami na ten temat.
Oczywiście to wydarzenie by nie było możliwe, gdyby obiektu nie udostępnił Ksiądz Prałat/Dziekan/Kustosz et cetera dr Wiesław Piotrowski, za co w imieniu własnym i wszystkich uczestników serdecznie Mu dziękuję.
Szkoda trochę, że ów niezwykły obiekt nie może być częściej dostępny, ale z drugiej strony dodaje to "smaczku" możliwości przebywania w nim.