Wesele, zabójstwo i pogrzeb. Kontrowersje po występie i podejrzenia "nacisków"
Limanowa/Stara Wieś. Dla jednych - odważna i widowiskowa próba przedstawienia tradycyjnej obrzędowości, dla innych - szokujące i nieodpowiednie widowisko. Program artystyczny zespołu Starowiejski HYR, przedstawiony na tegorocznej “Słazie”, traktujący o zastrzeleniu pana młodego podczas wesela, wywołał spore kontrowersje.
Podczas 51. Festiwalu Folklorystycznego „Limanowska Słaza” zespół Starowiejski HYR zaprezentował program oparty na motywach lachowskiego wesela. Występ obejmował sceny zabawy, muzyki i tańca, a także pojawienie się tzw. słaźników, czyli nieproszonych gości. W trakcie awantury przedstawionej na scenie dochodzi do tragicznego wydarzenia, w wyniku którego pada strzał śmiertelnie raniący pana młodego.
W kolejnej części programu ukazano dawne zwyczaje związane z obrzędami praktykowanymi w domu zmarłego, w tym przenoszenie trumny przez próg, zatrzymywanie zegara, modlitwę oraz czuwanie przy otwartej trumnie.
Tuż po zakończeniu występu prowadzący wydarzenie Marian Wójtowicz odniósł się do jego finałowej sceny.
Zobacz również:
IMGW wydał żółty alert przed burzami [OSTRZEŻENIE]
4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Prawdę mówiąc, nie wiedziałem, że będzie to tak dosadny, końcowy punkt programu - powiedział Marian Wójtowicz, prowadzący “Limanowską Słazę”.
Tuż po występie Starowiejski HYR opublikował na Facebooku krótkie nagranie zza kulis. Na filmie widać członka zespołu, który wcielał się w rolę pana młodego, wychodzącego z wnętrza trumy (na scenie w trakcie występu jej wieko zostało zabite gwoździami).
To były dla nas przeżycia, których trudno sobie wyobrazić. Po raz pierwszy w historii Limanowskiej Skazy pokazaliśmy pogrzeb - motyw znany, ale chcieliśmy nadać mu głębszy wymiar, wzbogacić widowisko o coś więcej. Tak narodził się pomysł wesela i pogrzebu… Nie wiemy, czy zrobiliśmy dobrze. Wiemy jedno: daliśmy z siebie wszystko, by pokazać to, czym żyjemy i co nas pasjonuje - napisali członkowie zespołu w mediach społecznościowych.
W mediach społecznościowych pojawiły się negatywne opinie ze strony części widzów, którzy pisali, iż tematyka spektaklu wywołała u nich “szok” oraz “niesmak”. Niektórzy powiązali ją z czerwcową tragedią, która miała miejsce właśnie na terenie Starej Wsi.
Wesele, pogrzeb, strzelanie do człowieka - jak to zakwalifikować? Dla mnie to było niesmaczne, zwłaszcza że nie tak dawno i to właśnie w tej wsi była straszna tragedia. Gdy spojrzałam na salę jedni się śmiali, inni mieli dziwne miny. 50 lat Słazy i nie było tak kontrowersyjnych występów - oceniła jedna z internautek.
Od jednego z członków zespołu dowiedzieliśmy się jednak, że pomysł na tematykę występu zrodził się jeszcze w 2023 roku, a finalnie scenariusz programu powstał w ubiegłym roku, a więc zanim doszło do podwójnego zabójstwa i obławy za sprawcą ze Starej Wsi.
W kontrze do negatywnych ocen pojawiły się opinie wskazujące, że lokalna obrzędowość nie dotyczy wyłącznie radosnych wydarzeń - zwłaszcza, że realia życia społeczności Limanowszczyzny sprzed kilku dekad była trudna i chwilami naznaczona bolesnymi sytuacjami.
Dzisiaj (10 listopada) przed południem zespół wydał oficjalne oświadczenie, w którym zwrócił uwagę na domniemane “naciski”, które na jurorach mieli wywierać kierownicy innych zespołów regionalnych, uczestniczących w “Limanowskiej Słazie”.
Niestety doszły do nas informacje, iż w kuluarach odbyły się naciski na werdykt komisji wywołane przez grono kierowników kilku zespołów biorących udział w Limanowskiej Słazie. Zarzutami głównymi było ugodzenie w ich wartości religijne. Nasz program, był konsultowany ze specjalistami w zakresie religii, a mianowicie kilkoma księżmi, którzy wyrazili uznanie i podziw za takie ujęcie tematu oraz odpowiednie poszanowanie godności ludzkiej podczas pożegnania ze zmarłym. Z ciągłym hejtem z różnych stron spotykamy się właściwie od momentu kiedy zaczęliśmy zdobywać nagrody - czyli praktycznie od początku naszej działalności. Ta sytuacja jest dla nas bolesna, nie chodzi tu o zajęte miejsce, a o kolejne przyjmowanie nieuzasadnionych ciosów ze strony środowiska - napisali członkowie zespołu.
Szanujemy osoby, które dzielą się z nami swoimi uwagami, spostrzeżeniami, ale nie możemy się godzić na nieczyste zagrania za plecami. Mimo wszystko działamy w myśl zasady "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" dlatego też nie będziemy wymieniać tu imion i nazwisk ani nazw zespołów… Wszystkie nasze osiągnięcia są zasługą ciężkiej pracy i nieskończonej ilości prób, przemyśleń, konsultacji. Nie jest to dzieło przypadku lub nieczystych zagrywek jakie mają miejsce w środowisku. Nadal będziemy dbać o wysoki poziom naszych prezentacji, by nie zawieść osób, które mocno nas wspierają, a także, by być w gronie tych zespołów, które bardzo szanujemy za wysoki poziom prezentacji oraz uczciwą rywalizację (a nawet współpracę). Dziś Limanowska Słaza 2025 to już historia. Pozostaje tylko pytanie: czy warto stawać do konkursu, gdy ma się świadomość z góry przegranej pozycji... I czy ludzka zawiść ma jakieś granice i nie kłóci się z godną postawą wobec drugiego człowieka? Tymi pytaniami kończymy temat Limanowskiej Słazy 2025 - czas na przygotowania do ważnych dla nas wydarzeń, szczegóły niebawem… - czytamy w oświadczeniu Starowierskiego HYRU.
W odpowiedzi na nasze pytania dyrekcja LDK - jako organizator wydarzenia - podkreśla, że nigdy nie ocenia wartości merytorycznej prezentacji, bo zajmuje się tym powołana komisja, złożona ze specjalistów.
Rzeczywiście, dało się odczuć, że był to program w pewnym sensie kontrowersyjny i wywołał duże emocje, a głosy na jego temat były podzielone. Uważam jednak, że nie ma podstaw do podważania decyzji komisji, w której zasiadają specjaliści. To autorytety, z którymi współpracujemy od wielu lat i nie wyobrażam sobie, by takie osoby były skłonne ulegać jakimkolwiek formom nacisku. Warto zwrócić uwagę, że zespół za ten program otrzymał drugą nagrodę i został nominowany na kolejny przegląd - mówi w rozmowie z nami Magdalena Szczygieł-Smaga, dyrektor Limanowskiego Domu Kultury.
Występ zespołu Starowiejski HYR na końcu nagrania (czas - 7:23:00):
Może Cię zaciekawić
14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejW Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwana potocznie Bożym Ciałem, jest świętem ruchomym. W Polsce przypada w czwartek po uroczy...
Czytaj więcejGdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
W czwartek (święto Bożego Ciała) oraz w sobotę i niedzielę placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą działać całodobowo. W dn...
Czytaj więcejSport
Były piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejWystęp w podstawowym składzie reprezentacji Polski. Duży sukces dla regionu.
Spotkanie odbyło się w Tissot Arenie w Biel/Bienne i zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Franciszek Wiśnik oraz ...
Czytaj więcejRozlosowano grupy III Mistrzostw Polski Oldbojów 40+. Oldboy’s Limanovia organizatorem.
Do rywalizacji przystąpi 20 zespołów z różnych regionów Polski. Drużyny zostały podzielone na cztery grupy po pięć zespołów. Spotkania ...
Czytaj więcejW czwartek gra okręgówka
Klasa okręgowa, limanowsko-podhalańska: Orawa Jabłonka – AKS Ujanowice, 4 czerwca, godz. 16:00; KS Tymbark – Zalesianka Zalesie, 4 czerwc...
Czytaj więcejPozostałe
Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Dziś (4 czerwca) w godzinach porannych po kilku godzinach poszukiwań służby zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca w Beskidzie Wyspowym. Wr...
Czytaj więcejWrzesień nieaktualny - pociągi jeszcze nie wrócą na Limanowszczyznę
We wrześniu tego roku pociągi nie dojadą do Męciny - potwierdziliśmy w PKP PLK S.A. Był to termin wynikający z założeń harmonogramu moderniz...
Czytaj więcejProjekt hali na finiszu. Urząd czeka na pozwolenie
W gminie Mszana Dolna trwają przygotowania do realizacji nowej inwestycji budowy głównej hali sportowo-widowiskowej, w której skład wejdzie równ...
Czytaj więcejZnane gwiazdy Dni Limanowej
Limanowski Dom Kultury ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy wieczoru nadchodzących Dni Limanowej 2026. Wydarzenie - tak ja...
Czytaj więcej- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- W Kościele katolickim przypada uroczystość Bożego Ciała
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
- Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Komentarze (19)
człowieku ty nawet nie kumasz nad czym tutaj należy się skupić. Twoje poznanie świata skupia się chyba tylko w obrębie " chałupa-stajnia -stodoła" sorry / tzn. przepraszam / ale tak to wygląda z treści wpisów. Zapoznaj się z pojęciem słowa , < kultura wypowiedzi .>.
Radość i smutek zawsze się przeplatają.
Przedstawione melodie i tradycje weselne i pogrzebowe były dokładnie przedstawione.
Dla mnie 1 miejsce
A czy ty chłopku nie zechciał byś wyjechać na teren Krakowa ??
Radość ze smutkiem się plecie
Ale też niech się dzieje wola Nieba
Z nią się zawsze zgadzać trzeba