Wesele, zabójstwo i pogrzeb. Kontrowersje po występie i podejrzenia "nacisków"
Limanowa/Stara Wieś. Dla jednych - odważna i widowiskowa próba przedstawienia tradycyjnej obrzędowości, dla innych - szokujące i nieodpowiednie widowisko. Program artystyczny zespołu Starowiejski HYR, przedstawiony na tegorocznej “Słazie”, traktujący o zastrzeleniu pana młodego podczas wesela, wywołał spore kontrowersje.
Podczas 51. Festiwalu Folklorystycznego „Limanowska Słaza” zespół Starowiejski HYR zaprezentował program oparty na motywach lachowskiego wesela. Występ obejmował sceny zabawy, muzyki i tańca, a także pojawienie się tzw. słaźników, czyli nieproszonych gości. W trakcie awantury przedstawionej na scenie dochodzi do tragicznego wydarzenia, w wyniku którego pada strzał śmiertelnie raniący pana młodego.
W kolejnej części programu ukazano dawne zwyczaje związane z obrzędami praktykowanymi w domu zmarłego, w tym przenoszenie trumny przez próg, zatrzymywanie zegara, modlitwę oraz czuwanie przy otwartej trumnie.
Tuż po zakończeniu występu prowadzący wydarzenie Marian Wójtowicz odniósł się do jego finałowej sceny.
Zobacz również:
Kolejne zmiany drogowe - nowy przejazd jednak zamknięto
Jarmark staroci - kolejne terminy wydarzenia
Prawdę mówiąc, nie wiedziałem, że będzie to tak dosadny, końcowy punkt programu - powiedział Marian Wójtowicz, prowadzący “Limanowską Słazę”.
Tuż po występie Starowiejski HYR opublikował na Facebooku krótkie nagranie zza kulis. Na filmie widać członka zespołu, który wcielał się w rolę pana młodego, wychodzącego z wnętrza trumy (na scenie w trakcie występu jej wieko zostało zabite gwoździami).
To były dla nas przeżycia, których trudno sobie wyobrazić. Po raz pierwszy w historii Limanowskiej Skazy pokazaliśmy pogrzeb - motyw znany, ale chcieliśmy nadać mu głębszy wymiar, wzbogacić widowisko o coś więcej. Tak narodził się pomysł wesela i pogrzebu… Nie wiemy, czy zrobiliśmy dobrze. Wiemy jedno: daliśmy z siebie wszystko, by pokazać to, czym żyjemy i co nas pasjonuje - napisali członkowie zespołu w mediach społecznościowych.
W mediach społecznościowych pojawiły się negatywne opinie ze strony części widzów, którzy pisali, iż tematyka spektaklu wywołała u nich “szok” oraz “niesmak”. Niektórzy powiązali ją z czerwcową tragedią, która miała miejsce właśnie na terenie Starej Wsi.
Wesele, pogrzeb, strzelanie do człowieka - jak to zakwalifikować? Dla mnie to było niesmaczne, zwłaszcza że nie tak dawno i to właśnie w tej wsi była straszna tragedia. Gdy spojrzałam na salę jedni się śmiali, inni mieli dziwne miny. 50 lat Słazy i nie było tak kontrowersyjnych występów - oceniła jedna z internautek.
Od jednego z członków zespołu dowiedzieliśmy się jednak, że pomysł na tematykę występu zrodził się jeszcze w 2023 roku, a finalnie scenariusz programu powstał w ubiegłym roku, a więc zanim doszło do podwójnego zabójstwa i obławy za sprawcą ze Starej Wsi.
W kontrze do negatywnych ocen pojawiły się opinie wskazujące, że lokalna obrzędowość nie dotyczy wyłącznie radosnych wydarzeń - zwłaszcza, że realia życia społeczności Limanowszczyzny sprzed kilku dekad była trudna i chwilami naznaczona bolesnymi sytuacjami.
Dzisiaj (10 listopada) przed południem zespół wydał oficjalne oświadczenie, w którym zwrócił uwagę na domniemane “naciski”, które na jurorach mieli wywierać kierownicy innych zespołów regionalnych, uczestniczących w “Limanowskiej Słazie”.
Niestety doszły do nas informacje, iż w kuluarach odbyły się naciski na werdykt komisji wywołane przez grono kierowników kilku zespołów biorących udział w Limanowskiej Słazie. Zarzutami głównymi było ugodzenie w ich wartości religijne. Nasz program, był konsultowany ze specjalistami w zakresie religii, a mianowicie kilkoma księżmi, którzy wyrazili uznanie i podziw za takie ujęcie tematu oraz odpowiednie poszanowanie godności ludzkiej podczas pożegnania ze zmarłym. Z ciągłym hejtem z różnych stron spotykamy się właściwie od momentu kiedy zaczęliśmy zdobywać nagrody - czyli praktycznie od początku naszej działalności. Ta sytuacja jest dla nas bolesna, nie chodzi tu o zajęte miejsce, a o kolejne przyjmowanie nieuzasadnionych ciosów ze strony środowiska - napisali członkowie zespołu.
Szanujemy osoby, które dzielą się z nami swoimi uwagami, spostrzeżeniami, ale nie możemy się godzić na nieczyste zagrania za plecami. Mimo wszystko działamy w myśl zasady "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" dlatego też nie będziemy wymieniać tu imion i nazwisk ani nazw zespołów… Wszystkie nasze osiągnięcia są zasługą ciężkiej pracy i nieskończonej ilości prób, przemyśleń, konsultacji. Nie jest to dzieło przypadku lub nieczystych zagrywek jakie mają miejsce w środowisku. Nadal będziemy dbać o wysoki poziom naszych prezentacji, by nie zawieść osób, które mocno nas wspierają, a także, by być w gronie tych zespołów, które bardzo szanujemy za wysoki poziom prezentacji oraz uczciwą rywalizację (a nawet współpracę). Dziś Limanowska Słaza 2025 to już historia. Pozostaje tylko pytanie: czy warto stawać do konkursu, gdy ma się świadomość z góry przegranej pozycji... I czy ludzka zawiść ma jakieś granice i nie kłóci się z godną postawą wobec drugiego człowieka? Tymi pytaniami kończymy temat Limanowskiej Słazy 2025 - czas na przygotowania do ważnych dla nas wydarzeń, szczegóły niebawem… - czytamy w oświadczeniu Starowierskiego HYRU.
W odpowiedzi na nasze pytania dyrekcja LDK - jako organizator wydarzenia - podkreśla, że nigdy nie ocenia wartości merytorycznej prezentacji, bo zajmuje się tym powołana komisja, złożona ze specjalistów.
Rzeczywiście, dało się odczuć, że był to program w pewnym sensie kontrowersyjny i wywołał duże emocje, a głosy na jego temat były podzielone. Uważam jednak, że nie ma podstaw do podważania decyzji komisji, w której zasiadają specjaliści. To autorytety, z którymi współpracujemy od wielu lat i nie wyobrażam sobie, by takie osoby były skłonne ulegać jakimkolwiek formom nacisku. Warto zwrócić uwagę, że zespół za ten program otrzymał drugą nagrodę i został nominowany na kolejny przegląd - mówi w rozmowie z nami Magdalena Szczygieł-Smaga, dyrektor Limanowskiego Domu Kultury.
Występ zespołu Starowiejski HYR na końcu nagrania (czas - 7:23:00):
Może Cię zaciekawić
Niezgodność parametrów wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu miejskiego Liman...
Czytaj więcejSzczyrzyc jedyny z dofinansowaniem z MKiDN na konserwację
Wręczenie promes odbyło się w poniedziałek w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.40 małopolskich zabytków, w tym pałace, dwory, klasztory i kościo...
Czytaj więcejUsuwanie wgnieceń w samochodzie - co warto wiedzieć?
Na czym polega technika PDR? Metoda PDR, czyli paintless dent repair, to bezinwazyjne usuwanie wgnieceń bez lakierowania. Technika pdr polega na prz...
Czytaj więcejOrganizatorzy dziękują, kibice i kierowcy krytykują
Po zakończeniu tegorocznej edycji Wyścigu Górskiego „Przełęcz pod Ostrą” w mediach społecznościowych AMK Limanowa ukazał się komunikat p...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejPozostałe
Woda wymaga przegotowania
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Jodłownik w minioną...
Czytaj więcejKapryśna pogoda i przerwany wyścig pod Ostrą
W niedzielę (19 lipca) zakończyła się 17. edycja Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Rywalizacja w drugim dniu zawodów przebi...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: jesienny chłód, deszcz, potem uderzenie upałów
Pierwsza połowa tygodnia: Chłód i parasole w pogotowiu Do piątku włącznie mieszkańcy regionu nie mają co liczyć na stabilne, letnie ciepło....
Czytaj więcejSześć tuneli, estakady i nowy węzeł. Tak pojadą pociągi
Spółka PKP PLK S.A. prowadzi przetarg na budowę nowego odcinka, który połączy Kasinę Wielką ze Szczyrzycem, wraz ze specjalną łącznicą mi...
Czytaj więcej
Komentarze (19)
człowieku ty nawet nie kumasz nad czym tutaj należy się skupić. Twoje poznanie świata skupia się chyba tylko w obrębie " chałupa-stajnia -stodoła" sorry / tzn. przepraszam / ale tak to wygląda z treści wpisów. Zapoznaj się z pojęciem słowa , < kultura wypowiedzi .>.
Radość i smutek zawsze się przeplatają.
Przedstawione melodie i tradycje weselne i pogrzebowe były dokładnie przedstawione.
Dla mnie 1 miejsce
A czy ty chłopku nie zechciał byś wyjechać na teren Krakowa ??
Radość ze smutkiem się plecie
Ale też niech się dzieje wola Nieba
Z nią się zawsze zgadzać trzeba